|
|
Up |
|
|
  |
Author: AlexAlex Date: Jul 30, 2007 14:33
Witam
Złożyłem zeznanie 2 maja, wszystko było dobrze, aż tu nagle mnie wzywają. Za
to że się spóźniłem kara 100zł, jeszcze mi mówią że to najniższa kara jaką
mogą nałożyć. Czy to jest normalne? czy tylko u mnie as tacy po******?
Pozdro
Peter
|
| |
|
| | 15 Comments |
|
  |
Author: Jd.Jd. Date: Jul 30, 2007 15:13
Użytkownik "Alex" napisał w wiadomości
news:f8llft$2k1$1@news.onet.pl...
> Złożyłem zeznanie 2 maja, wszystko było dobrze,
Czemu dobrze? Ostatniego kwietnia była niedziela że nie mogłes złożyć?
> aż tu nagle mnie wzywają. Za to że się spóźniłem kara 100zł, jeszcze mi
> mówią że to najniższa kara jaką mogą nałożyć.
Prawda.
> Czy to jest normalne? czy tylko u mnie as tacy po******?
Na cóż - Duralex Sedlex...
--
===== Mente et Malleo =====
Jaroslaw Dubowski, Bytom
E-mail: jdubowski@interia.pl
===== Mente et Malleo =====
|
| |
|
| | no comments |
|
  |
Author: witekwitek Date: Jul 30, 2007 15:53
"Alex" wrote in message
news:f8llft$2k1$1@news.onet.pl...
> Witam
> Złożyłem zeznanie 2 maja, wszystko było dobrze, aż tu nagle mnie wzywają.
> Za to że się spóźniłem kara 100zł, jeszcze mi mówią że to najniższa kara
> jaką mogą nałożyć. Czy to jest normalne? czy tylko u mnie as tacy
> po******?
A co jest nienormalne?
Nie potrafisz dotrzymac terminow to ktos cie musi po kieszeni lupnac.
Miales minimum dwa miesiace na przygotowanie pit i sie nie wyrobiles.
Oczekujesz, ze cie beda po rekach calowac za to, ze w ogole zachciales
cokolwiek zlozyc?
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: AlexAlex Date: Jul 30, 2007 16:08
Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
news:f8lq5g$95n$1@inews.gazeta.pl...
>
> "Alex" wrote in message
> news:f8llft$2k1$1@news.onet.pl...
>> Witam
>> Złożyłem zeznanie 2 maja, wszystko było dobrze, aż tu nagle mnie wzywają.
>> Za to że się spóźniłem kara 100zł, jeszcze mi mówią że to najniższa kara
>> jaką mogą nałożyć. Czy to jest normalne? czy tylko u mnie as tacy
>> po******?
>
> A co jest nienormalne?
> Nie potrafisz dotrzymac terminow to ktos cie musi po kieszeni lupnac.
> Miales minimum dwa miesiace na przygotowanie pit i sie nie wyrobiles.
> Oczekujesz, ze cie beda po rekach calowac za to, ze w ogole zachciales
> cokolwiek zlozyc?
>
Ja się za te pity nie mam żadnej przyjemności zabierać:)
Nigdy nie mam pewności że dobrze popisałem:)
No jakbym się spóźnił kilka miesiecy i nie zapłacił podatku to rozumiem, ale ...
|
| Show full article (1.00Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: Malinowy MiśMalinowy Miś Date: Jul 30, 2007 16:11
Użytkownik Alex napisał:
> No jakbym się spóźnił kilka miesiecy i nie zapłacił podatku
to by ci komornik najechal na mieszkanie, zlicytował je, zlicytował
żone, zlicytował dziecko, zlicytował twoja piiżame, wrzucil cie do
pierdla, a potem wypluł pod most. Z fiskusem sie nei zaczyna. Bo fiskus
to władza, a władza nie lubi konkurencji w okradaniu...
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: witekwitek Date: Jul 30, 2007 16:26
"Alex" wrote in message
news:f8lr0k$d8p$1@news.onet.pl...
>>
> Ja się za te pity nie mam żadnej przyjemności zabierać:)
> Nigdy nie mam pewności że dobrze popisałem:)
> No jakbym się spóźnił kilka miesiecy i nie zapłacił podatku to rozumiem,
> ale następny dzien roboczy? Przecież każdy jest tylko człowiekiem......
to tak jakbys sie tlumaczyl, ze sie na pociag spozniles tylko 5 minut, a on
swinia odjechal.
Miales dwa miesiace czasu na zrobienie czegos co zajmuje gora pol godziny.
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Gotfryd Smolik newsGotfryd Smolik news Date: Jul 30, 2007 23:06
On Tue, 31 Jul 2007, Alex wrote:
> No jakbym się spóźnił kilka miesiecy i nie zapłacił podatku to rozumiem,
...to akurat nic by się nie stało.
Chyba, że te "kilka miesięcy" trwałoby po wezwaniu US do zapłacenia
tegoż podatku :>
> ale następny dzien roboczy?
Konstrukcja jest właśnie taka: *deklaracje* zawierające informację, ile
podatku się należy, trzeba składać w terminie, bo *ona* określa podstawę
do rzetelnego określenia podatku.
Niezłożenie deklaracji jest właśnie traktowane jak "okradanie państwa".
To czy zapłacisz staje się sprawą wtórną - jak już fiskus wie, ile się
należy, to znajdzie drogę do zabrania swojej działki ;)
> Przecież każdy jest tylko człowiekiem......
Załóż sobie firmę :), to się dowiesz że z powyższego nie wynika że każdy
jest traktowany tak samo. Podatnik w szczególności :> (Ty jesteś nim
raz na rok dla jednego podatku...)
pzdr, Gotfryd
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Marcin [3M]Marcin [3M] Date: Aug 3, 2007 15:31
A jakiś tam zapis w konstytucji, że kara powinna być proporcjonalna do
winy???
Od kilku miesięcy mnie to frapuje.
Pozdrawiam
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: witekwitek Date: Aug 3, 2007 16:35
"Marcin [3M]" wrote in message
news:f90ali$58u$1@nemesis.news.tpi.pl...
>A jakiś tam zapis w konstytucji, że kara powinna być proporcjonalna do
>winy???
złozył w terminie / nie złożył w termin -> brak kary / jest kara.
Innych proporcjonalności nie widzę.
|
| |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: Marcin [3M]Marcin [3M] Date: Aug 3, 2007 16:51
Ja w Twoim rozumaowaniu nie widzę żadnej "proporcjonalności". A jeśli już to
jast to "proporcjonalność w rodzaju:
- ukradł 1 zł - 3 miesiące w zawieszeniu
- ukradł 100 zł - 3 miesiące w zawieszeniu
- ukradł 10%% PKB - 3 miesiące w zawieszeniu
- nie ukradł - brak kary (potrzebny inny paragraf).
Pozdrawiam
|
| |
| no comments |
|
RELATED THREADS |
  |
|
|
|
|
|