> Paweł Kukiz, którego ośmioletnia córka żyje z przeszczepioną nerką,
> napisał list otwarty do Zbigniewa Ziobry. List opublikował dzisiejszy
> "Dziennik". Po kilku godzinach były minister sprawiedliwości wysłał
> odpowiedź.
>
>
http://wiadomosci.onet.pl/1827575,11,item.html
>
>
> Jacek Kawecki
>
> - Jak zareagowałby Pan, wiedząc z zeznań, że doktor G. pozostawił
> sześciocentymetrową gazę w komorze serca pacjenta? Jak wytłumaczyłby Pan
> swojej córce, że kardiochirurg nie podejmuje akcji ratunkowej, choć
> błagają go o to inni lekarze? Czy potrafiłby Pan zrozumieć i
> usprawiedliwić człowieka, który już po tym zdarzeniu przyjmuje od
> niezamożnej rodziny chorego łapówkę i chowa ją ukradkiem do kieszeni
> fartucha? Jak ocenić wymuszenia seksualne od podwładnych czy kobiet,
> które w ręce dr G. oddawały życie swoich bliskich. Podobnych
> dramatycznych przykładów było znacznie więcej w ustaleniach prokuratury,
> które relacjonowano mi przed konferencją - wyliczył Zbigniew Ziobro.
>
> Jeśli zarzuty się potwierdzą należałoby zastosować najwyższą karę
> dopuszczoną przez prawo!
> Póki co obowiązuje zasada domniemania niewinności, czego ograniczony
> Ziobru nie może zrozumieć. Próbuje prymitywnie tłumaczyć swoje
> infantylne zachowanie, parcie na szkło i "dążenie do sukcesu partii,
> której jestczłonkiem. Jak taki prymityw mógł zostać ministrem
> sprawiedliwości i prokuratorem generalnym?