Z bandyty bohater
  Home FAQ Contact Sign in
pl.soc.polityka only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

 Up
Z bandyty bohater         

Group: pl.soc.polityka · Group Profile
Author: mkarwan
Date: May 25, 2008 08:10

W Hollywood dobiegają końca prace nad filmem gloryfikującym braci Bielskich,
którzy według IPN odpowiadają za wymordowanie cywilnej ludności Naliboków.
Potomkom Bielskich zorganizowano niedawno w Izraelu prawdziwą fetę z okazji
Dni Holokaustu
Jesienią na ekrany amerykańskich kin trafi film "Defiance. The Bielski
Partisans" ("Opór. Partyzanci Bielskiego") przedstawiający historię
żydowskiego partyzanta Tewjego Bielskiego i jego braci działających podczas
II wojny światowej na Nowogródczyźnie.
Według zapowiedzi twórców, ma to być epicka opowieść, dramat wojenny o
bohaterstwie partyzantów i ratowaniu Żydów przed holokaustem. Tymczasem
łódzki pion śledczy IPN kończy właśnie śledztwo w sprawie brutalnego mordu
blisko 130 polskich mieszkańców miasteczka Naliboki, w którym brał udział,
oprócz sowieckich partyzantów, oddział pod dowództwem Bielskiego.
Twórcy filmu nic o tym jednak nie wiedzą.

Film o braciach Bielskich to prawdziwa superprodukcja hollywoodzka, która ma
kosztować ok. 50 mln USD.
Powstaje pod kierunkiem znanego amerykańskiego reżysera Edwarda Zwicka,
twórcy m.in. obrazów "Stan oblężenia", "Ostatni samuraj" czy "Krwawy
diament". Tewjego Bielskiego zagra nie kto inny jak Daniel Craig, odtwórca
roli agenta 007 Jamesa Bonda. Scenariusz filmu jest oparty na książce
autorstwa dr Nechamy Tec, socjologa z Uniwersytetu w Connecticut, która
cieszy się, że film ten rozpropaguje postać Bielskiego, która całkowicie na
to zasługuje.
W swojej książce pt. "Defiance: The Bielski Partisans" dr Tec pisze m.in.,
że Armia Krajowa współpracowała z Niemcami, a gen. Tadeusz Bór-Komorowski
wydał rozkaz zabójstwa Żydów.
Dla Żydów wszystko jest jasne: Tewje Bielski jest bohaterem, a o
niegodziwościach i zbrodniach, których się dopuścił, należy zapomnieć.
Historyk z Instytutu Yad Vashem prof. Israel Gutman podkreśla, że postać
Bielskiego ma ogromne znaczenie dla Żydów, ponieważ był jedną z niewielu
osób, która wystąpiła zbrojnie przeciwko Niemcom.
W zwiastunach towarzyszących produkcji można wyczytać, że film jest
poświęcony Żydom, którzy uciekli z okupowanej przez nazistów Polski do
Puszczy Nalibockiej, by pomagać uciekinierom z gett. Izraelska gazeta
"Haaretz" poświęciła Bielskim obszerny artykuł. Według niej, zdezerterowali
oni z wycofującej się przed Niemcami Armii Czerwonej.
Mieli odmówić jednak udania się do getta i noszenia gwiazdy Dawida.
"Uciekli w lasy razem ze swoimi rodzinami. Dołączyły do nich wtedy setki
ludzi" - pisze gazeta. "Haaretz" utrzymuje, że walczyli oni z Niemcami i
"nie wahali się eliminować donosicieli i kolaborantów żydowskiego
pochodzenia".
Zupełnie inaczej postać Bielskiego widzą polscy historycy.
Badacz pacyfikacji Naliboków Leszek Żebrowski w rozmowie z nami podkreśla,
że w obozie, którzy stworzył Bielski, działy się rzeczy drastyczne,
dochodziło tam nawet do zabójstw, a z młodych kobiet utworzono swego rodzaju
harem.
Historyk podkreśla, że oddział Bielskiego, który poddany był pod sowieckie
dowództwo, chociaż zachowywał dużą swobodę, faktycznie podejmował niewielką
aktywność antyniemiecką.
Częściej zajmowano się grabieniem okolicznych wsi. Żebrowski zaznacza, że
grupa Bielskiego walczyła o przetrwanie i z tej racji była zdolna do
niegodziwych czynów.
Najbardziej niechlubną kartą w historii żydowskich partyzantów Bielskiego
był udział w okrutnej pacyfikacji miasteczka Naliboki i wymordowanie blisko
130 Polaków.
W Nalibokach funkcjonowała polska grupa samoobrony, która chroniła jego
mieszkańców przed napadami rabunkowymi.
Zgodnie z porozumieniem z sowiecką partyzantką miała ona nie atakować
osady. Jednak Sowieci złamali tę umowę.
Według ustaleń historyków, w napadzie na początku maja 1943 r. brali udział
sowieccy partyzanci z oddziałów "Dzierżyńskiego", "Bolszewika", "Suworowa",
którymi dowodzili Paweł Gulewicz, szef Brygady Stalina, oraz mjr Rafał
Wasilewicz.
W tym zgrupowaniu znaleźli się również żydowscy partyzanci z oddziału
dowodzonego przez Tewjego Bielskiego.
Podczas napadu partyzanci zatrzymali głównie mężczyzn, których po
wyprowadzeniu z domów rozstrzeliwali.
Część mieszkańców została spalona w domach. Łącznie zginęło, według ocen
IPN, 120-129 osób.
Ponadto bandyci splądrowali wszystkie domy, zabierając z nich żywność i
cenne rzeczy. Spalono także m.in. miejscowy kościół i tartak.
"Zabicie człowieka jest niczym palenie papierosa - zwykł mawiać Itzke
Resnik, (...) który dziewięć lat temu zmarł w Kanadzie, był jednym z
nieustraszonych wojowników z grupy zwanej komandosami Bielskiego" - czytamy
tymczasem w dzienniku "Haaretz".
Od 2001 r. pion śledczy łódzkiego oddziału IPN prowadzi śledztwo w sprawie
pacyfikacji Naliboków.
W ciągu kilku lat śledztwa przesłuchano ok. 70 świadków. Dotarto również do
wielu dokumentów, m.in. szyfrogramu tzw. Brygady Stalina z 11 maja 1943 r.
do Pantelejmona Ponomarienki i Michaiła Kalinina, który zawiera meldunek o
przeprowadzeniu ataku na Naliboki.
Prokurator prowadząca sprawę Anna Gałkiewicz zapowiadała już wcześniej, że
śledztwo niebawem się zakończy.
Najprawdopodobniej będzie to umorzenie sprawy ze względu na to, że sprawcy
mordu nie żyją.
Tewje Bielski po wojnie wyjechał do Palestyny, walczył tam w wojnie 1948 r.
z Arabami.
Następnie wyjechał do Nowego Jorku, gdzie do końca życia pracował jako
taksówkarz.
Zmarł w 1987 roku.
Zenon Baranowski
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080524&id=po01.txt
8 Comments
diggit! del.icio.us! reddit!