Wysłaliśmy do poprawczaka 9-letnie dziecko?
  Home FAQ Contact Sign in
pl.soc.polityka only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

 Up
WysÅ‚aliÅ›my do poprawczaka 9-letnie dziecko?         

Group: pl.soc.polityka · Group Profile
Author: boukun
Date: Sep 19, 2008 09:58

To Pardon opublikował jako pierwszy pamiątkowe zdjęcie pewnej zbrodniarki,
pozującej w piecu krematoryjnym obozu zagłady na Majdanku. Zbrodniarka odpowie
przed sądem. Rodzinnym. Ma 9 lat. DZIEWIĘĆ.
W zeszłą środę opublikowaliśmy nadesłane przez Czytelnika (donosy@pardon.pl)
zdjęcie "dziewczyny" i "nastolatki", która "znieważyła pomnik". Zdjęcie
zamieściła na swoim blogu, tam znalazł je nasz Czytelnik. Wśród innych, całkiem
niewinnych zdjęć z wycieczek i życia szkolnego.

Albo też - innych, równie niewinnych. Bo dla osoby na zdjęciu również to w piecu
krematoryjnym było niewinne. Co drugi Polak nie wie, co stało się 17 września
1939 roku. Może dziewczynka nie bardzo wiedziała, co działo się w piecu, w
którym postanowiła się sfotografować.

Może zrobiła to dla hecy. Może dla zilustrowania dowcipu: co to jest? małe,
czarne i puka w szybkę? dziecko w piekarniku. Dlaczego obłudnie drzemy szaty, a
równocześnie opowiadamy zabawne anegdoty o Żydach, którzy wesoło trzaskali w
kominkach? Dlaczego tak oburza nas postępek tej dziewczynki? Dorosłym wolno
więcej?

Właśnie - dziewczynki, nie dziewczyny. Osobom burzliwie i z wściekłością
komentującym ten domniemany skandal umknęło, że "dziewczyna" albo "nastolatka"
do pieca krematoryjnego by się zwyczajnie nie zmieściła.

To dziecko ma 9 lat. Wygłupem, za który powinno zostać wytargane za uszy przez
nauczycielkę, zajęła się, jak napisaliśmy w piątek, prokuratura.

Dziś "Dziennik" podaje, że jednak się nie zajęła - bo nie mogła. Prokuratura nie
ściga dzieci. Dziewczynka odpowie przed sądem rodzinnym. Za wygłup, biorący się
z powszechnej dziś w końcu historycznej ignorancji, grozi jej... poprawczak. Czy
inne schronisko dla nieletnich. Które w tym wieku jest równie niefajne - więc co
za różnica.

Nie mogliśmy wiedzieć, że piszemy o dziecku. Na pewno mogliśmy być ostrożniejsi.
Sprawa dowodzi, po raz nie wiadomo który, jak łatwo jest wprawić w ruch maszynę
rzucajÄ…cÄ… kamieniami.

Najłatwiej jest zwalić wszystko na "gówniarzy" - słynną "dzsiejszą młodzież".
Dawno nie byliśmy na Majdanku i nie wiemy, jak tam dziś wygląda. Wiemy za to, że
krematorium w obozie Stuthoff to miejsce przerażające. I puste. Z powodzeniem
można tam zrobić sobie wewnątrz pieca dziesiątki zdjęć - mało zwiedzających,
personelu żadnego.

A chyba w najstraszliwszym miejscu każdego hitlerowskiego obozu powinien
siedzieć ktoś na krzesełku - i na bieżąco tłumaczyć. Ale nie siedzi. Piec
krematoryjny ukraść trudno.

Tak - szwankuje szkoła, wychowanie, informacja. Nie młodzież. Młodzież, gdy się
jej wytłumaczy umiejętnie i na serio, co zaszło w obozach koncentracyjnych, gdy
się jej UNAOCZNI stosy ludzkich popiołów z niedopalonymi kośćmi, ogolone do
skóry kobiety w podartych pasiakach, żrące z ziemi zamarzniętą brukiew -
młodzież płacze. Sami to widzieliśmy.

Gdy się umie pokazać 9-letniej dziewczynce, że takie same dziewczynki, ale
ważące po 15 kilo, fotografował w Auschwitz do dokumentacji medycznej pana
doktora Mengele Wilhelm Brasse, a po wyzwoleniu nie był już w stanie robić
zdjęć, bo wciąż te dziewczynki widział. Gdy historię pokaże się jako coś tu i
teraz - nie jako pomnik, którego trzeba bronić przed znieważeniem przez dziecko.
Któremu nie potrafimy wytłumaczyć, dlaczego robić tego nie powinno.

Czy to dziewięcioletnie dziecko jest winne? Czy zasłużyło na brutalne
komentarze, jakie zamieszczono pod naszymi tekstami? Czy czujemy dumę, że być
może wysłaliśmy małą zbrodniarkę do poprawczaka?

Nie.

AKTUALIZACJA:
Zdjęcie z nasza-klasa.pl, właśnie nadeszło od Czytelnika (donosy@pardon.pl).
Podpis: "Któż to pamięta te czasy gdy mnie pociągiem do obozu wywozili."
Komentarze: "Godne pożałowania jest to że tak mało Judaszków tam zginęło",
"hehe, dobre zdjęcie :)". Też tak sądzicie?

To Pardon opublikował jako pierwszy pamiątkowe zdjęcie pewnej zbrodniarki,
pozującej w piecu krematoryjnym obozu zagłady na Majdanku. Zbrodniarka odpowie
przed sądem. Rodzinnym. Ma 9 lat. DZIEWIĘĆ.
W zeszłą środę opublikowaliśmy nadesłane przez Czytelnika (donosy@pardon.pl)
zdjęcie "dziewczyny" i "nastolatki", która "znieważyła pomnik". Zdjęcie
zamieściła na swoim blogu, tam znalazł je nasz Czytelnik. Wśród innych, całkiem
niewinnych zdjęć z wycieczek i życia szkolnego.

Albo też - innych, równie niewinnych. Bo dla osoby na zdjęciu również to w piecu
krematoryjnym było niewinne. Co drugi Polak nie wie, co stało się 17 września
1939 roku. Może dziewczynka nie bardzo wiedziała, co działo się w piecu, w
którym postanowiła się sfotografować.

Może zrobiła to dla hecy. Może dla zilustrowania dowcipu: co to jest? małe,
czarne i puka w szybkę? dziecko w piekarniku. Dlaczego obłudnie drzemy szaty, a
równocześnie opowiadamy zabawne anegdoty o Żydach, którzy wesoło trzaskali w
kominkach? Dlaczego tak oburza nas postępek tej dziewczynki? Dorosłym wolno
więcej?

Właśnie - dziewczynki, nie dziewczyny. Osobom burzliwie i z wściekłością
komentującym ten domniemany skandal umknęło, że "dziewczyna" albo "nastolatka"
do pieca krematoryjnego by się zwyczajnie nie zmieściła.

To dziecko ma 9 lat. Wygłupem, za który powinno zostać wytargane za uszy przez
nauczycielkę, zajęła się, jak napisaliśmy w piątek, prokuratura.

Dziś "Dziennik" podaje, że jednak się nie zajęła - bo nie mogła. Prokuratura nie
ściga dzieci. Dziewczynka odpowie przed sądem rodzinnym. Za wygłup, biorący się
z powszechnej dziś w końcu historycznej ignorancji, grozi jej... poprawczak. Czy
inne schronisko dla nieletnich. Które w tym wieku jest równie niefajne - więc co
za różnica.

Nie mogliśmy wiedzieć, że piszemy o dziecku. Na pewno mogliśmy być ostrożniejsi.
Sprawa dowodzi, po raz nie wiadomo który, jak łatwo jest wprawić w ruch maszynę
rzucajÄ…cÄ… kamieniami.

Najłatwiej jest zwalić wszystko na "gówniarzy" - słynną "dzsiejszą młodzież".
Dawno nie byliśmy na Majdanku i nie wiemy, jak tam dziś wygląda. Wiemy za to, że
krematorium w obozie Stuthoff to miejsce przerażające. I puste. Z powodzeniem
można tam zrobić sobie wewnątrz pieca dziesiątki zdjęć - mało zwiedzających,
personelu żadnego.

A chyba w najstraszliwszym miejscu każdego hitlerowskiego obozu powinien
siedzieć ktoś na krzesełku - i na bieżąco tłumaczyć. Ale nie siedzi. Piec
krematoryjny ukraść trudno.

Tak - szwankuje szkoła, wychowanie, informacja. Nie młodzież. Młodzież, gdy się
jej wytłumaczy umiejętnie i na serio, co zaszło w obozach koncentracyjnych, gdy
się jej UNAOCZNI stosy ludzkich popiołów z niedopalonymi kośćmi, ogolone do
skóry kobiety w podartych pasiakach, żrące z ziemi zamarzniętą brukiew -
młodzież płacze. Sami to widzieliśmy.

Gdy się umie pokazać 9-letniej dziewczynce, że takie same dziewczynki, ale
ważące po 15 kilo, fotografował w Auschwitz do dokumentacji medycznej pana
doktora Mengele Wilhelm Brasse, a po wyzwoleniu nie był już w stanie robić
zdjęć, bo wciąż te dziewczynki widział. Gdy historię pokaże się jako coś tu i
teraz - nie jako pomnik, którego trzeba bronić przed znieważeniem przez dziecko.
Któremu nie potrafimy wytłumaczyć, dlaczego robić tego nie powinno.

Czy to dziewięcioletnie dziecko jest winne? Czy zasłużyło na brutalne
komentarze, jakie zamieszczono pod naszymi tekstami? Czy czujemy dumę, że być
może wysłaliśmy małą zbrodniarkę do poprawczaka?

Nie.

AKTUALIZACJA:
Zdjęcie z nasza-klasa.pl, właśnie nadeszło od Czytelnika (donosy@pardon.pl).
Podpis: "Któż to pamięta te czasy gdy mnie pociągiem do obozu wywozili."
Komentarze: "Godne pożałowania jest to że tak mało Judaszków tam zginęło",
"hehe, dobre zdjęcie :)". Też tak sądzicie?

http://www.pardon.pl/artykul/6281/wyslalismy_do_poprawczaka_9-letnie_dziecko

Magda Hartman

boukun
13 Comments
diggit! del.icio.us! reddit!