On 18 Sie, 22:34, Antenka wrote:
> On 18 Sie, 20:55, "boukun" wrote:
>
>
>
>
>
>>    Toksykolog badający ciało ofiary - i sprawcy - wypadku samochodowego,
>> znanego żydowskiego magnata nieruchomości, rabina Benzion Dunnera, orzekł iż
>> "wykryta w organizmie kokaina odegrała rolę w wypadku".
>
>>    31 marca br., 45-letni rabin Dunner pędzący ulicami Londynu z prędkością
>> 80 mil na godzinę, stracił panowanie nad swoim Benteleyem Arnage (wartości 175
>> tysięcy funtów szterlingów) i uderzył najpierw w jadącą z przeciwka Toyotę
>> Celica, a następnie w drzewo. Dunner zginął na miejscu, a pasażerowie Toyoty
>> oraz Bentleya wyszli z wypadku niemal bez szwanku. "Ślady wskazują na to, iż
>> kierowca Bentleya skręcił zbyt gwałtownie, a następnie nie dokonał żadnej próby
>> skorygowania toru jazdy, ani nie użył hamulców" - powiedziała Charlotte Wales z
>> policji w londyńskiej dzielnicy Dorset.
>
>>    Rabin Benzion Dunner był synem działacza żydowskiego, rabina Aba Dunnera,
>> dyrektora Konferecji Europejskich Rabinów i wnukiem rabina Josefa Dunnera,
>> Głównego Rabina Prus Wschodnich, który "uciekł z nazistowskich Niemiec" przed
>> wojną, w 1939 roku do Wielkiej Brytanii, gdzie stał się najbardziej szanowanym
>> rabinem całej londyńskiej społeczności żydowskiej i gdzie sprawował funkcję
>> głównego sędziego sądu rabiniczego.
>
>>    Benzion Dunner po ukończeniu odpowiednich szkół rabiniczych, z zapałem
>> studiował Talmud. Ożenił się z Estherą Stern, córką Williama Sterna, miliardera,
>> który doszedł do swego majątku w wyniku spekulacji na rynku nieruchomości.
>> Początkowo pracował u swojego teścia, a następnie "otworzył swój własny biznes
>> nieruchomościami". Benzion Dunner określany był jako "posłaniec Boży", gdyż
>> hojną ręką łożył na różnego rodzaju cele filantropijne wspierając żydowskie
>> środowiska. Uważany był jako "jeden z największych filantropów żydowskich".
>> Zaledwie na dwa dni przed wypadkiem zasłynął z wypisywania czeków dla każdego
>> kto przyszedł do niego z prośbą - jak piszą gazety żydowskie: "tej nocy rozdał
>> dwa miliony funtów wypisując czeki do czwartej nad ranem".
>
>>    W pogrzebie uczestniczyło ponad 3000 osób, w tym rabini z Nowego Jorku.
>
>>    Rabin Aryeh Sufrin na wiadomość o tym, że we krwi rabina Dunnera wykryto
>> ślady kokainy przyznał szczerze, że "Smutne to, ale część brytyjskiej
>> społeczności żydowskiej nie jest wolna od zależności od narkotyków i efektów
>> zażywania rekreacyjnych narkotyków."
>
>
>> To tak jak u naszego rabina Geremka, też wykryto kokę, ale sprawę po ponad dwóch
>> tygodniach wyciszono.
>
>> boukun
>
> No proszę, żyd- rabin i  narkoman hihihi Ciekawe co takiego płynęło we
> krwi Geremka... :-I- Ukryj cytowany tekst -
>
> - Pokaż cytowany tekst -
Jak u reszty - GWno.