| Re: Waldemar Lysiak tez sie trzyma od kompow z daleka |
|
 |
|
 |
|
 |
|
 |
Group: pl.soc.polityka · Group Profile
Author: boukunboukun Date: Sep 10, 2008 00:33
>i pisze ksiazki takie, ze mucha nie siada...
> czy tak naprawde do normalnego zycia potrzebny jest komputer ?
> zawsze uwazalem, ze komputer jest maszyna glupsza od maszyny do
> szycia...a w porownaniu z kolem...
> w kazdym razie, to ze ktos sie przyznaje do tego ze nie lubi kompow to
> wcale nie oznacza, ze ten ktos jest mniej wart panie bleeeee...
> swiat jest pelen znakomitych fachowcow, tyle, ze co z tym fachem
> robia...to jest pytanie ?
> np. w czasie II WS znakomici lekarze robili selekcje na rampie
> albo przed II WS swiatowy pisarzi dramaturg lgal w zywe oczy nt. glodu
> w rosji...
> a tak z ciekawosci czy szanowny pan bleeeee potrafi np. skopiowac plik
> z katalogu do katalogu ?
> podejrzewam, ze jak widzi kopie to pewnie orgazmuje jak zolnierz
> rosyjski na widok ozdobnej deski sedesowej w Gruzji
> Mariusz Merta
-----------
Jak to mówi pan, Kleczkowski, geniusz, po prostu geniusz, na kamieniu zrodzont,
he, he. Jeden nie wie, jak sluchawki zalozyc na uszy i komórke wylaczyc, drugi
nie ma konta, komórki, ani kompa, ale ma kota.
boukun
boukun
|