Re: Vaclav Klaus (vs. Lech Kaczynski)
  Home FAQ Contact Sign in
pl.soc.polityka only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

 Up
Re: Vaclav Klaus (vs. Lech Kaczynski)         

Group: pl.soc.polityka · Group Profile
Author: Zenia Pieriewiediencew
Date: Aug 15, 2008 10:44

Witam!

"Jurek K." schrieb im Newsbeitrag
news:6f58.000000c5.48a5b6d6@newsgate.onet.pl...
> Witam,
>
>>
>> Klaus: Nemohu se vézt na módní vlne zlatá Gruzie, zlé Rusko
>> 15. 8. 2008 0.01 Ce�tí politici zatím nedali jednoznacná
stanoviska k
>> soucasné situaci v Gruzii. Proc se doposud nevyjádril k situaci
prezident
>> Václav Klaus? Na to odpovedel v exkluzivním rozhovoru pro Rádio Cesko:
"Tak
>> já bych se rád vyjádril a jazyk me svrbí, abych se vyjádril,
proto�e jsem
>> smutný z toho, �e zase se nechce brát realita, jaká je, zase se
vytvárejí
>> urcité mýty, zase se vede zástupná hra nad touto tragickou situací - a
ona
>> to tragická situace pro milióny lidí na Kavkaze v ka�dém prípade
je a obetí
>> jsou v�dycky ti normální lidé, a ne ti politici. Já jsem nevydal
�ádné silné
>> prohlá�ení proste proto, �e se nemohu vézt na vlne, módní
vlne toho, �e
>> zlatá Gruzie a zlé Rusko. To se mi zdá tak zjednodu�ené videní
sveta, �e
>> bych o tom musel napsat rozsáhlý text, �e to takhle nevidím, tak
se do toho
>> sna�ím príli� zatím nijak necpat tím svým
prohlá�ením. Ale v ka�dém prípade,
>> takový ten postoj, který zaujala ctverice mých kolegu - baltských
>> prezidentu, vcetne prezidenta polského ve své deklaraci, proste takhle
já tu
>> situaci nevidím."
>
> No to za portalem Interia.pl, cytuje:
>
> Czeski prezydent Vaclav Klaus krytycznie ocenił postępowanie prezydenta RP
Lecha
> Kaczyńskiego i prezydentów państw nadbałtyckich w sprawie konfliktu
rosyjsko-
> gruzińskiego.
>
> W wypowiedzi dla Radio Czesko - czyli kanału informacyjnego czeskiej
radiofonii
> publicznej - Klaus podkreślił, że ostatnie wydarzenia na Kaukazie należy
widzieć
> w całej ich złożoności, wykluczającej wskazanie jednoznacznego winowajcy.
>
> Na pytanie Radio Czesko, dlaczego do tej pory nie zabrał głosu w sprawie
> sytuacji w Gruzji, prezydent odparł: "Właśnie chętnie bym się wypowiedział
i
> język mnie świerzbi, by się wypowiedzieć, gdyż jest mi smutno, że nie chce
siÄ™
> uznawać rzeczywistości jako takiej, że tworzy się określone mity, że
prowadzi
> się zastępczą grę nad tą tragiczną sytuacją - dla milionów ludzi na
Kaukazie
> sytuacja ta jest w każdym razie tragiczna, a ofiarami są zawsze zwykli
ludzie, a
> nie politycy".
>
> Dodał następnie: "Nie wydałem żadnego oświadczenia po prostu dlatego, że
nie
> mogę ponieść się fali, modnej fali takiej, że Gruzja jest złota, a Rosja
zła.
> Wydaje mi się to tak uproszczonym widzeniem świata, że musiałbym o tym
napisać
> obszerny tekst, że nie tak to widzę - zatem nie staram się mieszać do tego
moim
> oświadczeniem. Jednak w każdym razie jeśli chodzi o stanowisko, które
czterej
> moi koledzy - prezydenci państw nadbałtyckich wraz z prezydentem polskim -
> zajęli w swej deklaracji, to ja po prostu tej sytuacji tak nie widzę".
>
> Koniec cytatu. Oczywisce, ma prezydent Klaus duzo racji, bo w koncu to nie
Rosja
> byla inicjatorem niepodleglosci Kosowa. I chyba nie Rosja podszepnela
Gruzinom,
> by sposrod metod odzyskania kontroli nad zbuntowanymi regionami, wybrac
metoda
> najgorsza. Juz to napisalem, ze polska polityka zagraniczna jest
prowadzona w
> mysl zasady: konia kuja, zaba noge podstawia. Tez bym wolal, by Pan
Prezydent
> Lech Kaczynski - nawet dzialajac w slusznej sprawie - bral choc troche
wzor z
> Vaclava Klausa, chocby co do metod. Ale z dotychczasowych prezydentow ten
jest
> najlepszy, a nastepny moze byc gorszy (jesli sprawy pojda, jak sie na to
zanosi).
>
>
> Pozdrawiam,
>
> --
> Jurek K.

Znaczenie obu tekstow quasi takie samo.

[Portal interia.pl postapilby wszakze rzetel-
niej, gdyby ograniczyl sie do podania
wiernego tlumaczenia wypowiedzi pana
Klausa - uwazam, ze miast uzycia slowa
,,krytykuje", bardziej wlasciwym byloby
,,dystansuje sie".]

Jeszcze o Klausie: Dostrzegam u niego
pewna ciaglosc mysli z 2. prez Czecho-
slowacji Edvardem Benesem, ale i z tym
pierwszym - Tomasem Garrigue Masa-
rykiem.

Co do naszych pszywodczow: Nie moge
oprzec sie wrazeniu, ze dla nich bycie
pilsudczykiem, to takie cus, jak bycie
wyznawca zakonu w kamieniu wyrytym.

Wzajemnie,

AR
no comments
diggit! del.icio.us! reddit!