Wyrok na ideologa Radia Maryja
Ciężko być w dzisiejszych czasach patriotą walczącym z wszechobecnymi
spiskami syjonistów. Nie dość, że człowiek jest narażony na obszczekiwanie
przez rozmaitych blogerów i służące wrogim ośrodkom media, to na dodatek na
każdym kroku spotykają go prześladowania i represje ze strony państwa.
Takie ciosy trafiają niezłomnego Jerzego Roberta Nowaka, profesora w szkole
o.Rydzyka, ideologa Radia Maryja i wodza związanego ze stacją Ruchu Przełomu
Narodowego.
Kolejna odsłona skoordynowanej akcji przeciwko naszemu bohaterowi miała
miejsce w dniu jego urodzin, 8 września.
Właśnie tego dnia sąd w Warszawie skazał go na 400 zł grzywny za prowadzenie
nielegalnej zbiórki publicznej pieniędzy (bez zgody MSWiA). Do czego
przyczepili się sędziowie? Do apelu, jaki Nowak umieścił na swojej stronie
internetowej:
"Od wielu lat staram się usuwać różne tabu, zwłaszcza w historii stosunków
polsko-żydowskich. Płacę za to rozmaite koszty: przemilczenie w najbardziej
wpływowych mediach, zablokowanie sprzedaży moich książek w bardzo wielu
księgarniach i inne. Mój najnowszy cykl tekstów w "Naszym Dzienniku"
sygnalizuje jak bogate są materiały zebrane przeze mnie na temat pewnych
przemilczanych spraw.
Od poparcia patriotycznych Polaków zależy, czy uda mi się te materiały w
pełni wykorzystać. Dlatego apeluję do Państwa o wsparcie moich szans na
rozwijanie różnych tabu poprzez nadsyłanie wpłat na moje konto złotówkowe."
Pan profesor zbiera także pieniążki podczas objazdu parafii w całej Polsce z
prelekcjami "w obronie dobrego imienia naszej ojczyzny", podczas których
zapamiętale opluwa swych ideologicznych wrogów. W ten sposób dorabia do
rodzinnego biznesu sprzedaży swoich książek (o podstępnych działaniach
żydowskich, komunistycznych i masońskich dywersantów).
Apel o wpłaty zniknął ze strony Nowaka. A pan profesor wie swoje. Oświadczył
PAP, że wyrok na niego "to represja wobec środowiska, które reprezentuje". A
datę w którym zapadł (jego urodziny) uznał za "szczególne łajdactwo". I
zapowiedział, że się odwoła. Natomiast kasę zbierał na wydanie swej
dwutomowej historii Polski pt. "Aby Polska była Polską".
Polska Agencja Prasowa też się wpisała w akcję przeciwko pupilowi o.Rydzyka,
przypominając, że w 2007 r. tygodnik "Wprost" podał, iż według akt z IPN
Nowak był zarejestrowany jako kontakt operacyjny SB i miał współpracować z
wywiadem PRL i z SB z lat 1970-76. (Nowak zaprzecza, zapowiedział proces)
Oj, coś mi się wydaję, że pan profesor napisze kolejną, 623 książkę - tym
razem o prześladowaniach swojej skromnej osoby. Znając jego bohaterskie
dzieje, będzie liczyła ze cztery tomy, każdy po 400 stron. Może dorzucicie
siÄ™ do wydania tego bestsellera?
A o wyroku na Nowaka przeczytacie też tutaj:
http://wyborcza.pl/1,75248,5686580,Ideolog_Radia_Maryja_skazany.html
piątek, 12 września 2008, jacek.holub
Jacek Kawecki
--
W wyborach 2007 PO rozgromiła PiS. Kiedy durniom pokroju gównojada Azora
minie trauma powyborcza?
PO 42 %%, PiS 32 %%, LiD 13 %%, PSL 9 %%
oskarżenie lekarza o zabójstwo pacjenta,
zlecenie napisania paszkwila na Lecha Wałęsę,
zrobienie z Kaczyńskiego osoby prześladowanej,
to symbole rządów PiS.