| Re: To ja k.. stÄ…d wychodzÄ™. |
|
 |
|
 |
|
 |
|
 |
Group: pl.soc.polityka · Group Profile
Author: SMSM Date: Sep 11, 2008 03:35
zbig pisze:
> Użytkownik "SM" korinsj.com.pl> napisał w wiadomości
> news:48c8d628$1@news.home.net.pl...
>
>> Mam znajomego który był w Solidarności. Opowiadał mi, że kiedy połapali
>> się że Solidarność jest przesiąknięta agenturą, to "ewakuowali" się do
>> Solidarności Walczącej.
>
> Dobry kawał.
Kawał mówisz? To może jeszcze parę innych "śmiesznych" kawałków.
W okresie stanu wojennego miał pecha i dał się złapać do policyjnej (czy
zomowskiej) suki. Zanim jednak zaczęli go pałować, oficerek przejechał
mu szybkim wprawnym ruchem miekką rękawiczką po oczach - zarysował mu
oczy żeby nie mógł potem rozpoznać tych, co go pałują. Przez jakieś dwa
tygodnie zwijał się potem z bólu nie mogąc normalnie patrzeć.
Ale jak pewien oficerek próbował go zwerbować. Straszył że np. mogą mu
dziecko na ulicy samochodem rozjechać, bo wypadki chodzą po ludziach.
SM
|