Tajemnice Donalda Kiepskiego
  Home FAQ Contact Sign in
pl.soc.polityka only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

pl.soc.polityka Profile…
 Up
Tajemnice Donalda Kiepskiego         


Author: Hans Kloss
Date: Sep 11, 2008 02:16

Fragment podstępnie wykradzionego przez ćwiąkalistów scenariusza ocalony w
ostatniej chwili dzięki nieocenionej Stefanii P. której niniejszym składam
wyrazy podziekowania.
Motto [dla nieprzytomnych- parafraza Szpotańskiego]:
"Nie mogac Kaczorowi sprostac, nasz Donek musiał kompleksów dostac.
Bo jak naucza Freud profesor w czlowieku rodzi sie agresor,
gdy mu o sobie zle mniemanie nasuwa z innym porównanie.
Gdyż nikt nie godzi sie z ochota z tym ze zwyczajnym jest idiotą"

Sierpień 2008, sobota, godzina 21:57, gabinet premiera RP. Mrok w gabinecie
rozświetla tylko premierowska lampka. Biurko absolutnie schludnie puste,
wyczyszczone. Leży na nim centralnie tylko jedna kartka. Nad tą jedną kartką
zwisa pochylony Premier, ubrany w błękitną koszulę bez krawata, kołnierzyk
swobodnie rozpięty, rękawy zawinięte od niechcenia. Ujęcie trwa jakieś 6
minut. Premier w absolutnym bezruchu wpatruje się w jedną i tę samą kartkę
papieru. W tle muzyka, smętne i cichutko zawodzenie irlandzkie się niesie.

Np. takie: (można zapętlić, jak za krótko)
Show full article (3.33Kb)
3 Comments
Re: Tajemnice Donalda Kiepskiego         


Author: jacek kawecki
Date: Sep 11, 2008 02:28

hehehe. zajebiste usmiałem sie do rozpuku.
no comments
Re: Tajemnice Donalda Kiepskiego         


Author: Piotr
Date: Sep 11, 2008 03:59

Dnia Thu, 11 Sep 2008 09:16:55 +0000 (UTC), Hans Kloss napisał(a):
>
> [...tu scenariusz sie urywa]
>
>
:-))
Chyba lepiej gdyby miał ten łańcuch na szyji... I dzwonek...
pzdr
Piotr
no comments
Re: Tajemnice Donalda Kiepskiego         


Author: Hans Kloss
Date: Sep 11, 2008 05:15

Piotr napisał(a):
> Chyba lepiej gdyby miał ten łańcuch na szyji... I dzwonek...

Scenariusz zdekompletowany jest, brakuje połowy pierwszej godziny i całego
zakończenia. Łańcuch początkowo był na szyi ale został zapięty na kostce w
nagrode za postępy. A dzwonek.....jest dwonek a nawet trzy dzwonki. Donek ma
taka czerwoną czapeczkę z trzema rózkami i na czubku każdego z rózków brzęczy
mały srebrny dzwoneczek. Troche trudno opisać ale zobaczysz ją jak odzyskamy
scenariusz i przystąpimy do kręcena filmu. To będzie hit!!!!
J-23

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
no comments