| Tłumaczenie mojego "dialogu" z 'hau hau' |
|
 |
|
 |
|
 |
|
 |
Group: pl.soc.polityka · Group Profile
Author: YeshuaYeshua Date: Feb 14, 2007 08:33
Nie wypada mówić w obcym języku na polskojęzycznej grupie więc
zamieszczam tłumaczenie :] Sami wyrobicie sobie opinię o tym, czy 'hau
hau' rzeczywiście zna hebrajski, czy tylko poznał przez przypadek
kilka słów i szpanuje :]
Hau hau: Kodkod zehu erech musaf...... Lachaszow Yeshua....
Punkt ma wartość dodaną. [???] Pomyśl, Jeszua.
Yeshua: Ani menase lachshov kol yom. Ata yachol lesaper li eyfo
lamadeta ivrit?
Yeshua: Staram się myśleć każdego dnia. Mógłbyś powiedzieć, gdzie
nauczyłeś się hebrajskiego?
Hau Hau: Cha cha.........ulam maasija.....
W dosłowym tłumaczeniu to brzmi jak "hol bajka" :]... Myślałem, że to
jego odpowiedź na moje pytanie, więc myślałem, że chodzi mu o miejsce.
Jest coÅ› takiego jak Mahane Maasiyahu - miejsce w samym sercu Izraela.
Myślałem, że chodzi mu o to, dlatego powiedziałem:
Yeshua: Im evanti otcha nachon, ata amarta she lamadeta ivrit ba
markez (mahane maasyiau)? ata Yehudi derech agav?
Jeśli zrozumiałem cię właściwie, to nauczyłeś się hebrajskiego w MM. A
tak w ogóle to jesteś Żydem?
Hau Hau: Poal....Yeshua.....poal.....
Można to przetłumaczyć jako: czasownik, Yeshua... Taka odpowiedź nie
miała sensu, więc pomyślałem, że on chciał powiedzieć "poel Yeshua" co
oznacza kogoś w rodzaju wysłannika boga - chciał w ten sposób dać do
zrozumienia, że nie jest Żydem tylko wysłannikiem Boga.. Dlatego mu
odpowiedziałem żartobliwie:
Yeshua: Ma asita she ayita poel yeshua? :] .. Et a emet, ata Yehudi o
lo?
Co zrobiłeś jako wysłannik boga? :] .. Pytam się poważnie: jesteś
Żydem czy nie?
Hau Hau: Mesza'szea Yeshua, milechatchile meratek.
Można to przetłumaczyć jako: to było fascynujące od samego początku...
Yeshua: Ma nira lekha meratek? :]
Co uważasz za fascynujące?
***
Jak więc widać z jego strony to była raczej bełkotliwa rozmowa. Facet
nie za bardzo rozumiał, co mówi, ale trochę hebrajskiego liznął. To
widać.
|