Author: boukunboukun Date: Sep 19, 2008 11:38
"Most jest świeżo wyremontowany (...). Do dyspozycji lokatorów: prąd, bieżąca
woda oraz internet (radiowy). Na terenie lokalu ustawione zostaną 3 toi-toie" -
przekonują.
To tylko happening. Ale jakże bliski życiu. We Wrocławiu studenci rezerwują
sobie miejsca pod mostami. A na dziś zwołali demonstrację, by gromadnie przejść
spod gmachu tamtejszej politechniki pod jeden z pobliskich mostów.
O problemach studentów z wynajmem stancji pisaliśmy już w sierpniu. Jak się
okazało, w ofercie mieszkaniowej dla młodzieży studiującej w największych
miastach były "niziutkie strychy, garaże, piwnice, oraz... drewniane szopy".
Nic dziwnego, że studenci są sfrustrowani. Zwłaszcza że miasta akademickie lubią
chełpić się rzekomo prężnym życiem uczelnianym. Jeden z komentujących tekst na
stronie Radia Wrocław o dzisiejszym happeningu napisał:
... władze Wrocławia chwalą się na potęgę, że to takie cudne miasto studentów.
że to ośrodek akademicki. w tej chwili we Wrocku jest chyba ze 100 tys żaków. I
co robią władze miasta? Może by wybudowały jakiś kampus, stypendia dały,
dofinansowanie?? skoro się chwalą to może też zadbają o studenciaków. Ja na
szczęście dawno już skończyłem ale współczuję tym którzy mają to przed sobą.
Popatrz jak to wygląda w Stanach albo choćby w Niemczech...
|