Author: boukunboukun Date: Sep 20, 2008 10:45
ika 20-09-2008, ostatnia aktualizacja 20-09-2008 14:31
Policja przerwała odbywający się od wczoraj w Kolonii Kongres przeciw
Islamizacji. Decyzję tę uzasadniono troską o bezpieczeństwo mieszkańców miasta.
Wiec na jednym z centralnych placów Kolonii - Heumarkt, zorganizowany przez
prawicowo-populistyczny ruch "Pro Koeln", ("Dla Kolonii") przebiegał spokojnie.
Pokojowy charakter miała również kontrdemonstracja na rzecz tolerancji i
wielokulturowości z udziałem około 40 tysięcy osób
Doszło jednak do incydentów, wywołanych przez przeciwników "Pro Koeln" z grup
lewackich. - Agresywni demonstranci zaatakowali policję. Były próby pozbawienia
funkcjonariuszy broni - powiedział rzecznik policji Wolfgang Baldes.
Decyzja o przerwaniu wiecu wywołała oburzenie zwolenników "Pro Koeln". "Koniec
demokracji w naszym kraju! Koniec wolności słowa!" - krzyczeli i porównywali
sytuację w Kolonii do Białorusi, gdzie prześladowana jest opozycja i nie ma
wolności zgromadzeń. - Usiłuje się pozbawić nas prawa do przeprowadzenia
legalnej demonstracji i wyrażenia krytycznych opinii - mówił przedstawiciel
władz ugrupowania Manfred Rouhs. Zapowiedział, że Kongres przeciw Islamizacji
zostanie powtórzony.
Od rana było niespokojnie
|