Re: PO zniesie obowiązek OC?
Home
FAQ
Contact
Sign in
Search
pl.soc.polityka only
Advanced search
POPULAR GROUPS
perl.cpan.testers
alt.marketplace.online.ebay
alt.forsale
alt.ads.forsale
alt.bestjobsusa.computer
alt.bestjobsusa.computer.jobs
us.jobs.offered
alt.bestjobsusa.jobs.offered
us.jobs
nyc.jobs
more...
Up
Re: PO zniesie obowiązek OC?
Group:
pl.soc.polityka
·
Group Profile
Author:
Ziggy Dust
Ziggy Dust
Date:
Aug 5, 2008 02:50
"Nazgul"
wrote in message news:g7832l$fv8$1@news.onet.pl...
Kiedy minister Religa zapowiedział wprowadzenie 12%% (o ile dobrze
pamiętam) podatku na leczenie ofiar wypadków wliczonego do obowiązkowego
ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej które płacą rokrocznie
wszyscy posiadacze pojazdów mechanicznych nie byłem zadowolony. Trudno
być gdy ma się samochód, jeździ tym samochodem codziennie po
zatłoczonej, wiecznie zestresowanej, zmęczonej i spóźnionej Warszawie.
Jak dotąd, odpukać udało mi się uniknąć POWAŻNIEJSZEJ kolizji drogowej
(poważniejszej to jest takiej, w wyniku której ktokolwiek wymagał by
jakiejkolwiek pomocy lekarskiej) i podatek Religi o który miał zostać
powiększony podatek (tak tak) OC odbierałem - bo trudno by go było
odebrać inaczej - jak akt zbiorowej odpowiedzialności wszystkich
właścicieli pojazdów za KIERUJĄCYCH - także cudzymi autami - którzy
powodują poważne wypadki drogowe. Jako kierowca świadom swojego
niewielkiego doświadczenia (mam przejechane około 100 000 kilometrów)
staram się jeździć ostrożnie i nie szarżuję tam, gdzie nie ma po temu
warunków uważam, że płacenie podwyższonej w ten sposób stawki
ubezpieczenia jest nie w porządku wobec mnie i dobrze, że ktoś to zmieni
ale dziś pani Ewa Kopacz, aktualnie Minister Zdrowia oznajmiła ni mniej
ni więcej tylko to, że kosztami leczenia ofiar wypadków będą obciążeni
wyłącznie sprawcy owych wypadków i tu fundamentalne pytanie:
JAK MINISTER ZDROWIA TO SOBIE WYOBRAŻA?
Przypomnę: Każdy WŁAŚCICIEL samochodu w Polsce jest pod karą obowiązany
corocznie ubezpieczyć się od odpowiedzialności cywilnej za spowodowane
przy użyciu jego pojazdu szkody - uszkodzenia innych samochodów,
uszkodzenia np. miejskich latarni, koszty leczenia ofiar spowodowanych
przez nich wypadków, inne koszty, na które narażona jest ofiara wypadku
- np. taksówki czy samochód zastępczy. WSZYSTKIE te koszty obowiązany
jest pokryć ubezpieczyciel, który zawarł ze sprawcą wypadku umowę
ubezpieczeniową - jak strony umowy później się dogadają - to już ich
problem. Państwo NIE BĘDĄCE stroną umowy nie powinno się do takiej umowy
wtrącać.
Tymczasem rzecz zapowiadana jest tak:
Minister Kopacz twierdzi - i ja się z nią zgadzam - że podatek Religi
był / jest nieuczciwy społecznie. No był. Ale zastanówmy się - czy to,
co proponuje Minister Zdrowia jest uczciwsze wobec osób przymusowo
opłacających OC? I do czego jej propozycja się sprowadza?
Ano, są dwie opcje.
Pierwsza to taka, że PO całkowicie zniesie nałożony na właścicieli
samochodów obowiązek ubezpieczania się od odpowiedzialności cywilnej.
Ubezpieczy się ten, kto będzie chciał po takiej cenie, jaką sobie z
ubezpieczycielem wynegocjuje a państwo nie będzie się do tego mieszało.
Albo nie ubezpieczy, jego wola. Kiedy spowoduje wypadek będzie mógł albo
skorzystać z wykupionej przez siebie polisy celem pokrycia wyrządzonych
przez siebie szkód albo zaskarżony przez poszkodowanego będzie musiał
wyprowadzić się z opieczętowanego na poczet kosztów przez komornika
mieszkania i zamieszkać w kartonowym pudle pod Mostem Poniatowskiego co
także niewiele obejdzie władzę.
---------------
A co w przypadku, kiedy jakis golodupiec jadacy 20letnim struclem
przypierdoli w nowiuskiego mercedesa i ukatrupi prezesa banku??? No i przy
okazji jeszcze rozpierdoli jakis majatek prywatny o znacznej wartosci???
No, co wtedy???
---------------
Wszystko w jego rękach i głowie, jak
sobie pościele tak się wyśpi - to powinna być naturalna konsekwencja
dzisiejszej deklaracji Ewy Kopacz, minister z rządu sformowanego przez
ugrupowanie mieniące się liberalnym.
Ale nie będzie. Dlaczego?
Ponieważ ugrupowanie mieniące się liberalnym jest de facto czerwieńsze
od pomidora. A co za tym idzie najprawdopodobniej będziemy mieli do
czynienia z opcją numer dwa, a więc OBNIŻENIEM standardu ubezpieczenia.
Będziemy dalej musieli zanosić ubezpieczycielom W ZĘBACH należny im
haracz pod groźbą policyjnej pały ale kiedy przytrafi nam się
nieszczęście będziemy musieli dopłacić z własnej kieszeni. Albo wykupić
- tak jak w przypadku AC tzw. "udział własny" który - jak mi się wydaje
mocno przekroczy to, co nam dziś deklaruje zwrócić Ewa Kopacz.
Czemu tak uważam?
Bo komunistycznym standardem jest danie jedną ręką by drugą zabrać dwa
razy tyle. A ja wiem, że kiedy w moim kierunku otwiera paszczę krokodyl
nikt mi nie wmówi, że gad się do mnie uśmiecha co naiwnie przyjmował
jako możliwość Churchill...
Choć z drugiej strony co Churchill mógł wiedzieć o komunistach?
===============
Cos pierdolisz... ic hyba nie wiele wiele widziales poza swoim samochodem,
ceglami, ktore ukladasz pod Piasecznem i boksem w TV...
no comments
diggit!
del.icio.us!
reddit!