Author: NazgulNazgul Date: Aug 4, 2008 16:24
Kiedy minister Religa zapowiedział wprowadzenie 12%% (o ile dobrze
pamiętam) podatku na leczenie ofiar wypadków wliczonego do obowiązkowego
ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej które płacą rokrocznie
wszyscy posiadacze pojazdów mechanicznych nie byłem zadowolony. Trudno
być gdy ma się samochód, jeździ tym samochodem codziennie po
zatłoczonej, wiecznie zestresowanej, zmęczonej i spóźnionej Warszawie.
Jak dotąd, odpukać udało mi się uniknąć POWAŻNIEJSZEJ kolizji drogowej
(poważniejszej to jest takiej, w wyniku której ktokolwiek wymagał by
jakiejkolwiek pomocy lekarskiej) i podatek Religi o który miał zostać
powiększony podatek (tak tak) OC odbierałem - bo trudno by go było
odebrać inaczej - jak akt zbiorowej odpowiedzialności wszystkich
właścicieli pojazdów za KIERUJĄCYCH - także cudzymi autami - którzy
powodują poważne wypadki drogowe. Jako kierowca świadom swojego
niewielkiego doświadczenia (mam przejechane około 100 000 kilometrów)
staram się jeździć ostrożnie i nie szarżuję tam, gdzie nie ma po temu
warunków uważam, że płacenie podwyższonej w ten sposób stawki
ubezpieczenia jest nie w porządku wobec mnie i dobrze, że ktoś to zmieni
ale dziś pani Ewa Kopacz, aktualnie Minister Zdrowia oznajmiła ni mniej
ni więcej tylko to, że kosztami leczenia ofiar wypadków będą obciążeni
wyłącznie sprawcy owych wypadków i tu fundamentalne pytanie: ...
|