Grabież była głównym motywem agresji wobec Żydów. W wielu relacjach,
m.in. z Jedwabnego, Jasionówki, Kolna czy Suchowoli pojawiają się
informacje o chłopach, którzy zjeżdżali się z okolicznych wsi, aby
rabować dobytek ofiar. Udział mieszkańców wsi był zresztą
charakterystyczny dla antyżydowskich zamieszek na tym terenie już
przed wojną: podczas pogromu w Radziłowie w marcu 1933 czterech
napastników, którzy zginęli od kul Policji Państwowej, pochodziło
spoza miasteczka.
W serii rozkazów, wydanych między 29 czerwca a 2 lipca 1941 r. szef
Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy Reinhard Heydrich nakazywał
dowódcom specjalnych oddziałów operacyjnych Policji Bezpieczeństwa:
"Nie należy stwarzać żadnych przeszkód dążeniom do samooczyszczenia ze
strony kręgów antyżydowskich na nowo zajętych terenach. Przeciwnie,
należy je w razie potrzeby intensyfikować i kierować na właściwe
tory".
http://www.tygodnik.com.pl/numer/278345/persak.html
***
Przebywając na wizytacji w Mińsku Himmler dostrzegł,jak kobieta, wciąż
żywa, gdy zakopywano masowy grób, krzyczała i rozgarniała ziemię.
Himmler nie wytrzymał tego widoku. Pobladły, zakrył twarz chusteczką i
odszedł na bok.
Żołnierze mordujący niemowlęta, strzelający do nagich kobiet,
spychający ziemię na głowy żyjących ludzi, mogli w przyszłości
zagrażać niemieckiemu społeczeństwu, gdyż wróciliby po wojnie do
swoich miast stając się mordercami, zboczeńcami, nieprzydatnymi dla
narodu. Dlatego Himmler nakazał jak najszersze wykorzystywanie
miejscowej ludności do uśmiercania Żydów.
http://www.woloszanski.com/uploaded_files/broadcasts/Himmler.pdf