| Re: Panie Kropiwnicki , opanuj sie Pan !!. |
|
 |
|
 |
|
 |
|
 |
Group: pl.soc.polityka · Group Profile
Author: cyccyc Date: Sep 19, 2008 08:51
Użytkownik "pulsar" napisał w wiadomości
news:gb083s$msa$1@news.onet.pl...
> Użytkownik Adam napisał:
>> Wywalić wreszcie 1 maja jako dzień wolny od pracy (nazywany kretyńsko
>> świętem pracy) i wrócić do Trzech Króli.
>
> Święto Pracy to dzień upamiętniający strajki
> robotników amerykańskich w 1886r (Chicago)...
> ale też święto kościelne św.Józefa Robotnika,
> więc nie ma szans na jego likwidację...
> Wprowadzenie święta Trzech Króli byłoby kretyństwem,
> ale w naszym chorym kraju jest i to możliwe...
>
> --
> Pozdrawiam,
> pulsar
>
> Władza to zdolność lub moc kierowania działaniami.
> /Mises "Ludzkie działanie"/
Wszystkie swieta byly sa i pewnie beda zawlaszczane przez kosciol w tym sw.
pracy , ktore jest jednym z wazniejszych swiat ogolnoswiatowych .
Wprowadzono je po to aby pracy nadac glebszy , bardziej humanitarny wymiar i
dotyczy 90%% wszystkich ludzi .
Najwieksza glupota byloby je likwidowac bo znaczyloby , ze likwiduje sie
szacunek dla czlowieka i tego co robi .
Tylko polglowki widza w nim dzisiaj swieto bolszewickie , choc wyroslo na
bazie niezadowolenia najemnikow - robotnikow .
Wracajac do kosciola , nie dziwi to , ze usiluje zawladnac tym swietem bo
robi to ze wszystkim . To jest polityka kosciola od czasow kiedy zyskal sile
a wiec od wielu wiekow . Zdominowanie wszystiego co jest wazne dla czlowieka
jest wpisane w cala dzialanosc kosciola . Zawladnal wszystkie swieta
przedchrzescijankiej Polski , a Europy i nadal im calkiem inny , katolicki
wymiar . To jedna z drog ewangelizacyjnych . Robi to zreszta dalej na calym
swiecie , glownie tam , gdzie chrzescijanstwo raczkuje lub zgola jest
calkiem nieobecne . Drobnymi kroczkami przeklamujac lokalne wierzenia
nadaje im wymiar chrzescijanski poprzez wplatanie w wielowiekowe zwyczaje i
tradycje najpierw chrzescijanskich zasad , potem tzw. nauki kosciola . Na
poczatku sa to dzialania dorazne i nie systemowe , delikatne i pelne
zrozumienia dla kultury regionu . Prawdziwa dzialalnosc przychodzi nieco
pozniej . Najpierw msze odprawia sie pod golym niebem przy brzozowym krzyzu
i rozdaje paciorki a do modlitwy przygrywa tam- tam , potem zada sie
licheniow , sw. Opatrznosci i pieniedzy na "europejskie zycie kaplanow " (
Glemp) a najlepsza droga do tego jest spedzanie ludzi mozliwie najczesciej
do kosciolow gdzie zostawiaja tak porzadane datki ! . Stad Trzech Kroli !.
Kilkadziesiat lat kosciolowi nie zalezalo na tym swiecie . Nagle sie
chierarchowie ockneli i ustami fundamentalistow probuja a pewnie w koncu
wprowadza , usankcjonowac prawnie kolejne swieto !.
Nie mam nic przeciwko ale przeciez nie mozemy dac sie zwariowac do konca !
To ze ksieza nic nie robia i sa leniami , nie znaczy , ze reszta
spoleczenstwa ma sie lenic i na dodatek lozyc na nich a lozy niemalo bo jak
wynika z danych idzie o ok 8-9 miliardow zl.rocznie . Kiedys swieta mialy
sens ale wtedy nie bylo wolnych sobot a dzien pracy zaczynal sie o swicie i
konczyl w nocy i jak kosciol tlumaczyl swiata byly swoista forma dbalosci
kosciola o ludzi , ktorzy zbyt ciezko pracowali a wolne pozwalaly im
wytchnac . O co dzisiaj chodzi ? , tylko o kase !.
Niech tam bedzie kolejne swieto ale nich kropiwniccy nie zadaja od narodu
aby byl glupszy niz jest i wietrzyl w brednie jakie glosza a gloszaa , ze to
dla dobra Polski .
Wszyscy o to dobro dbaja do bolu , tylko co rok gorzej sie w tej Polsce zyje
a bieda zaglada coraz czescie do domow jej mieszkancow , tylko kosciol
niezmiennie ma sie dobrze , tak za komuny , jak i dzisiaj !.
cyc
|