Jerzy Skoczylas, lat 60. Członek kabaretu "Elita" i wrocławski radny PO. Od
wczoraj "Homofob roku".
Jeszcze nie minęła połowa roku, a już mamy laureata. Tytuł przyznały
młodzieżówki SdPl i SLD. Za żałosną reakcję na primaaprilisowy żart "Gazety
Wyborczej". Dziennikarze napisali, że Skoczylas popiera wprowadzenie we
Wrocławiu związków partnerskich. Ale radny nie zrozumiał żartu. I wysłał do
gazety sprostowanie:
Kategorycznie protestujÄ™ przeciwko wykorzystywaniu mojego nazwiska w
promowaniu dewiacji seksualnych i zboczeń. Żądam przeprosin! Zamieszczona przez
wasze pismo informacja uwłacza mojej godności, poglądom i w najwyższym stopniu
narusza moje przekonania religijne. OczekujÄ™ opublikowania tej informacji.
Jeżeli był to żart primaaprilisowy, to gratuluję wysublimowanego poczucia
humoru właściwego poziomowi "Gazety Wyborczej".
To wystarczyło by znany kabareciarz został uznany za "Homofoba roku". Młodzi
Socjaldemokraci tak tłumaczą "wygraną".
18 lat temu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała, że homoseksualizm nie
jest chorobÄ… psychicznÄ…. Niestety pan Skoczylas przez niemal dwie dekady nie
znalazł czasu, by zapoznać się ze stanowiskiem WHO.
"Zwycięzca" na nieoczekiwane wyróżnienie zareagował w iście homofobicznym stylu.
Poczuł nieuzasadniony lęk przed przedtawicielami młodzieżówek. Nie dał sobie
wręczyć pucharu i dyplomu. Na sesję rady miasta wszedł innym wejściem, by tylko
uniknąć spotkania.
Zapowiedział, że nie przyjmie trofeów, bo homofobem nie jest. Jasne.
No i nie omieszkał nawyzywać autorów żartu od którego wszystko się zaczęło.
Jeżeli robi się dowcip z rzeczy tak ważnych dla środowisk homoseksualnych, to
oni powinni mieć pretensję do tego, kto sobie takie dowcipy robi.
Ja nigdy nie robiłem i nie będę sobie robił żartów z takich rzeczy, ponieważ
uważałbym się za chama i kretyna jak ci, którzy taki dowcip zrobili.
Gratulujemy tytułu. W pełni zasłużony.
Pawdziwa z pana elita, panie Skoczylas.
Paulina Witek
http://www.pardon.pl/artykul/4932/oto_homofob_roku_2008