To tylko proba nazwania oczywistego wstretu jaki ogrania normalnego
czlowieka gdy probuje sie mu na sile odowodnic ze jest zacofanym
ciemniakiem niegodnym wrecz bycia czescia nowoczesnego spoleczenstwa.
Spoleczenstwa, jakie te srodowiska przy szerokim poparciu lewicujacych
mediow i nawiwnych idiotow, pod maska redefiniowania tolerancji, probuja
wymodelowac by bylo bardziej ulegle im wynaturzeniom i poddalo sie ich
wplywom.
Szkoda ze tak malo ludzi zdaje sobie jak afirmacja w imie "tolerancji"
wszelkich pedalskich inicjatyw jest szkodliwa dla spoleczenstwa. To jest
po prostu zwykle barbarzynstwo i zaklamana obluda. Jak chca pedaly
prowokowac to niech sie licza ze kogos sprowokowac sie im w koncu uda.
Zycze im takiej imprezy jaka kiedys byla w Belgradzie:
http://pl.youtube.com/watch?v=qE0M9lo6ZBk
Maly cytat z GW:
Pod koniec kwietnia w Krakowie odbędzie się piąta edycja Festiwalu
"Kultura dla Tolerancji" organizowanego przez mniejszości seksualne. - W
tym roku ma być bardziej sexy - zapowiadają organizatorzy.
- W tym roku stawiamy na radykalizm. Proponujemy sztukÄ™ bardziej
queerową i mniej politycznie poprawną - mówi Samuel Nowak, dyrektor
Festiwalu "Kultura dla Tolerancji". W programie wystawa "Ecco Homo,
czyli gejowska fantazja na tematy kulturowe", w ramach której belgijscy
artyści pokażą w klubie Pauza 14 wielkoformatowych fotografii
przedstawiajÄ…cych m.in. Narcyza, Dawida, Goliata i pietÄ™ w nowych
stylizacjach. W pubie Miejsce na Kazimierzu Stuart Sandford zaprezentuje
wystawę "Cumfaces" - śmiało przekraczającą granicę tego, co publiczne i
prywatne. Młodemu brytyjskiemu artyście udało się namówić przyjaciół,
aby pozowali do zdjęć w trakcie... przeżywania orgazmu. - Rok temu
tematem przewodnim imprezy były patriotyzm, religia, miejsce mniejszości
seksualnych w społeczeństwie. Teraz postanowiliśmy zrezygnować z
"uświadamiania społeczeństwa", a postawić na pewną elitarność i
wyrobionego widza. Młode środowiska wielkomiejskie są zdecydowanie
lewicowe, a to jest to, co nas interesuje: sztuka lewicowa
przekraczająca bariery - tłumaczy Sebastian Liszka, rzecznik prasowy
festiwalu.
Na koniec jeszcze ciekawe opracowanie prosto ze Szwecji, kraju wszelkiej
poprawnosci politycznej ktora osiagnela poziom absurdu:
http://www.emaso.org/pl-polish/index.html