z
http://www.bibula.com/new/display.php?textid=02404
David Paterson, gubernator stanu Nowy Jork spotkał się ze społecznością
żydowską w synagodze na Long Island, gdzie wyraził swoje poparcie dla prac
polegających na demarkacji obszaru żydowskiego, określanego pojęciem Eruv.
Gubernator Paterson uznał żądania społeczności żydowskiej do oznaczania
Eruv, jako "sprawÄ™ praw obywatelskich". "
Mam nadzieję, że przyniesiemy tolerancję, zrozumienie i współczucie dla
tych, którzy chcą budować Eruv" - powiedział Paterson.
Eruv jest wyznaczonym przez Talmud pojęciem, polegającym na symbolicznym
połączeniu domostw celem uchylenia obowiązujących podczas szabasu zakazów
np. noszenia rzeczy poza domem czy podróżowania.
Wymyślone przez talmudycznych rabinów sposoby podstępnego omijania zakazów,
zebrane w przepisy Eruv ("zmieszanie podwórek", "zmieszanie granic"),
polegają na oznaczaniu ulic różnego rodzaju znakami wyznaczającymi w ten
sposób nowe granice "domostwa".
W wyniku tego, ortodoksyjny Żyd przestrzegający szabasowych zakazów, może
swobodnie poruszać się dźwigając różne rzeczy czy też podróżować w
wyznaczonych granicach.
W praktyce, na latarniach, słupach, ogrodzeniach wielu ulic amerykańskich
zwisajÄ… tajemnicze tasiemki, nitki, druciki czy przybite sÄ… plastikowe
rurki, które dla nieobeznanego z tematem przechodnia stanowią co najwyżej
rodzaj estetycznego chaosu, jednak dla ortodoksyjnego Żyda są ważnym
znakiem, że cały czas znajduje się na "swoim podwórku".
Jak stwierdzają żydowscy komentatorzy, oznaczenia Eruv "tworzą fizyczne
przypomnienie dla ortodoksyjnego Żyda, o konieczności odseparowania się od
otaczającego środowiska".
Warto równiż zaznaczyć, że pomimo tego, iż konstrukcje tego typu instalowane
są w miejscach publicznych (np. na należących do lokalnych samorządów
lampach ulicznych czy należących do firm telekomunikacyjnych słupach
telefonicznych), w sporach na ten temat skutecznie unika siÄ™ podejmowania
wątku o tzw. separacji Państwa i Kościoła, co w oczywisty sposób ma tutaj
miejsce.
Spór na Long Island dotyczył sprzeciwu społeczności nieżydowskiej
mieszkającej w Westhampton Beach (ok 150 km od Manhattanu), która obawia się
napływu ortodoksyjnych Żydów.
Jak pisze izraelska agencja JTA: "Niektórzy dostrzegli antysemickie akcenty
w sprzeciwie wobec planu [oznaczania obszaru symbolami Eruv], ostrzegając iż
Eruv mógłby być magnesem dla napływu ortodoksyjnych Żydów do tego rejonu."
Sprzeciw społeczności nieżydowskiej spowodował tymczasowe wycofanie się
rabina Marc Schneier z projektu oznaczania rejonu, jednak zakulisowe naciski
zaowocowały wizytą samego gubernatora i jego jednoznacznym poparciem.
"Chcę by ludzie wiedzieli, że w mieście jest nowy szeryf" - powiedział
gubernator Paterson ku aplauzie zgromadzonych w synagodze Żydów.
54-letni David Paterson jest pierwszym czarnym gubernatorem stanu Nowy Jork.
Przejął on tę funkcję po rezygnacji żydowskiego gubernatora Eliota Spitzera,
zamieszanego w aferę korzystania z usług prostytutki.
Paterson podczas spotkania 2 sierpnia br. w synagodze, przyznał publicznie,
że przeprowadzone przez niego kilka miesięcy testy DNA wykazały "dwa
oznaczenia żydowskiego pochodzenia", choć nie rozwijał tego tematu.
Warto dodać, że i katolicka hierarchia kościelna uczestniczy w ceremonii
oznaczania Eruv.
Np. w grudniu 2006 roku kardynał Justin Rigali z Archidiecezji w Filadelfii
(określany niekiedy jako "ortodoksyjny" hierarcha katolicki...), z radością
uczestniczył w ceremonii powieszenia oznaczeń Eruv na bramie seminarium św.
Boromeusza, a następnie pozował do fotografii [zdjęcia tutaj] prezentując
specjalny "certyfikat wdzięczności" otrzymany od Marka Solomona z
miejscowego "Komitetu Eruv".
Kardynał Rigali przemawiając podczas ceremoni, wyraził swoją radość w
związku z "międzyreligijną kooperacją".
LM