List otwarty w sprawie 14-letniej matki
  Home FAQ Contact Sign in
pl.soc.polityka only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

pl.soc.polityka Profile…
 Up
List otwarty w sprawie 14-letniej matki         


Author: boukun
Date: Jun 13, 2008 09:34

Sprawa "Agaty" przypomina historię 13-letniej Włoszki, która próbowała się
zabić, bo poddano ją przymusowej aborcji. Valentina chciała urodzić, ale rodzice
wyrokiem sądu zmusili ją do usunięcia dziecka. Skończyła w szpitalu
psychiatrycznym.

Kobieta w ciąży potrzebuje wsparcia. Szczególnie 14-letnia. Agata z
Lublina sama zwróciła się o pomoc do dorosłych. To od niej obrońcy życia
usłyszeli, że chce urodzić, ale jest pod silną presją otoczenia. Natychmiast
zaoferowali pieniądze, opiekę, zakwaterowanie, adopcję i wszystko inne, czego
mogła potrzebować na czas ciąży i później, gdyby zdecydowała się dziecko
zatrzymać.

Działacze pro-life kontaktowali się z Agatą, ponieważ ona tego chciała.
Byli do jej dyspozycji o każdej porze, gotowi służyć pomocą w swoim prywatnym
czasie, nie mając w tym żadnego interesu własnego.

Dziś, w środku agresywnej nagonki, tych ludzi dobrej woli, którzy dołożyli
wszelkich starań, żeby odpowiedzieć na prośby dziewczyny o wsparcie, spotyka
publiczny samosąd, oszczerstwa, groźby przemocy.
Show full article (3.89Kb)
15 Comments
Re: List otwarty w sprawie 14-letniej matki         


Author: news
Date: Jun 13, 2008 09:45

A co mnie obchodzi jakas maloletnia dupodajka dala dupy jej problem i jej
rodziny !
Z chujem nie ma zartow !
no comments
Re: List otwarty w sprawie 14-letniej matki         


Author: Grzegorz Z.
Date: Jun 13, 2008 11:31

Dnia Fri, 13 Jun 2008 18:34:13 +0200, boukun napisał(a):
> Sprawa "Agaty" przypomina historię 13-letniej Włoszki, która próbowała się
> zabić, bo poddano ją przymusowej aborcji. Valentina chciała urodzić, ale rodzice
> wyrokiem sądu zmusili ją do usunięcia dziecka. Skończyła w szpitalu
> psychiatrycznym.

Przez aborcję czy przez wcześniejsze pranie mózgu nt. "mordowania
bezbronnych istot" ?

--
"Mój pogląd odnośnie religii jest taki jak Lukrecjusza. Uważam ją za
chorobę zrodzoną ze strachu i za źródło niewypowiedzianego nieszczęścia
rodzaju ludzkiego"
no comments
Re: List otwarty w sprawie 14-letniej matki         


Author: Piotr
Date: Jun 13, 2008 13:22

Dnia Fri, 13 Jun 2008 20:31:00 +0200, Grzegorz Z. napisał(a):
>
> Przez aborcję czy przez wcześniejsze pranie mózgu nt. "mordowania
> bezbronnych istot" ?
>
>
Nie weksluj zgrzesiu, tam wyraźnie jest napisane.
Nawet ty powienieneś zrozumieć.
pz
Piotr
no comments
Re: List otwarty w sprawie 14-letniej matki         


Author: Grzegorz Z.
Date: Jun 13, 2008 15:45

Dnia Fri, 13 Jun 2008 22:22:04 +0200, Piotr napisał(a):
> Dnia Fri, 13 Jun 2008 20:31:00 +0200, Grzegorz Z. napisał(a):
>>
>> Przez aborcję czy przez wcześniejsze pranie mózgu nt. "mordowania
>> bezbronnych istot" ?
>>
>>
> Nie weksluj zgrzesiu, tam wyraźnie jest napisane.
> Nawet ty powienieneś zrozumieć.

Jo cie rozumiam!

Tylko nie jestem pewien czy jesteś zorientowany nt. mechanizmów powstawania
w ludzkiej psychice "poczucia winy" i następstwach jakie może owo
przeświadczenie wywołać.

--
"Mój pogląd odnośnie religii jest taki jak Lukrecjusza. Uważam ją za
chorobę zrodzoną ze strachu i za źródło niewypowiedzianego nieszczęścia
rodzaju ludzkiego"
no comments
Re: List otwarty w sprawie 14-letniej matki         


Author: ekstremo
Date: Jun 13, 2008 22:18

Odważny list, za który już pewnie wzięła się nasza ulubiona gazetka w
poszukiwaniu ciemnogrodu i czarownic. Zgadzam się i podpisuję się pod
nim także.Trzeba trzymać się razem, w sile jesteśmy silniejsi.
no comments
Re: List otwarty w sprawie 14-letniej matki         


Author: Piotr
Date: Jun 14, 2008 01:30

Dnia Sat, 14 Jun 2008 00:45:47 +0200, Grzegorz Z. napisał(a):
>
> Jo cie rozumiam!
>
>
Ale jo cie ni rozumia, co tam feflosz.
Jak ni umisz godać, gupi gorolu, to lepij se wraź rogolka w żić,
a ni udowej ślunzoka.
Wekslorz pieroński.
pz
Piotr
no comments
Re: List otwarty w sprawie 14-letniej matki         


Date: Jun 14, 2008 01:35

On Fri, 13 Jun 2008 20:31:00 +0200, "Grzegorz Z."
wrote:
> Dnia Fri, 13 Jun 2008 18:34:13 +0200, boukun napisał(a):
>> Sprawa "Agaty" przypomina historię 13-letniej Włoszki, która próbowała się
>> zabić, bo poddano ją przymusowej aborcji. Valentina chciała urodzić, ale rodzice
>> wyrokiem sądu zmusili ją do usunięcia dziecka. Skończyła w szpitalu
>> psychiatrycznym.
> Przez aborcję czy przez wcześniejsze pranie mózgu nt. "mordowania
> bezbronnych istot" ?

przez wrzaski lewicy: wyskrobac ja! wyskrobac ja!
wyskrobac do qrwy nedzy! bezbronny komuch ;o)))

--

HeSk

"Nieprawdą jest, jakoby Internet był ziemią niczyją
i terytorium darmowego opluwania innych."
* My personal opinions are just mine.(Art. 54 Konstytucji RP)
Show full article (0.95Kb)
no comments
Re: List otwarty w sprawie 14-letniej matki         


Author: Piotr
Date: Jun 14, 2008 02:01

Dnia Sat, 14 Jun 2008 10:30:55 +0200, Piotr napisał(a):
>
> Ale jo cie ni rozumia, co tam feflosz.
> Jak ni umisz godać, gupi gorolu, to lepij se wraź rogolka w żić,
> a ni udowej ślunzoka.
> Wekslorz pieroński.
>
>
Tom rubszom stronom se wraź...
Gupi gorol to mu trza to pedzieć.
pz
Piotr
no comments
Re: List otwarty w sprawie 14-letniej matki         


Author: feniks
Date: Jun 14, 2008 02:28

Piotr napisał(a):
> Dnia Sat, 14 Jun 2008 10:30:55 +0200, Piotr napisał(a):
>> Ale jo cie ni rozumia, co tam feflosz.
>> Jak ni umisz godać, gupi gorolu, to lepij se wraź rogolka w żić,
>> a ni udowej ślunzoka.
>> Wekslorz pieroński.
>>
>>
> Tom rubszom stronom se wraź...
> Gupi gorol to mu trza to pedzieć.
> pz
> Piotr

Śląska odmiana stopnia skurienia, ale OK: 1,1 pz
no comments
1 2