Szanowny Panie Prezydencie RP,
Szanowny Panie Premierze
NurtujÄ… mnie dwie sprawy, zresztÄ… nie tylko mnie. Pierwsza - to zgoda
na poniżanie Narodu Polskiego przez inne narodowości. Panie Premierze,
w takich kwestiach nie można milczeć, aby kogoś nie urazić, tu trzeba
stanowczo i odważnie powiedzieć: STOP! Tu nic nie da grzeczna i
pokorna polityka.
Panie Prezydencie, proszę, niech Pan coś zrobi, ponieważ krew się
burzy, gdy inni opluwajÄ… naszÄ… PolskÄ™!
PiszÄ™ tak, bo po prostu kocham nasz kraj, jego ludzi, przyrodÄ™. Nie
można pozwolić na wyrządzanie krzywdy komuś, kogo się kocha!
Druga sprawa to ustawiczne poniżanie głowy państwa przez gabinet
premiera, członków Platformy Obywatelskiej. Jak szeregowy członek
partii, minister może o prezydencie RP mówić per "ty" (np. niech
Kaczyński ratyfikuje). To nie żaden Kaczyński, tylko prezydent RP!
Pan prezydent zawsze wyraża się z szacunkiem o panu premierze. Pan
minister Nowak mówi, że pan prezydent szkodzi Polsce, że ją ośmiesza,
a ja powiem, że to PO ośmiesza nasz kraj.
(...) Panie Premierze, czas schować urażone ambicje do kieszeni i
pomyśleć o dobru Polski, bo naprawdę wierzę, że Pan jednak kocha nasz
kraj.
Jakże piękne to było hasło: Bóg, Honor i Ojczyzna. Zróbmy tak, aby
było zawsze przestrzegane.
Z poważaniem
Agata z ElblÄ…ga
Źródło:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=cz&dat=20080909&id=main