Klechy boją się "pokolenia JP2"
  Home FAQ Contact Sign in
pl.soc.polityka only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

pl.soc.polityka Profile…
 Up
Klechy boją się "pokolenia JP2"         


Author: Grzegorz Z.
Date: Aug 28, 2008 01:20

Dziwne. Przecież 96%% Polaków to katolicy.

Bać się swoich? Niedorzeczne.

No i co się stało z mocą ich wiary w boga Semitów? Nie powinni pokładać
ufności że w potrzebie ześle on w ich obronie na dyabelski pomiot miłościwy
ogień i siarkę?

A może wcale nie chodzi tu o duchy i bogów, tylko o to by kasa płynęła
szerokim strumieniem i nie trzeba było się zbytnio napracować?

http://wiadomosci.onet.pl/1814758,11,1,1,,item.html
51 Comments
Re: Klechy boją się "pokolenia JP2"         


Author: Slawek
Date: Aug 28, 2008 01:36

Grzegorz Z. pisze:
> A może wcale nie chodzi tu o duchy i bogów, tylko o to by kasa płynęła
> szerokim strumieniem i nie trzeba było się zbytnio napracować?

Od kiedy to lewak jest zwolennikiem ciezkiej pracy?
CO wy mozecie o ciezkiej pracy powiedziec skoro zyjecie z zasilkow,
zapomóg, benefitów, dopłat i cąłego tego socjalistycznego burdelu.

Slawek
no comments
Re: Klechy boją się "pokolenia JP2"         


Author: CeBeR
Date: Aug 28, 2008 01:54

Slawek pisze:
> Od kiedy to lewak jest zwolennikiem ciezkiej pracy?
> CO wy mozecie o ciezkiej pracy powiedziec skoro zyjecie z zasilkow,
> zapomóg, benefitów, dopłat i cąłego tego socjalistycznego burdelu.

Masz na myśli połykacza noży, głębokie gardło prawicy,
stronniczo-demokratycznego antydemokratę z dwudziestoletnim stażem,
obecnie pasożytującego na KRUSie?

--
Totus Tuus, Jenna Jameson!
no comments
Re: Klechy boją się "pokolenia JP2"         


Author: Grzegorz Z.
Date: Aug 28, 2008 02:00

Dnia Thu, 28 Aug 2008 09:36:36 +0100, Slawek napisał(a):
> Grzegorz Z. pisze:
>
>> A może wcale nie chodzi tu o duchy i bogów, tylko o to by kasa płynęła
>> szerokim strumieniem i nie trzeba było się zbytnio napracować?
>
> Od kiedy to lewak jest zwolennikiem ciezkiej pracy?

A od kiedy przeistaczanie to ciężka praca?
> CO wy mozecie o ciezkiej pracy powiedziec skoro zyjecie z zasilkow,
> zapomóg, benefitów, dopłat i cąłego tego socjalistycznego burdelu.

Mogę, mogę, zdarzało mi się w życiu ciężko (i brudno) fizycznie pracować
nie używając klawiatury.

Bez funduszy kościelnych, zwrotów zagrabionych majątków, sprowadzania
samochodów bez cła "na potrzeby kultu religijnego" i benefitów z tytułu
posiadania "legitymacji kapłańskiej".

No ale ja nie jestem księdzem.
no comments
Re: Klechy boją się "pokolenia JP2"         


Author: go!
Date: Aug 28, 2008 02:16

Grzegorz Z. wrote:
>
> Bez funduszy kościelnych, zwrotów zagrabionych majątków, sprowadzania
> samochodów bez cła "na potrzeby kultu religijnego" i benefitów z tytułu
> posiadania "legitymacji kapłańskiej".

Najpierw im sami dajecie a potem im sami zazdroscicie... Przeciez to
niedorzeczne!
no comments
Re: Klechy boją się "pokolenia JP2"         


Author: Grzegorz Z.
Date: Aug 28, 2008 02:37

Dnia Thu, 28 Aug 2008 10:16:56 +0100, go! napisał(a):
> Grzegorz Z. wrote:
>
>>
>> Bez funduszy kościelnych, zwrotów zagrabionych majątków, sprowadzania
>> samochodów bez cła "na potrzeby kultu religijnego" i benefitów z tytułu
>> posiadania "legitymacji kapłańskiej".
>
> Najpierw im sami dajecie a potem im sami zazdroscicie... Przeciez to
> niedorzeczne!

"Dajemy"? A co? Ty pozostajesz w "szarej strefie" i nie dzielisz się z nimi
swoimi dochodami płacąc podatki?

Jeśli o mnie chodzi to jestem za wprowadzeniem podatku kościelnego i
wyprowadzeniem religii ze sfery publicznej.
no comments
Re: Klechy boją się "pokolenia JP2"         


Author: Antenka
Date: Aug 28, 2008 02:47

On 28 Sie, 11:00, "Grzegorz Z." wrote:
> Dnia Thu, 28 Aug 2008 09:36:36 +0100, Slawek napisał(a):
>
>> Grzegorz Z. pisze:
>
>>> A może wcale nie chodzi tu o duchy i bogów, tylko o to by kasa płynęła
>>> szerokim strumieniem i nie trzeba było się zbytnio napracować?
>
>> Od kiedy to lewak jest zwolennikiem ciezkiej pracy?
>
> A od kiedy przeistaczanie to ciężka praca?
>
>> CO wy mozecie o ciezkiej pracy powiedziec skoro zyjecie z zasilkow,
>> zapomóg, benefitów, dopłat i cąłego tego socjalistycznego burdelu.
>
> Mogę, mogę, zdarzało mi się w życiu ciężko (i brudno) fizycznie pracować
> nie używając klawiatury.
>
> Bez funduszy kościelnych, zwrotów zagrabionych majątków, sprowadzania
> samochodów bez cła "na potrzeby kultu religijnego" i benefitów z tytułu ...
Show full article (1.28Kb)
no comments
Re: Klechy boją się "pokolenia JP2"         


Author: go!
Date: Aug 28, 2008 02:48

Grzegorz Z. wrote:
>
> "Dajemy"? A co? Ty pozostajesz w "szarej strefie" i nie dzielisz się z nimi
> swoimi dochodami płacąc podatki?

Nie w tym sensie "dajecie"
Powiedz na kogo/co glosowales na przestrzeni ostatnich 20 lat, to sie
zorientujesz w jakim. Chodzi mi o dawanie prawa do brania.
no comments
Re: Klechy boją się "pokolenia JP2"         


Author: CeBeR
Date: Aug 28, 2008 02:51

Antenka pisze:
> Całe szczeście, że nie jesteś, ty szatański pomiocie :-P. Mitoman się
> znalazł hehe Myślisz, że ktoś w tę bajkę uwierzy - w ciężką pracę
> lewusa? W mentalności takiego, jak ty jest: "co zrobić, żeby dużo,
> dużo zarobić a się nienarobić". Pasożytnictwo społeczne masz we krwi,
> lewaku. Odbieranie innym chleba to jest twoja dewiza, Leninie z
> Poronina! :-P

Pomyliłoś, berecik, dzieła Lenina z "dziełami" Wojtyły albo innego
święconego katabasa. Zapytaj wychowanych na Leninie bliźniaczych
kurdupli, to ci wytłumaczą co i jak...

--
Totus Tuus, Jenna Jameson!
no comments
Re: Klechy boją się "pokolenia JP2"         


Author: adamoxx1
Date: Aug 28, 2008 02:54

Antenka pisze:
> On 28 Sie, 11:00, "Grzegorz Z." wrote:
>> Dnia Thu, 28 Aug 2008 09:36:36 +0100, Slawek napisał(a):
>>
>>> Grzegorz Z. pisze:
>>>> A może wcale nie chodzi tu o duchy i bogów, tylko o to by kasa płynęła
>>>> szerokim strumieniem i nie trzeba było się zbytnio napracować?
>>> Od kiedy to lewak jest zwolennikiem ciezkiej pracy?
>> A od kiedy przeistaczanie to ciężka praca?
>>
>>> CO wy mozecie o ciezkiej pracy powiedziec skoro zyjecie z zasilkow,
>>> zapomóg, benefitów, dopłat i cąłego tego socjalistycznego burdelu.
>> Mogę, mogę, zdarzało mi się w życiu ciężko (i brudno) fizycznie pracować
>> nie używając klawiatury.
>>
>> Bez funduszy kościelnych, zwrotów zagrabionych majątków, sprowadzania
>> samochodów bez cła "na potrzeby kultu religijnego" i benefitów z tytułu
>> posiadania "legitymacji kapłańskiej".
>>
>> No ale ja nie jestem księdzem. ...
Show full article (1.65Kb)
no comments
1 2 3 4 5 6