|
|
Up |
|
|
  |
Author: boukunboukun Date: Aug 13, 2008 04:55
Jak jeździłem w latach 1978-81 do Wrocławia do szkoły, często jadałem
na dworcu głównym w restauracji dworcowej, jak się wychodzi z peronów w kierunku
głównego wyjścia, po prawej stronie. Była elegancka obsługa z klasą kelnerów,
jadałem schabowego z kostką (to co mi utkwiło w głowie) Dzisiaj tam na dworcu
głównym jest po prawej stronie trochę dalej, dwa bary, ala imbisy, w których
zapodają szybkie żarcie, jakieś krokiety, naleśniki itp. śmieci. Nikt tam
prawie nie jada. W tamtych latach oprócz tego po lewej stronie był bar mleczny,
a przed dworcem, na ul. wtedy Świerczewskiego (Piłsudskiego dzisiaj) było też od
groma barów i restauracji, w tym i bary mleczne. Zresztą ten temat jest na tyle
głupi, że gdyby nie komuna, nie byłoby nas na świecie. Wychowaliśmy się w
tamtych czasach i są one częścią...
|
| Show full article (2.09Kb) |
|
| | 5 Comments |
|
  |
Author: boukunboukun Date: Aug 13, 2008 05:54
Użytkownik "boukun" napisał w wiadomości
news:g7uii6$rpv$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> Jak jeździłem w latach 1978-81 do Wrocławia do szkoły, często jadałem
> na dworcu głównym w restauracji dworcowej, jak się wychodzi z peronów w
> kierunku
> głównego wyjścia, po prawej stronie. Była elegancka obsługa z klasą kelnerów,
> jadałem schabowego z kostką (to co mi utkwiło w głowie) Dzisiaj tam na dworcu
> głównym jest po prawej stronie trochę dalej, dwa bary, ala imbisy, w których
> zapodają szybkie żarcie, jakieś krokiety, naleśniki itp. śmieci. Nikt tam
> prawie nie jada. W tamtych latach oprócz tego po lewej stronie był bar
> mleczny,
> a przed dworcem, na ul. wtedy Świerczewskiego (Piłsudskiego dzisiaj) było też
> od groma barów i restauracji, w tym i bary mleczne. Zresztą ten temat jest na
> tyle głupi, że gdyby nie komuna, nie byłoby nas na świecie. Wychowaliśmy się w
> tamtych czasach i są one częścią naszej tożsamości. W telewizji dzisiaj lecą
> tylko fajne filmy nakręcone za czasów "komuny" dzisiejsze to chała, jak
> wszystko
> inne. Na dworcu głównym we Wrocławiu w głównym halu śmierdzi szczochami i
> siedzą
> na ławkach penerzy oszczani, a straż miejska nawet ich nie usuwa. Kino ...
|
| Show full article (1.54Kb) |
|
| | no comments |
|
  |
Author: go!go! Date: Aug 13, 2008 06:00
boukun wrote:
> A propo tego kina dworcowego, to pamiętam, że oglądałem tam kiedyś
> włoski film pt. "Odrażający, brudni, źli".
Moze saghetti western "Il Buono, il brutto, il cattivo"? :-P
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Andrzej KokakolskiAndrzej Kokakolski Date: Aug 13, 2008 16:21
Nareszcie sie wyjasnilo, dlaczego Pan takie glupoty pisze.
To przez te kostke od schabowego, ktora utkwila w glowie :)
AK
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: boukunboukun Date: Aug 13, 2008 16:37
Użytkownik "Andrzej Kokakolski" napisał w
wiadomości news:g7vq9v$gaa$1@inews.gazeta.pl...
> Nareszcie sie wyjasnilo, dlaczego Pan takie glupoty pisze.
> To przez te kostke od schabowego, ktora utkwila w glowie :)
>
> AK
>
> --
Czemu tak późno, ja idę właśnie za radą nowego wcielenia Inkowskiego (Lorna)
spać.
Dobranoc i przyjemnych snów.
boukun
|
| |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: Andrzej KokakolskiAndrzej Kokakolski Date: Aug 13, 2008 19:33
boukun napisał(a):
> Czemu tak późno, ja idę właśnie za radą nowego wcielenia Inkowskiego
(Lorna)
> spać.
Lepiej pozno niz wcale, eh? :)
> Dobranoc i przyjemnych snów.
Dziekuje, wzajemnie.
AK
PS Czy ten Lorn ma moze na imie Sofa? Taki znany aktor :)
|
| |
| no comments |
|
|