z
http://nczas.com/numer-biezacy/antysemici-i-ksenofobii-z-najwyzszego-czasu-kiedy.../
(...) Pracownicy naukowi poznańskiego Centrum Praw Człowieka nie wiedzą
zapewne, że wyzywają od antysemitów cudem uratowanego z piekła Getta
Warszawskiego izraelskiego dziennikarza (sic!).
- Czy Żyd ocalały z Holokaustu, mieszkający w Izraelu, krytykujący
postępowanie swoich władz i współobywateli, może być uznany za antysemitę? -
pytam prof. Wieruszewskiego.
- Oczywiście, że nie. To jakiś absurd! - dziwi się.
- To dlaczego w swym raporcie oskarżył Pan o propagowanie treści
antysemickich Katawa Zara - izraelskiego dziennikarza?
- Nikogo nie oskarżamy, oceniamy jedynie pewną wymowę artykułu, która
zapewne była antysemicka - idzie w zaparte kierownik Centrum Praw Człowieka
PAN.
- Jednak...