Re: Glemp masonem?
  Home FAQ Contact Sign in
pl.soc.polityka only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

 Up
Re: Glemp masonem?         

Group: pl.soc.polityka · Group Profile
Author: cyc
Date: Jan 5, 2008 10:11

Użytkownik "Edgar Gosieski" napisał w wiadomości
news:flofnb$5uc$1@opal.icpnet.pl...
> http://wiadomosci.onet.pl/blogi/azraelkubacki.blog.onet.pl,279882975,blog.html
>
> LiD prześle wniosek o odebranie przyznanej już dotacji budżetowej w
> wysokości 30 mln złotych na Świątynię Opatrzności Bożej. I przy okazji
> posłowie lewicy oskarżają obecnego metropolitę warszawskiego o próbę
> wyłudzenia środków skarby państwa. I moim zdaniem słusznie i to w
> dwójnasób,
> o czym poniżej.
>
> Po pierwsze, sprawa jest śliska, ponieważ państwo nie może dotować
> obiektów
> sakralnych i robienie z tego muzeum jest oszustwem samym w sobie. Po
> drugie - Świątynia ta została skradziona Państwu i społeczeństwu przez
> Kościół Katolicki w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Bo to miało być
> votum Narodu dla Opatrzności Najwyższej, a nie votum obywateli dla
> Kościoła
> i Watykanu.
>
> Sejm w styczniu roku 2007, przy pracy nad ustawą budżetową na ten roki
> przegłosował dofinansowanie budowy świątyni kwotą 40 mln zł.
> To kwota niebagatelna, szczególnie jeżeli się przypomni, z jakiego źródła
> pochodziła - i jakie nastąpiło przesunięcie środków finansowych. A środki
> zostały przesunięte wtedy z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Poprawka
> budżetowa pozwoliła na stworzenie nowej rezerwy celowej, która miała
> służyć
> finansowaniu projektów muzealnych i bibliotecznych w ramach budowy
> świątyni.
> To jest coś, co się nazywa - twórczym podejściem do prawa.
> Ale to nie pierwsza kwota, jaka chciano nielegalnie zasilić konto Fundacji
> Budowy ÅšwiÄ…tyni.
> W roku 2006, 17 stycznia, Sejm przegłosował dofinansowanie w kwocie 20
> milionów z budżetu Państwa, a dodatkowo marszałek województwa
> mazowieckiego,
> Adam Struzik, na podstawie decyzji sejmiku, dorzucił lekką rączką następne
> 23 duże "bańki".
>
> Pieniądze te nie były na szczęście do ruszenia, ponieważ zarówno przepisy
> prawa, jak i statut fundacji na to nie pozwalały. I całość kwot
> przepadła -
> a budowa została zamrożona.
>
> Ale problem jest nie tylko w tym. ta budowla ma inne, bardzo ciekawe
> zaszłości.
>
> Otóż mało kto wie, ale inicjatorami budowy tej Świątyni byli. Masoni!
> Deklaracja Stanów Zgromadzonych Sejmu Czteroletniego, uchwalona 5 maja
> !791
> roku, jest częścią składową Konstytucji 3 Maja.
>
> Zapis brzmi następująco;
>
> "Aby zaś potomne wieki tem silniej czuć mogły, iż dzieło tak pożądane
> pomimo
> największej trudności i przeszkody za pomocą Najwyższego losami narodów
> Rządcy do skutku przywodząc, nie utrąciliśmy tej szczęśliwej dla ocalenia
> pory, uchwalamy, aby na tę pamiątkę kościół ex voto wszystkich stanów był
> wystawiony i Najwyższej Opatrzności poświęcony"
>
> Projektowana świątynia została określona przymiotnikiem "Najwyższej" a nie
> "Bożej Opatrzności" - i nie jest to przypadkowe.
> Otóż, to czego się nie mówi głośno, a właściwie w ogóle - twórcy
> Konstytucji
> 3 Maja byli. wolnomularzami.
> I król Stanisław August, i Marszałek Stanisław Małachowski - i nawet
> Prymas
> Michał Poniatowski.
> Nie byli on ateistami, lecz jako ludzie światli -wyznawcy konstytucji
> wolnomularskiej - przestrzegali praw innych ludzi.
>
> Katolicki rys idei budowy Świątyni opatrzności został jej nadany w okresie
> międzywojennym.
> Na podstawie ustawy z marca 1921 roku. o wykonaniu ślubu Sejmu
> Czteroletniego, nowa świątynia otrzymała miano świątyni "Opatrzności
> Bożej".
> Nadzór nad budową został przekazany w ręce Kościoła Katolickiego, który
> powołał komisję pod auspicjami Episkopatu Polski. Kardynał Aleksander
> Kakowski wyraźnie naciskał, aby świątynia maiła wyraźnie rys kościoła
> katolickiego - i żeby odróżniała się od budowli innych wyznań
> chrześcijańskich.
>
> Warto też wyraźnie powiedzieć, że ideą wnioskodawców kościoła było to,
> żeby
> Świątynia Najwyższej Opatrzności była zbudowana ze środków społecznych,
> żeby
> votem Narodu, wszystkich stanów - a nie Państwa czy Sejmu.
> Wyraźnie oznacza to, że jeżeli chciano by się trzymać idei autorów
> Konstytucji 3 Maja - to ta budowla powinna mieć charakter ponad
> wyznaniowy,
> a koszty powinni ponieść w formie datków - obywatele.
> Jest rzeczą wielce dziwną, że w okresie komunizmu Kościół Katolicki
> wybudował tak wiele kościołów, że bazylika licheńska powstała w całości z
> pieniędzy społecznych.a Świątynia Opatrzności Bożej ma być, jeżeli trzymać
> się założeń finansowych - w ? zbudowana z pieniędzy budżetu Państwa.
>
> Prymas Glemp pisze w liście na stronie fundacji budowy świątyni;
>
> Nadszedł czas rozpoczęcia budowy Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.
> Podejmując to dzieło, chcemy nie tylko wypełnić śluby naszych praojców,
> ale
> także podziękować Bożej Opatrzności za to, że żyjemy w wolnej i
> niepodległej
> Ojczyźnie i sami możemy budować jej przyszłość. Jako Naród
> doświadczyliśmy,
> w ciągu ostatnich 200 lat, wielu nieszczęść i upokorzeń. Nigdy jednak nie
> utraciliśmy ducha pragnienia wolności. Gdy po I wojnie światowej, a
> zwłaszcza po historycznym zwycięstwie w 1920 roku, określanym jako "Cud
> nad
> Wisłą", jutrzenka wolności zawitała w granice naszej Ojczyzny, odżyła
> sprawa
> budowy Świątyni Opatrzności Bożej. W okresie międzywojennym Sejm II
> Rzeczypospolitej oraz wielu światłych ludzi zaangażowało się w to dzieło.
> Niestety wybuch II wojny światowej uniemożliwił jego realizację. Po
> zakończeniu wojny trzeba było poczekać jeszcze 50 lat, aby zaistniały
> warunki do budowy tej świątyni.
>
>
> Nie ma ani słowa na temat, kto i w jakich warunkach zainicjował tę budowę.
> Słuchają Prymasa Glempa w trakcie mszy w dniu 7 stycznia 2007 roku w
> archikatedrze na warszawskiej Starówce - czyli przekwalifikowanej z
> ingresu
> biskupa Wielgusa na mszę dziękczynną za 25 lat jego posługi -
> zastanawiałem
> się, co ów człowiek po sobie zostawił.
> I nie wiele tego jest.
>
> Kardynał Glemp był głównym inicjatorem budowy tej Świątyni. Arcybiskup
> Kazimierz Nycz brnie dalej w uliczkę, która jest ślepa, która, jak wiele
> innych działań polskich hierarchów -prowadzi do podziałów wśród wiernych.
> Glemp usilnie robił wszystko, nie bacząc na interes Kościoła i interes
> wiernych - pozostawić po sobie pomnik.
> Przypomina to działania egipskich faraonów.
> Był gotów, dla realizacji swojego planu, do działań niezgodnych z wolą
> zmarłych - jak było w przypadku pochówki księdza Jana Twardowskiego,
> którego
> ciało zostało złożone w podziemiach kościoła w Wilanowie, wbrew jego i
> rodziny woli.
>
> Sam projekt architektoniczny, monumentalny i przypominajÄ…cy bunkier,
> autorstwa pracowni Szymborski & Szymborski, jest ponad miarÄ™ rozbuchany.
> Pierwotny, oparty w dużym stopniu o prawidłowe założenia urbanistyczne
> projekt Adam Budzyńskiego - był za "skromny". To kolejny przykład pychy,
> bo
> decyzję o zmianie podjął sam kardynał Glemp.
>
> Może idea prawdziwie narodowej budowli by to zmieniła, może przyznanie, że
> w
> fundamentach budowli znajdują się cegły położone przez patriotów, polskich
> wolnomularzy - wiele by zmieniło..?
>
> Cała sprawa budowy tego kościoła w Wilanowie jest w trójnasób zła;
>
> Z punktu widzenia prawdy historycznej;
> Z powodu łamania praw, Konstytucji RP, konkordatu i innych przepisów prawa
> polskiego;
> Z punktu widzenia ludzkiej przyzwoitości - i przyzwoitości polskiego
> Kościoła.
>
> Azrael

Niestety ale masz absolutna racje !!

cyc
no comments
diggit! del.icio.us! reddit!