Niedawna krwawa okładka "Super Expressu" wywołała wielkie oburzenie w Niemczech.
Popatrzmy więc, co sami Niemcy uważają za będące w dobrym guście.
Na okładce czerwcowego numeru największego miesięcznika satyrycznego w Niemczech
Josef Fritzl występuje jako Trix, maskotka mistrzostw Europy, których
współgospodarzem jest Austria. Podpis głosi: "Najwyższa kara dla
dziadka-potwora: Fritzl maskotką Euro!"
http://www.pardon.pl/artykul/5163/fritzl_maskotka_euro_2008_zobacz
Podobnie "smakowita" jest okładka nowego numeru pisma "Eulenspiegel", które
przetrwało upadek NRD. Austriaccy piłkarze wychodzą na niej na boisko... z
piwnicy. Prowadzeni przez kolejnego "Fritzla". Podpis: "Austriacy idą!"
Wiemy, że brukowce posuwają się tylko tak daleko, jak im pozwalamy. Powstaje
pytanie: czy aby nie pozwalamy im na zbyt wiele?
Redakcja Pardon.pl
Ps. jaki naród taki dowcip i poczucie humoru.