z
http://www.pogonowski.com/display_pl.php?textid=565
Istnieje kolosalna dysaproporcja nuklearna między Izraelem i Iranem.
Dysproporcja ta gwarantuje bezpieczeństwo Izraela przed atakiem
jakiejkolwiek broni nuklearnej, którą Iran może wyprodukować w przyszłości
podczas gdy dziś już Izreal ma większy arsenal nuklearny niż W.Brytania.
Prezydent Ahmadinedżad zirytował i rozhisteryzował niektórych Żydów
powiedzeniem że Izrael należy wymazać z mapy i że Izrael tak skończy jak
Związek Sowiecki.
We wrześniu i pażdzierniku 2006 Dr. Ephraim Kam, zastępca dyrektora Centra
Srudiów Strategticznych w Jaffie przy Tel Awiw University i były ekspert
armji izrelskiej napisał że jest oczywiste dla Iranu że jakikolwiek atak
nuklearny na Izrael spowodowałby atak odwetowy na Iran przez siły USA i
Izraela.
Od dawna Iran wyraża opinię na miejsce rządu sjonistów żydowskich w
Palestynie powinien rządzić tam rząd Palestyńczyków.
Na początku starań Iranu żeby zbudować broń nuklearną celem Iranu było
odstraszenie Saddama Hisseina od atakowania Iranu i dopiero na drugim planie
było odstraszenie USA i Izraeala.
Tyle mówią eksperci izraelscy ale politycy to inna sprawa.