|
|
Up |
|
|
  |
| Re: Dlaczego Polska nie jest mocarstwem |
|
 |
|
 |
|
 |
|
 |
Group: pl.soc.polityka · Group Profile
Author: ColgatesBillyColgatesBilly Date: Aug 28, 2008 21:59
Dziwne, ze zaden belkot i typowy poslki katolski CWOK
sie jeszcze do tego tekstu nie przypierdolil..
zarzucajac Ci.... braku zatrudnienia.
Tusk jednak mmial racje:
Polskosc to nienormalnosc...
Polskosc tych cwokow
Kol
"boukun" wrote in message
news:g972pn$3o$1@atlantis.news.neostrada.pl...
| Autor: Romuald Kałwa, wt, 05/08/2008 - 09:53
| ... czyli krótka historia błędów politycznych Polski
|
| Historia Polski jest dla mnie źródłem frustracji. Trudno, żeby było inaczej,
| jeśli praktycznie przez cały okres istnienia naszego państwa, mieliśmy do
| czynienia z systematycznym (często nawet nie chcącym) osłabianiem naszego
| państwa przez tych, którzy tym państwem rządzili. Na początku naszej
| państwowości zachowania te stanowiły tylko cząstkę aktywności i nie miały
| decydującego wpływu na skreślenie Polski z map świata. Choć widoczne i stopniowo
| narastające, nie miały jeszcze takiego znaczenia, by od razu doprowadzić do
| upadku. A może nawet mieściły się w normie błędów (jakie popełniano i w innych
| krajach), i gdyby już zawsze były utrzymane na takim poziomie, jak w pierwszej
| połowie minionego tysiąclecia, to w ogóle nie podlegałyby takim ocenom, a my nie
| mielibyśmy tak nieprzyjemnej historii i tylu problemów obecnie.
|
| Poszczególni władcy, królowie czy książęta, wykazując się totalnym brakiem
| intuicji, popełniali fundamentalne błędy, powoli lecz "skutecznie", tworząc
| system polityczny, który musiał (!) doprowadzić do takiego osłabienia Polski, że
| ta padła ofiarą zaborców, do których tak naprawdę trudno mieć pretensję. Bo
| trudno mieć pretensje do kogoś, że wykorzystał sytuację. Dawna Polska (co trudno
| po doświadczeniach historycznych z XVIII, XIX czy XX wieku sobie wyobrazić) też
| napadała, paliła i grabiła. Jednak nasi przodkowie, demokratycznie (ale i nie
| tylko), stworzyli chaos i anarchiÄ™, sprzyjali interesom obcych mocarstw,
| krótkowzrocznie osłabiali podstawy rozwoju i bytu, które to decyzje osłabiłyby
| nie tylko Polskę, ale i każde inne normalne państwo.
|
| W tym miejscu przyszła pora na podanie przykładów z naszej Historii. Osadnicy z
| Europy, głównie niemieccy, sprowadzani do Polski w XIII wieku, mieli więcej praw
| i wolności niż ludność polska, oraz nierzadko wielki wpływ na politykę. Kolejnym
| wielkim brakiem roztropności było sprowadzenie na ziemie polskie Zakonu
| Krzyżackiego przez Kondrada Mazowieckiego, gdyż Krzyżacy już wtedy cieszyli się
| złą sławą za próby utworzenia na Węgrzech własnego państwa, skąd zostali
| przepędzeni. Następnie nie korzystając z okazji pokonania Krzyżaków pod
| Grunwaldem, nie wyrzucono ich z Polski.
|
| W dalekim skrócie można powiedzieć, że Polacy sami pomogli stworzyć państwo
| swego przyszłego zaborcy, który w przeciwieństwie do Polaków myślał
| perspektywicznie, i choć w długim czasie, to stał się największą europejska
| potęgą. XVI wiek, to stworzenie podwalin pod przyszłą szlachecką anarchię.
| "Nihil novi" i "Liberum veto", to brak możliwości jakiekolwiek porozumienia i
| stabilizacji. Wiek XVII to m.in. bezużyteczna i bezinteresowna "Odsiecz Wiednia"
| oraz niepotrzebne zaognienie konfliktu z Turcją. Wszystko oczywiście w imię
| chrześcijańskiej, "jednej Europy", gdzie za jednym razem wzmocniliśmy swojego
| przyszłego zaborcę i zyskaliśmy jeszcze bardziej zaciętego wroga.
|
| Wiek XVIII to rozrośnięte do monstrualnych rozmiarów zabiegi obcych dworów,
| "dyplomacyj" i stronnictw austryjackich, francuskich, rosyjskich czy saskich, i
| prośby do nich o poparcie różnych inicjatyw, jak najbardziej demokratycznie
| wybieranych królów elekcyjnych, magnatów, rodów, książąt, itd. Doszło wówczas do
| takiego kuriozum, że elekcyjny władca Polski, król August II Mocny Sas, już na
| początku XVIII wieku zabiegał o rozbiór Polski. Ten fakt nie przeszkodził jednak
| w jego ponownym wyborze na króla Polski.
|
| No i Polska przestała istnieć, czego konsekwencje odczuwamy do dzisiaj.
|
| Współcześnie dobrym, choć rzadko omawianym w mediach przykładem jest Wrocław, o
| którym nie wiadomo czy to jeszcze polskie miasto. We Wrocławiu na każdym kroku
| podkreśla się niemieckie dziedzictwo kulturowe. Świetnie ilustruje to zmiana
| oficjalnie używanej nazwy sławnej "Hali Ludowej" na "Halę Stulecia", która już
| pod tą nazwą trafiła na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Hala ta została
| wybudowana przez Niemców jeszcze przed I Wojną Światową, by uczcić zwycięstwo w
| bitwie pod Lipskiem 1813 r., gdzie wojska Napoleona, Saksonii i Księstwa
| Warszawskiego, zostały pobite przez koalicje wojsk pruskich, rosyjskich,
| austryjackich i szwedzkich. W bitwie tej stracił życie ks. Józef Poniatowski.
|
| To, że Wrocław (o którym w stolicy Dolnego Śląska modnie jest mówić "Breslau")
| wraz z całym historycznie polskim Śląskiem, czyli jedną z kolebek naszej
| państwowości, wraz z mieszkającymi tu od VII wieku plemionami polskimi została
| zgermanizowana, jest jednÄ… z wielu konsekwencji polskiej polityki. Wielki
| potencjał ludnościowy i geograficzny przeszedł na stronę naszego odwiecznego
| wroga. Polacy zostali Niemcami, a śląska ziemia niemiecką. Przez wieki nie
| zrobiono nic konkretnego, by te ziemie odzyskać.
|
| Polska wymaga naprawy. By nie pozwolić na powtórkę tragicznej historii, Polacy w
| polityce wewnętrznej, w Unii Europejskiej i na arenie międzynarodowej, muszą
| zdefiniować nadrzędną rację stanu, a więc obszar suwerenności, który nigdy nie
| zostanie przekroczony. Nie może być tak, że Prezydent Kaczyński i Premier Tusk
| "boją się" oddać hołd ofiarom "Wołyńskiego pogromu", bo może to nadszarpnąć
| stosunki z Ukrainą. A może te tragiczne wydarzenia zupełnie ignorują?
|
| Trzeba też promować wszystkie racjonalne mechanizmy sprzyjające rozwojowi, by
| Polska już nigdy nie była kolonią i terenem do przemarszu obcych wojsk. By tak
| było, potrzebna jest silna i zdecydowanie pro polska klasa polityczna. Nie
| będzie to możliwe, jeśli nasi politycy będą marionetkami w rękach wschodu czy
| zachodu. Stąd tak ważna jest np. dezubekizacja, a wiec odsuniecie od wpływu na
| politykę faktycznych i potencjalnych agentów sąsiednich mocarstw.
|
| Polityków trzeba rozliczać z patriotyzmu. Patriotyzm, to nie tylko krasomówcze
| frazesy, ale konkretne działania przynoszące zysk. Czy kraj, który oprócz wódki
| nie ma żadnej silnej własnej marki, kraj który nie ma własnych banków i modelu
| samochodu, może być potęgą?
|
| http://www.prawica.net/node/13000
|
|
|
|
|
  |
|
|
|