Użytkownik "FanEnt" napisał w wiadomości
news:f4355k$mtn$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "Czarna Sotnia" mbs.org.pl> napisał w wiadomości
> news:f41etb$iv8$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
>>> Pudlo. Za to ciebie ewidentnie nauczyl dawac glos tlusty klecha,
>>> finansowany
>>> przez jakis zachodni faszystowski instytut i ruskie specsluzby
>>> jednoczesnie.
>>
>> Ech, jak zajechało fetorem, z "Kuźnicy".
>
> Raz zajechalo? Bo Ty to ciagle walisz zatechlym odorem, oblepionej sperma
> kruchty zapewne.
Ależ, jeśli nie wiesz surogacie rozumu, to "Kuźnica", to fundamenty waszej opcji
ideowej. Zobacz:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ku%%C5%%BAnica_(tygodnik) to są
wasze gwiazdy intelektualne. "...zatęchły odór, oblepionej spermą kruchty", to
jest wykwintny język urbanoidalnego prymitywa, takiej tam zwyczajnej żulii i
menelstwa.
>
>> A co? Że nie aferzysta? A we Francji,
>> to Filantrop-aferzysta nie został przez paryski sąd skazany na 2,2 mln
>> euro
>> grzywny za udział w aferze finansowej?
>
> Zieew, dawno i nieprawda.
Co "dawno i nieprawda"? Zresztą mnie zawsze zachwyca takie frazeologiczne
pustogłowie, że jeśli coś było "dawno" (ale było) to to jest "nieprawda" (a wiec
nie było). Zwyczajny piprznik rozumowy, będący immanentną cechą surogató rozumu,
czyli imbecyli. Otóż, nie tak dawno, bo w 2002 r., i nie nieprawda
http://wprost.pl/ar/?O=37470&C=73
>
>> He, he..., i my tu w tym Ciemnogrodzie
>> wiemy, a wy tam w Jasnogrodzie, to jesteście ciemne jak tabaka w rogu.
>
> Nie martw sie o moja wiedze.
Ty i twoja wiedza, a w ogóle wiedza, to oksymoron.
> Na twoj poziom wystarczy.
He, he... A co ty możesz wiedzieć o moim poziomie?
> Poza tym sama nazwa
> wskazuje, kto tu jest ciemny, ciemniaku.
Łoj, jaki jaśnie jętelygęt się odezwał. Taki może po Wieczorowym Uniwersytecie
Marksizmu-Leninizmu, albo po Akademii Nauk Społecznych przy KC PZPR, no... a
może po Wojskowej Akademii Politycznej im. F.E. Dzierżyńskiego?
>
>>> Umysl ci rozjasniam. Ucz sie wiec, ucz,
>>
>> O, to, to, "bolszewika z tajgi wygnasz, tajgi z bolszewika nigdy." "Uczyć
>> się,
>> uczyć się i jeszcze raz uczyć się."
>
> O, to, to. Zastosuj to do siebie. Zwlaszcza drugie.
>
>> Wiesz, kto to powiedział, komsomolcu?
>
> Nie jestem w PiSie i nie doktoryzowalem sie na wiadomych panach.
Bo, jak ty się mogłeś doktoryzować, skoro kursy dokształcające po
przysposobieniu zawodowym to dla ciebie najwyższa forma kształcenia? Cię,
prymitywie, ledwo co nauczyli posługiwanie śrubokrętem i kombinerkami.
> Ty za to,
> jako katobolszewik, wiesz to znakomicie.
Ach, katobolszewik prawisz? To może bardziej śmierdzi od lewicy laickiej i
katolewicy?
>
>>> bo nauka to potegi klucz,
>> Tak, tak, znam to, "... a jak już zbierzesz dużo takich kluczy to możesz
>> zostać
>> woźnym w szkole.", otumaniony Jasnogrodzianinie.
>
> Szczerze ci tego zycze. Posada woznego bylaby milowym krokiem w twoim
> rozwoju i dla twej kariery.
Wiem, wiem, znasz to z autopsji. Podziel się swoimi doświadczeniami.
> Bo ilez mozna po klechach gowna sprzatac...
Ooo, frazeologia godna gitolskiego bezpieczniaka, który wyłowiony przez
kadrowego oficera z ulicznej bandy żulii został wyniesiony do zaszczytu
funkcyjnego łobuza.
>
> FanEnt
>
>