Komorowski ostro zapowiada, że przyjrzy się słynnym usprawiedliwieniom posłów
PiS.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości w lipcu masowo zbojkotowali jedno z posiedzeń,
wraz z głosowaniami. Zamiast siedzieć w sali obrad wyszli na schody. Byli tam
niemal wszyscy, na czele z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, krzyczącym że w
Polsce już nie ma demokracji, jest Białoruś. Występ wyszedł tak piękny, że aż go
uwieczniły stacje telewizyjne i fotoreporterzy.
Z opuszczeniem głosowania jest jednak taki problem, że grozi to karą finansową.
Chyba że ma się powody. Do marszałka zaczęły więc spływać usprawiedliwienia,
uzasadniające nieobecność PiS-owców w tym dniu w Sejmie. Pogrzeby, choroby,
spotkania z wyborcami - takie powody nieobecności wymieniali posłowie. W opinii
8-latków pewnie całkiem zgrabne, tyle że niestety niezbyt zgodne z prawdą.
Dziś rano przyjrzenie się usprawiedliwieniom zapowiedział marszałek Komorowski.
Bo istnieje podejrzenie, że nie są one zgodne z prawem. Prezydium Sejmu zamierza
się więc z całą tą akcją PiS zapoznać:
Nie tylko z nowym typem usprawiedliwień, który pojawił się w Sejmie, ale z
listami obecności, listami głosowań i być może ze słynnym zdjęciem na schodach
całego klubu PiS.
Zapoznawać się ze sprawą marszałkowie będą w piątek. Jako że w prezydium
większość stanowi koalicja, posłom PiS niesubordynacja raczej na sucho nie
ujdzie. Zwłaszcza że zachodzą tu tak poważne podejrzenia jak wprowadzanie w błąd
urzędnika państwowego (tj. marszałka) czy próba wyłudzenia pieniędzy (tj. diety
za dzień, w którym nie było ich na głosowaniach).
Tego samego dnia PiS chciałby przesłuchiwać Bronisława Komorowskiego przed
komisją sprawiedliwości w sprawie spotkania z oficerem WSI. Marszałek zapewne
więc też zechce pokazać, co potrafi. Zobaczymy, kto potrafi więcej. :-)
Marta Wawrzyn
http://www.pardon.pl/artykul/6259/bedzie_masakra_poslow_pis_platforma_chce_dyscy...