> Jezus nigdy nie istniał. Apostołowie stworzyli go do celów propagandowych. Prawdziwym Mesjaszem był
> Szymon, syn Józefa, który zginął i zmartwychwstał po trzech dniach.
> Do takiej wersji dziejów chrześcijaństwa próbują nas przekonać izraelscy naukowcy. Odnaleźli oni
> kamienną tablicę, która przez lata leżała w zbiorach kolekcjonera:
>
> Około dziesięciu lat temu od jordańskiego handlarza antykami nabył ją David Jeselsohn,
> izraelsko-szwajcarski kolekcjoner staroci. Mężczyzna przez lata nie domyślał się znaczenia nabytku,
> który trzymał w swojej rezydencji w Zurychu. Uświadomiła mu to dopiero niedawno Ada Yardeni, ekspertka
> tłumacząca pisma z hebrajskiego, która podjęła się tłumaczenia treści tekstu wyrytego na tablicy na
> język angielski.
>
> Okazało się, iż na tablicy zapisano wyjątkowo interesującą historię:
>
> "W trzy dni będziesz wiedział, że zło będzie pokonane przez sprawiedliwość" - głosi fragment tekstu na
> tablicy, a inny mówi wprost: "W trzy dni będziesz żyć, ja Gabriel, rozkazuję tobie, książę nad
> książętami". Potem, "rydwanem z krwi niewinnie zabitych" miał wstąpić do nieba. Ową historię, znaną jako
> "Objawienie Gabriela", spisać mieli jego uczniowie.
>
> "Wstąpić do nieba" miał Szymon, zabity kilkadziesiąt lat przed narodzinami Jezusa. Zapiski z tablicy
> bardzo przypominają opis zmartwychwstania Chrystusa. Czy mogły być wzorem dla stworzenia późniejszych
> opowieści o Mesjaszu? Zdaniem badającego antyczny tekst profesora Israela Knohla - jak najbardziej.
>
> Tablica z "Objawieniem Gabriela" została uznana za autentyczną. Jednakże jest pewne "ale". Otóż profesor
> Knohl już w 2000 roku wydał książkę o Mesjaszu mogącym być postacią historyczną żyjącą przed czasami
> Jezusa. A gdy teraz analizował tekst z tablicy zapełniał liczne brakujące fragmenty własnymi
> interpretacjami. Aż do momentu, gdy uzyskany w ten sposób tekst stał się zgodny z jego teorią.
>
> Różnego rodzaju "teorie spiskowe" dotyczące Jezusa pojawiają się w ostatnich latach często.
> Najsłynniejsza z nich to oczywiście ta zawarta w "Kodzie Leonarda da Vinci". Głosi ona, iż Jezus nie
> zginął, a uciekł gdzieś razem ze swoją kochanką - Marią Magdaleną. Niektórzy dodają jeszcze do tego, że
> Chrystus był efektem romansu Marii oraz rzymskiego legionisty.
>
> Nieco bardziej intelektualna (aczkolwiek też spiskowa) teoria dotyczy sekty esseńczyków. W ich
> rękopisach, odnalezionych nad Morzem Martwym i datowanych na okres przed Chrystusem, zawarto dużo nauk
> pokrywających się z naukami apostołów. Pojawiają się sugestie, iż apostołowie wywodzili się właśnie
> spośród esseńczyków - a postać Mesjasza była tylko swego rodzaju chwytem marketingowym.
>
> Prasowe doniesienia o "Objawieniu Gabriela" nie informują jednak o tym, że dla żyjących 2000 lat temu
> Żydów przyjście Mesjasza było jednym z głównych tematów rozmów. Wydarzenie to zapowiadały bowiem słowa
> Biblii. Nic więc dziwnego, iż co po chwilę kogoś uznawano za Zbawiciela. Gdy jednak (prawdziwy) Mesjasz
> pojawił się na świecie, nikt Go nie zauważył. Dlaczego tak się stało - to jest prawdziwą zagadką. Inną
> jest zaś pytanie, dlaczego stale ktoś chce nas przekonać, że historia Jezusa jest jednym wielkim
> kłamstwem?
>
> Paweł Cierniewski
>
>
http://www.pardon.pl/artykul/5481/zydowscy_historycy_jezusa_nigdy_nie_bylo
> --
> boukun