|
|
Up |
|
|
  |
Author: J.F.J.F.
Date: Dec 26, 2008 10:52
On Wed, 17 Dec 2008 13:57:44 CST, Mephisto2oo8 wrote:
>Głowię się nad następującym zadaniem - muszę odwrócić macierz 7x7. Nie
>bardzo wiem jak sie do tego zabrać? Jakie kroki muszę podjąć? Czy należy
>najpierw zastosować działania elementarne (eliminacja Gaussa), czy może
>rozwinięcie Laplace-a ? Czy niezbędne jest zastosowanie wzorów Cramera,
>warunku Kroneckera-Capellego? Jak sie do tego zabrać?
Metod odwracania jest kilka, zastosowac mozna dowolna, ktora
wygodniej.
Przy czym jest to na tyle duzo liczenia, ze nalezy skorzystac z
jakiegos programu ktory to policzy.
Recznie przy tym rozmiarze .. raczej eliminacja Gaussa.
Ale i tak sie gdzies po drodze pomylisz :-)
Szybciej bedzie program napisac :-)
Hm, nie wiem .. ale czy w warunkach rzeczywistych ta metoda nie bedzie
miala jakis nadmiernych bledow numerycznych na zaokragleniach ?
Moze lepiej przez wyznaczniki/dopelnienia ?
J.
|
| |
|
| |
no comments
|
|
  |
Author: Daniel JanusDaniel Janus
Date: Dec 25, 2008 10:15
Witam,
czy jest prawdą, że dla dowolnego e > 0 istnieje takie
naturalne k, że
{ pi*k } < e
gdzie {x} oznacza część ułamkową z x, tzn. {x} ==df== x - floor(x) ?
Wychodzi mi, że jest to prawda, o ile hipoteza o tym, że dowolny skończony
ciąg cyfr występuje gdzieś w rozwinięciu dziesiętnym pi, jest prawdziwa
(bo wtedy w szczególności występuje tam dowolnie długi ciąg zer, więc jeśli
weźmiemy k=10^m gdzie m jest miejscem, od którego się zaczynają te zera,
to będzie dobrze). Ale może moja hipoteza jest słabsza?
pozdrawiam,
--
Daniel 'Nathell' Janus, moveat@nathell.korpus.pl, http://korpus.pl/~nathell
Windows: A thirty-two bit extension to a sixteen-bit patch to a eight-bit
operating system originally coded for a four-bit microprocessor written by a
two-bit company that can't stand one bit of competition. [Jargon File 4.3.3]
|
| |
|
| |
no comments
|
|
  |
Author: marx4unetmarx4unet
Date: Sep 22, 2008 07:22
Witam,
Szukam funkcji, ktora bedzie "cyklicznie" zwracala serie danych np. 0,
2,4 dla kolejnych x'ow.
Zeby zobrazowac o co mi chodzi - przykladowa seria:
x=0; y=0;
x=1; y=2
x=2; y=4
x=3; y=0
x=4; y=2
x=5; y=4
x=6; y=0
x=7; y=2
x=8; y=4
x=9; y=0
//etc
|
| Show full article (0.61Kb) |
|
4 Comments |
|
  |
Author: LukaszLukasz
Date: Sep 16, 2008 22:56
witam.
jaki będzie wynik działania:
[x/2]?
czy da się przedstawić ten wynik w postaci wzoru? czy trzeba po kolei
podstawiac liczby?
|
| |
|
no comments
|
|
  |
Author: patrykdpatrykd
Date: Sep 13, 2008 03:33
Witam
Od jakiegoś czasu zajmuję się układaniem grafiku dla redaktorów pewnego
serwisu internetowego. Dyżury pełnione są na 3 zmiany 7 dni w tygodniu
przez kilkunastu redaktorów. Pod koniec tygodnia każdy redaktor nadsyła mi
informacje, w jakie dni i na jakie zmiany może pełnić dyżur i ja na tej
podstawie układam dla nich grafik. Obecnie robię to zwyczajnie kombinując,
przekładając, tasując nadesłane przez nich terminy w dyżury. Nierzadko
zajmuje to "trochę" czasu i zastanawiałem się, czy nie można tego jakoś
uprościć. Tzn. dać się da na pewno, tylko mi chodzi o jakiś algorytm,
wzór, który mając dane nadesłane przez redaktorów, automatycznie utworzy
taki grafik.
Nie wiem jak to matematycznie przedstawić, ale dane od jednego redaktora
wyglądają mniej więcej tak:
|
| Show full article (1.20Kb) |
|
11 Comments |
|
  |
Author: Damian SobotaDamian Sobota
Date: Sep 12, 2008 07:47
PFG notthispart.if.uj.edu.pl> napisał(a):
> Dla funkcji
> wielu zmienny stałą Lipschitza definiuje się przez normę.
Autor nie napisał, że chodzi o przestrzenie unormowane. Zresztą sama norma nie
wystarczy, trzeba jeszcze zdefiniować metrykę. Poza tym, warunek Lipschitza
nie wymaga, by przestrzeń była unormowana (przestrzeń musiałaby być liniowa, a
to spore wymaganie); wymaga jedynie, by przestrzeń była metryczna.
Pozdrawiam,
DS.
|
| |
|
1 Comment |
|
  |
Author: PFGPFG
Date: Sep 12, 2008 01:54
mwojc in wrote:
>Czy mogę posługiwać się pojęciem stałej Lipschitza w odniesieniu do funkcji
>wielu zmiennych?
Możesz używać wszystkiego, co zostanie poprawie zdefiniowane. Dla funkcji
wielu zmienny stałą Lipschitza definiuje się przez normę. No i trzeba jeszcze
ustalić przez jaką normę :-)
--
Paweł
twardogłowy beton
|
| |
|
no comments
|
|
  |
Author: mwojcmwojc
Date: Sep 11, 2008 15:09
Witam!
Czy mogę posługiwać się pojęciem stałej Lipschitza w odniesieniu do funkcji
wielu zmiennych?
Pozdrawiam
--
Marek
|
| |
|
no comments
|
|
  |
Author: Jacek RadzikowskiJacek Radzikowski
Date: Sep 11, 2008 12:08
Filip Rembiałkowski wrote:
> ale to jest fakt matematyczny.
> mnożenie przez n w systemie reprezentacji o podstawie n jest tożsame z przesunięciem przecinka w prawo o jedno miejsce. z definicji :)
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/0,(9)
Ciekawe :) Choć mnie nie do końca przekonuje. Wyobraźnia ludzka jest
bardzo źle przystosowana do zajmowania się nieskończonościami. BTW.
polecam angielską wersję artykułu.
A wracając do tematu: reprezentacja maszynowa ma dość mocno ograniczoną
dokładność i z niej wynika z jaką precyzją możemy zapisać liczbę. Nie
zawsze się da dokładnie zapisać ograniczone rozwinięcie dziesiętne 1.(9)
w reprezentacji binarnej i z tego wynikają narzucone domyślne
zaokrąglenia przy prezentacji w postaci dziesiętnej.
j.
|
| |
|
no comments
|
|
  |
|
|
  |
Author: Maciej Wo¼niakMaciej Wo¼niak
Date: Sep 9, 2008 01:53
Stałej Chaitina nie przyjrzałem się jeszcze,
ale są i inne sposoby.
Poniższa konstrukcja jest taka, jak w tytule.
Trywialna i niepoważna. I jeszcze sprzeczna
z powszechnie rzekomo używanym słownictwem
teorii mnogości. Proszę zatem nie stawiać jej
tych zarzutów, strata czasu. Interesuje mnie
wyłącznie jej poprawność lub brak tejże.
|
| Show full article (2.26Kb) |
|
12 Comments |
|
|
|
|