pl.sci.filozofia
  Home FAQ Contact Sign in
pl.sci.filozofia only
 
Advanced search
December 2008
motuwethfrsasuw
1234567 49
891011121314 50
15161718192021 51
22232425262728 52
293031     1
2008
 Jan   Feb   Mar   Apr 
 May   Jun   Jul   Aug 
 Sep   Oct   Nov   Dec 
2008 2007 2006  
total
pl.sci.filozofia Profile…
RELATED GROUPS

POPULAR GROUPS

more...

 Up
  Re: Robakks i liczba Pi         


Author: spit
Date: Dec 26, 2008 08:38

Użytkownik "Robakks" napisał w wiadomości
news:ghq751$m9d$1@inews.gazeta.pl...
>
>>> [...]
> Edward Robak* z Nowej Huty
> ~>°<~
> Król pl.sci.filozofia :)
>
> Matematycznie określamy deltę Diraca jako miarę.
> Miara - rozważana w matematyce funkcja służąca określeniu "wielkości"
> zbiorów poprzez przypisanie im pewnej nieujemnej liczby.
> Pojęcie to wyrosło z potrzeby bardziej usystematyzowanego spojrzenia na
> zagadnienia długości, pola powierzchni czy objętości w pracach Lebesgue'a
> nad jego miarą. [...]
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Miara_(matematyka)
>

http://pl.wikipedia.org/wiki/Delta_Diraca
Delta Diraca jest pochodną funkcji skokowej Heaviside'a.
Show full article (4.62Kb)
no comments
  Re: Robakks i liczba Pi         


Author: Robakks
Date: Dec 24, 2008 15:57

"lajkonix" napisał(a):
> Robakks napisał(a):
>> "lajkonix" napisał(a):
>>> Robakks napisał(a):
>>>> "lajkonix" napisał(a):
>>>>> Robakks napisał(a):
>>>>>> Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy objętością, polem i długością
>>>>>> - to skąd możesz wiedzieć czy grubość nie jest szerokością,
>>>>>> wysokością, głębokością lub innymi pomiarami krawieckimi?
>>>>>> Robakks
>>>>>> *°"˝'´¨˘`˙.^:;~>¤<×÷-.,˛¸
>>>>> No dobra. To podaj jakie pole ma punkt (1+)0.
>>>>> Wtedy grubość krawiecko policze sobie sam bez łaski z wzoru:
>>>>> grubość krawiecka = Pole krawieckie / długość krawiecka
>>>>>
>>>>> Lajkonix :-))
>>>>> ^^^---...
Show full article (2.17Kb)
2 Comments
  "Historia filozofii" Coplestona.         


Author: durbghash
Date: Sep 21, 2008 06:22

Witam.

Przymierzam się do zakupu wszystkich tomów "Historii filozofii" F.
Coplestona (ewentualnie z wyjątkiem tomu pierwszego, bo mam już
książki Realego). W związku z tym mam pytanie:

Czy istnieje gdzieś możliwość zakupu całego zestawu (z jakąś zniżką
może?)?

Czy wiecie, gdzie można najtaniej dostać pojedyncze książki?

Przeczesałem wstępnie internet, ale niewiele z tego wynika. Może
internauci mają dobre wtyki.
Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki.

Aha, zależy mi na książkach nieużywanych.
4 Comments
  20080919         


Author: Robakks
Date: Sep 19, 2008 03:01

Bajka jak prawdziwa

?1 było sobie serce szczere jak złoto
¸..* *..¸..*"~~"*°..¸ a za górami i lasami
?2 mieszkało serce drugie
:-( które było smutne, bo samotne

pewnego razu do ?1 przyleciał motyl ?i?
zatrzepotał skrzydłami wzniecając złoty pył
który przyozdobił jego skrzydła ?1?i?

później motylek poprzez góry i lasy
skacząc z kwiatka na kwiatek
doleciał do drugiego serca
?1 ¸..* *..?i?¸..*"~~"*°..¸?2

Cętki złotego pyłu rozjaśniły ?2
Uśmiechnęło się serduszko :-)
i powiedziało:
chyba żem się zakochało :D3

a motyl? - poleciał dalej rozsiewać miłość
Show full article (0.74Kb)
2 Comments
  Post hoc ergo propter hoc         


Author: Kowdlar
Date: Sep 17, 2008 04:25

Tłumacząc z łaciny: po tym, więc w skutek tego. Chodzi o to, iż jest to
błąd logiczny, który wykazali filozofowie( Hume itd.), a który przypisywał
następstwu w czasie prawie że równoważność z prawem przyczynowo skutkowym.
Przykłady( za Humem) z tego, że co rano pierwej kur zapieje, nim Słońce
wzejdzie, nie wynika, że z piania koguta wynika wschód Słońca. Inny
przykład. Z tego, że deszcz padał, nie wynika, iż musi być mokro( wystarczy
"odpowiednio duży" parasol i nie będzie mokro). Choć wiadomo, że następstwo
w czasie jest: napierw deszcz, potem ewentualnie mokro. Więc intuicyjne
trzymanie się Arystotelowskiego pojmowania przyczynowości(sprawczej) wiąże
się właśnie czasami z tą zasadą(post hoc ergo propter hoc). Prawo to można w
uproszczeniu( Arystetolowskie) zapisać tak : przyczyna ==> skutek. Co można
odczytać: przyczyna jest wystarczająca dla skutku(determinizm), a skutek
jest konieczny dla przyczyny. Ale implikacja jako taka ( polecam książki:
H.Rasiowa- Wstęp do matematyki współczesnej, oraz A. Grzegorczyk - Zarys
logiki matematycznej), choć nie mówi o następstwie w czasie, a jedynie o
powiązaniu logicznym, ma bardzo specyficzną właściwość. Bowiem prawdą jest
także , że 0==>1, gdzie jedynka oznacza prawdę, a zero fałsz. W tym
kontekscie (przyczynowości) jest tak (0= przyczyna)==> (1=skutek). Co to
znaczy, że przyczyna= 0, czyli inaczej brak przyczyny, może skutkować
pojawieniu się dowolnego skutku, 1=skutek, bo 0==>1 jest prawdą, inaczej ...
Show full article (2.81Kb)
15 Comments
  Re: Kazanie na niedzielę - czym jest wiara ?         


Author: Przewodas
Date: Sep 16, 2008 00:57

> Wiara jest łaskš, której szafarzem jest Bóg.
> Dlatego BYLE KTO wiary nie ma !!!!!!!!
> Paniał ubecki pomiot ili jeszczio niet?

Ile potrzeba łaski żeby być takim hałaśliwym cymbałem?
Przewodas

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
5 Comments
  Re: Dodge RAM 1500 SLT         


Author: Tomek
Date: Sep 15, 2008 06:03

Sarka napisał:

Tak. Amerykańce dobrze sprawdzają się w terenie. Oferują duży komfort
jazdy i bezpieczeństwo:

http://www.youtube.com/watch?v=WLkTNBsfD7g

Ale Deutschland i tak uber alles:

http://www.youtube.com/watch?v=syoBXsYBFvs

:-*
1 Comment
  Re: Ukąszenie wittgensteinowskie         


Author: Przewodas
Date: Sep 15, 2008 05:23

> Dnia Wed, 10 Sep 2008 09:51:12 +0200, Przewodas napisał(a):
>
>>>> A wiesz czym się różni uprawianie filozofii od uprawiania seksu?
>>>> Przewodas
>>>
>>> Tak: tym, że albo to, albo to - tzn filozof jest marnym kochankiem, a dobry
>>> kochanek marnym filozofem :-D
>>
>> Casanowa byłby tą opinią załamany. Schopenhauer też.
>> Fakt, że filozofii i seksu nie można uprawiać jednocześnie, nie oznacza, że
się
>> wykluczają. Zawsze można zrobić sobie przerwę...
>
> Jasne - na zmianę, raz z Casanovą, a raz z Schopenhauerem ;-PPP
Show full article (0.86Kb)
no comments
  Dobra, poddajęsię!         


Author: Przewodas
Date: Sep 13, 2008 02:42

Jeśli ktoś zna lepszy sposób jak pogodzić zjawisko przemijania, a dokładniej
ludzką świadomość przemijania ze szczególną teorią względności bez popadania w
determinizm jak Einstein, to gotów jestem przyjąć zarzut, że nie rozumiem STW,
mechaniki kwantowej, fizyki, matematyki, logiki i co tam jeszcze chcecie, a
nawet odrzucić całą moją teorię metafizyczną. Słowo honoru!

Do zabierania głosu zachęcam w pierwszej kolejności osoby, które kompletnie nie
wiedzą o czym mowa. Dzięki nim ten post będzie długo utrzymywać się na topie
listy.
Pozdrawiam
Przewodas

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
26 Comments
  Ed Zalta zdyskwalifikowany ;-)         


Author: Tomek
Date: Sep 11, 2008 06:28

Witam,
Nazywam się Tomek Wilmowski :-)

Chciałbym podzielić się z Państwem istotnym spotrzeżeniem
metafizycznym.

Oto Edward Zalta, redaktor Encyklopedii Filozofii Uniwersytetu
Stanford:

http://www-philosophy.stanford.edu/fss/ez.html

Sami Państwo widzicie, że to grubas.

Tak oto dochodzimy do wniosku, że jego "metafizyka obliczeniowa":

http://mally.stanford.edu/Papers/computation.pdf

jest fałszywa. QED

Podążając tym cennym tropem zaanalizujemy prace innego filozofa:

Oto Konrad Lewandowski, jeden z najwybitniejszych polskich filozofów
analitycznych:

http://www.katedra.nast.pl/literatura/zdjecia/mtk_lewandowski-large.jpg

Sami Państwo widzicie. A do tego analizuje prace Zalty!

http://ksiazki.polter.pl/Pochwala-herezji-Konrad-T-Lewandowski-c15573

Jeżeli Zalta nie odpowie na moje merytoryczne zarzuty, zostaje
zdyskwalifikowany.
Show full article (1.33Kb)
no comments
1 2 3 4 5 6 7 8 9