"Peacemaker" wrote in message news:fucplo$sj8$1@news.onet.pl...
>> A jakieś źródła ? Chcesz powiedzieć coś serio, czy chcesz powiedzieć,
>> że w Tatrach, w granitoidach datowanych na 290 ± 15 mln lat (późny
>> karbon) w okolicach rysów odnaleziono wbity czekan firmy Raveltik, co
>> sugeruje, że ludzie nie tylko w karbonie już istnieli, ale też
>> prowadzili produkcję sprzętu alpinistycznego na przemysłową skalę i
>> używali do tego włókien węglowych. Bo jak widzisz, fakty muszą jeszcze
>> podlegać weryfikacji.
>> Podaj źródła, jeśli cytujesz, to sami ocenimy jaką mają wartość
>> merytoryczną.
>
>
> Ewolucjoniści zakładają, że węgiel powstawał, gdy człowieka nie było jeszcze na ziemi. Ale jak w takim razie wyjaśnić ludzkie
> wyroby znalezione w bryłach węgla? Na przykład 9 stycznia 1891 roku S. W. Culp z Morrisonville w stanie Illinois, wkładając węgiel
> do pieca, natknęła się na rozpołowioną bryłę, z której wypadł pięknie wykonany złoty łańcuch. Kobieta myślała, że wpadł komuś do
> węgla, ale kiedy chciała go podnieść, zauważyła, że oba końce tkwiły w bryle, a jego ślad odbity jest na obu stronach grudy6.
> Łańcuch mierzył 25 cm, a wykonano go z 8-karatowego złota. Jak znalazł się w bryle węgla z okresu karbonu, datowanego na miliony
> lat przed człowiekiem?
Poszperalem w sieci i odszukalem ta historie.
Z tego co widze JEDYNYM zrodlem tej informacji jest notatka prasowa.
Czyli ktos napisal o tym w jakiejs lokalnej gazecie! Chodzi o gazetke
"Morrisonville Times" wydanie z 11 czerwca, 1891.
Szkoda, ze nie bylo to wydanie z pierwszego kwietnia na prima aprilis :-)))
Z cala pewnoscia notatka prasowa wymaga glebszego sprawdzenia.
Co sie stalo z tym lancuchem i bryla wegla? Czy zostal oddany do jakiegos muzeum?
Czy mozna go zobaczyc i skontrolowac czy w ogole istnial poza wyobraznia
reportera? Niestety nie udalo mi sie tego ustalic.
> Nie jest to odosobniony przypadek. W 1912 pracownicy Elektrowni Miejskiej z Thomas w stanie Oklahoma rozbili młotem bryłę węgla,
> która nie mieściła się w piecu, a wówczas z jej środka wypadło żelazne naczynie.
Tu mamy do czy nienia z relacja pracownika elektrowni, ktory byl pewny
ze zelazne naczynie bylo w bryle wegla. Pytanie tylko takie: czy jest on
pewny ze bryla ta byla pojedyncza oryginalna bryla wegla ? Czy moze
sklejona z mniejszych fragmentow przez kogos dla dowcipu? Moze jego
sceptyczny kolega chcial sobie z niego zakpic bo widzial ze jest kreacjonista? :-)
Typowy przyklad "anegdotal evidence".
W 1885 roku w
> odlewni Isadora Brauna w Vocklabruck w Austrii znaleziono bryłę węgla z metalową rurką o wymiarach 5x5x4 cm. Syn właściciela
> zawiózł ją do Muzeum w Salzburgu, gdzie badał ją austriacki fizyk Karl Gurls. Wykonano ją ze stopu stali i niklu. Przez wnętrze
> rurki biegło wgłębienie wykonane maszynowo, co wskazuje, że była ona częścią większego mechanizmu7.
>
>
> Przedmioty wykonane przez człowieka znaleźć można też w skałach osadowych. 22 lipca 1844 roku robotnicy pracujący w kamieniołomie
> w pobliżu Rutherford Mills w Anglii natrafili na nić ze złota na głębokości blisko 3 m. Była ona zamknięta w skale, którą geolodzy
> datują na 60 milionów lat8. 2 kwietnia 1897 roku w kopalni Lehigh w Webster City w stanie Iowa znaleziono tablicę o rozmiarach 60
> x 30 x 10 cm z pięknie wyrzeźbionymi figurami z twarzą patriarchy. Odkryto ją na głębokości ponad 40 m pod piaskowcem, datowanym
> na 300 milionów lat! W Dorchester w stanie Massachusetts w 1851 roku wybuch dynamitu rozbił litą skałę, wyrzucając z niej
> rozerwaną na pół wazę o dzwonowatym kształcie i wysokości 12 cm z pięknie inkrustowanymi kwiatami, świadczącymi o dużym kunszcie
> artystycznym wykonawcy10. W Museum of Creation Evidence w Glenn Rosę oglądałem niedawno metalowy młotek znaleziony w 1936 roku
> pobliżu miasteczka Londyn w Teksasie. Mieścił się on w kawałku skały z okresu kredy (140 min lat)! Młotek wykonany został ze stopu
> żelaza (96,6%%) i chloru (2,6%%), który zdaniem metalurgów nie jest możliwy do uzyskania w dzisiejszych warunkach atmosferycznych11.
> Przed potopem warunki te były jednak inne. Właśnie z tego czasu muszą pochodzić wymienione eksponaty.
Wszystkie te notatki maja numerki, odnosniki do zrodel podanych nizej w tekscie,
tam skad przepisales te rewelacje. Zadalbys sobie trud i podal tresc tych
odnosnikow, ulatwilbys ludziom wyszukiwanie materialow zrodlowych...
Co do mlotka bedacego stopem zelaza i chloru - ze szkoly pamietam, ze stop
to mieszanina dwu stopionych metali. Chlor jest gazem. Jak mozna mowic
o stopie zelaza i chloru? Brzmi to jak jakas brednia, ale oczywiscie metalurgiem
nie jestem, wiec sie juz zamkne :-)