Pszemol
PolBox.com> napisał(a):
> " Nabukomb" wrote in message news:fvf28l$d72$1@inew
> s.gazeta.pl...
>> Pszemol
PolBox.com> napisał(a):
>>
>> [....]
>>>> Jak widać, "zna go ktoś poza mną",do tego miał inną niż maynard opinię o w
> yd.
>>>> Amber. Tylko ciekawe kto to ten Sabath? :)
>>>> Pewnie znowu jakiś inż. lesnictwa :)
>>>
>>> Czy mozesz sie skupic na przedstawieniu co takiego odkrywczego jest
>>> w Twojej teorii wszystkiego czego nie wyczytales w ksiazkach Zillmera?
>>
>> Ponieważ nie jest to na temat TE, a jedynie ogólnie, to zdradzę Ci, że mojej
>> TWN, nie mogłem wyczytać z książki Zillmera, ponieważ dopiero 14-03-2008
>> nabyłem ją w księgarni merlin.pl(mam fakturę i wyciąg z kasy). Nigdy wcześnie
> j
>> nie czytałem nawet cytatu z tej książki, a o jej istnieniu dowiedziałem się
>> niewiele wcześniej zanim ją kupiłem (tego nie jestem w stanie Ci udowodnić).
>> Do tego czytałem tylko tę jedną książkę Zillmera.
>>
>> Dwie mylne opinie w jednym, krótkim zdaniu, jak zwykle Pszemuś:).
>
> OK, jesli to prawda to sie pomylilem - nie wyczytales swojej teorii
> u Zillmera - co nie zmienia nic w w sprawie tego, ze nam nic o tej
> wspanialej teorii nie chcesz napisac... Czemu? Wstydzisz sie czego?
I taka jest z wymienianiem z Tobą komentarzy, Ty się nie uczysz na własnych
błędach.
Przyznajesz w jednym komentarzu, że opinie Twoje były błędne i bez żadnej
refleksji podajesz następną (tu w formie pytania, ale w innych postach jako
opinię), którą sam mogłeś ocenić, że znowu będzie błędna. Nie wstydzę się
swojej TWN, ani niczego, co w życiu robiłem i robię. Nawet błędne decyzję
zwykle podejmuję wiedząc, że mogą być błędne, ale je podejmuję ze względu na
ich prawdopodobieństwo efektu pozytywnego.
Już w postach przed miesiącami na Forum Watchtower tłumaczyłem, dlaczego nie
podajÄ™ swojej teorii w formie jednego komentarza, cytujÄ™:
http://www.teoriawszystkiego.fora.pl/archiwum-moich-sieciowych-dyskusji,19/nabukomb...
>>>>>>>
Albo dojdziemy wspólnie do dalszych wniosków, albo wcale. Nie będę Wam robił
wykładów. Nie myślcie też, że pośpiesznie i bez stosownych wyjaśnień podam wam
na tacy "całą teorię" , a Wy zaczniecie ją szarpać i ośmieszać, bo nie udało
się Wam jej zrozumieć.
Nie będę rozpędzał "tego pociągu" dla "pasażerów na gapę", przynajmniej kilku
z Was musi "wykupić bilety", i to najlepiej w pierwszej klasie.
>>>>>>>>>
tamte słowa napisałem 06-01-2008 r. i do innej grupy forumowej, ale są cały
czas aktualne.
p.N.