Author: EskimosEskimos Date: Mar 21, 2007 18:12
On Wed, 21 Mar 2007 22:29:56 +0100, zbigi
wrote:
>W takim razie rodzi sie pytanie: czy sruba regulacyjna, na swym koncu
>wspolpracujacym z trzonkiem zaworu, naciska bezposrednio sama soba na
>trzonek, czy tez znajduje sie jakis element (cos w rodzaju miniaturowego
>kieliszka) posredniczacego miedzy kulistym zakonczeniem sruby, a plaska
>powierzchnia czolowa trzonka zaworu?
We wszystkich znanych mi silnikach z takÄ… regulacjÄ…, sruba naciska
bezposrednio na trzonek. A w kazdym razie nie przypominam sobie w tej
chwili innego rozwiazania.
BTW,
W DFach i pewnie w kilku innych samochodach, sklepywanie się śruby
regulacyjnej uniemożliwiało w podmeczonym silniku precycyjna
regulacje luzu. Cos mi się kołacze, że śruba miala srednice wieksza
niz trzonek zaworu, w zwiazku z czym wygniatała sie na srodku, a
szczelinomierz łapał "całość", zaniżając pomiar. W efekcie regulowalo
sie luzy na wartosci z ksiazki, a klepało i tak ;)
|