Up |
|
|
  |
Author: RafaelRafael Date: May 8, 2008 06:41
Hej,
Obserwując ostatnio ruch motocyklowy na mieście w godzinach szczytu obawiałem
się że coś takiego może się stać.
Mianowicie był sobie elegancki korek na łazienkowskiej w stronę Pragi a
poruszałem się "lewym pasem motocyklowym" (linia między środkowym a lewym
pasem). Jako że wkrótce zjeżdżałem na prawo na wisłostradę więc postanowiłem
zmienić pas na "prawy pas motocyklowy".
Więc wciskam się między samochody delikatnie a potem rzut oka na prawy pas
samochodowy i wjeżdżam na "prawy pas motocyklowy".
No i w tym momencie ktoś na mnie trąbi z tyłu :). No i zamachałem łapką w
ramach przeprosin do moto z tyłu.
Wnioski i uwagi:
Muszę koniecznie zmienić procedurę zmiany "motocyklowego" pasa - trzeba
koniecznie sprawdzić czy nie zajedzie się drogi innemu moto :) - nie zawsze to
robię - w tym przypadku akurat nie zrobiłem a w lusterkach nie widać było.
Napewno byłoby wesoło gdyby moto poruszające sie "prawym pasem motocyklowym"
jechało znacznie szybciej niż reszta :).
|
| Show full article (1.14Kb) |
|
| | 37 Comments |
|
  |
Author: KJ Si³a S³ówKJ Si³a S³ów Date: May 8, 2008 07:10
Rafael wrote:
> Muszę koniecznie zmienić procedurę zmiany "motocyklowego" pasa - trzeba
> koniecznie sprawdzić czy nie zajedzie się drogi innemu moto :) - nie zawsze to
> robię - w tym przypadku akurat nie zrobiłem a w lusterkach nie widać było.
> Napewno byłoby wesoło gdyby moto poruszające sie "prawym pasem motocyklowym"
> jechało znacznie szybciej niż reszta :).
No, sami sobie zaczelismy droge zajezdzac.
;-)
IMO powinno sie jechac zawsze tym samym "pasem motocyklowym" co moto
przed. Skakanie po roznych lukach mozna sobie zostawic na sam dojazd do
skrzyzowania zeby zajac swoje "pole position".
KJ
|
| |
|
| | no comments |
|
  |
Author: gildorgildor Date: May 8, 2008 07:22
KJ Siła Słów pisze:
> IMO powinno sie jechac zawsze tym samym "pasem motocyklowym" co moto
> przed. Skakanie po roznych lukach mozna sobie zostawic na sam dojazd do
> skrzyzowania zeby zajac swoje "pole position".
to ja akurat uważam, że powinno się jechać innym "pasem motocyklowym"
niż widoczne moto przed. a skakanie nalezy wykonywać ostrożnie.
ktoś dla moto przed zawsze może "otworzyć drzwi" i wtedy sporo pojazdów
zostanie skasowanych. mot przed może też silnie zahamować, albo miec
uraz do jazdy w zbyt ciasnym pasie motocyklowoym i może doprowadzić do
wkurwienia moto za ;)
- gildor
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: KefirKefir Date: May 8, 2008 07:27
On May 8, 4:22Â pm, gildor wrote:
> KJ Siła Słów pisze:
>
>> IMO powinno sie jechac zawsze tym samym "pasem motocyklowym" co moto
>> przed. Skakanie po roznych lukach mozna sobie zostawic na sam dojazd do
>> skrzyzowania zeby zajac swoje "pole position".
>
> to ja akurat uważam, że powinno się jechać innym "pasem motocyklowym"
> niż widoczne moto przed. a skakanie nalezy wykonywać ostrożnie.
> ktoś dla moto przed zawsze może "otworzyć drzwi" i wtedy sporo pojazdów
> zostanie skasowanych. mot przed może też silnie zahamować, albo miec
> uraz do jazdy w zbyt ciasnym pasie motocyklowoym i może doprowadzić do
> wkurwienia moto za ;)
Wyobraz sobie zatem jazde rownolegla dwoch moto i kierowce auta ktory
gwaltownym ruchem zrobi miejce temu ktorego zauwazy. Zwykla uprzejmosc
w koncu. Tez juz zajechalem i mi zajechali, nic sie stalo bo bylo
powoli. Trza uwazac i nie zap&^%%lac.
|
| Show full article (0.98Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: RafaelRafael Date: May 8, 2008 07:38
> Wyobraz sobie zatem jazde rownolegla dwoch moto i kierowce auta ktory
> gwaltownym ruchem zrobi miejce temu ktorego zauwazy. Zwykla uprzejmosc
> w koncu. Tez juz zajechalem i mi zajechali, nic sie stalo bo bylo
> powoli. Trza uwazac i nie zap&^%%lac.
A to kolejny problem z uczynnymi kierowcami puszek na 3pasmowce na srodkowym
pasie. To jest mile dla tego moto ktore dostaje wiecej miejsca ale moto na
drugim "pasie motocyklowym" moze miec inne odczucia :).
Mysle ze najlepszym postepowaniem puszek w takiej sytacji chyba bedzie jazda
srodkiem pasa bez "uczynnych" manewrow.
Rafael
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: SlawekSlawek Date: May 8, 2008 07:54
dokładnie, jeśli jadą środkiem pasa to w zupełności wystarcza by się
przebić, a takie ostre manewry ustępowania widuję codziennie tak więc
zagrożenie jest realne
dobrze, że o tym wspomnieliście trza brać to pod uwagę
pozdr
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: gildorgildor Date: May 8, 2008 08:01
Kefir pisze:
> On May 8, 4:22 pm, gildor wrote:
>> KJ Siła Słów pisze:
>>
>>> IMO powinno sie jechac zawsze tym samym "pasem motocyklowym" co moto
>>> przed. Skakanie po roznych lukach mozna sobie zostawic na sam dojazd do
>>> skrzyzowania zeby zajac swoje "pole position".
>> to ja akurat uważam, że powinno się jechać innym "pasem motocyklowym"
>> niż widoczne moto przed. a skakanie nalezy wykonywać ostrożnie.
>> ktoś dla moto przed zawsze może "otworzyć drzwi" i wtedy sporo pojazdów
>> zostanie skasowanych. mot przed może też silnie zahamować, albo miec
>> uraz do jazdy w zbyt ciasnym pasie motocyklowoym i może doprowadzić do
>> wkurwienia moto za ;)
>
> Wyobraz sobie zatem jazde rownolegla dwoch moto i kierowce auta ktory
> gwaltownym ruchem zrobi miejce temu ktorego...
|
| Show full article (1.32Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: KJ Si³a S³ówKJ Si³a S³ów Date: May 8, 2008 08:07
gildor wrote:
>
> to ja akurat uważam, że powinno się jechać innym "pasem motocyklowym"
To jak tak uwazasz, to uwazaj najbardziej jak umiesz na swiecie.
Znaczy jak jedziesz po miescie.
Z kronikarskiego obowiazku "mistrza prostych miejskich" zauwaze ze
manewr gwaltownego ustapienia auta przed nami jest wywolany nie
nadzwyczajna uprzejmoscia tylko faktem naglego zauwazenie (nie mylic z
naglym pojawieniem sie) lampy moto w bocznym lusterku - po prostu
niektorzy uwazaj ze trza spierdalac bo wlasnie im wjezdzasz w blotnik.
A co tam jest w drugim lusterku to ich w tej sekundzie najmniej na
swiecie interesuje.
Jesli tym postem uratowalem komus zycie to wyrazy wdziecznosci oraz dary
rzeczowe prosze przesylac na krakuf@mailman.riders.pl
KJ dagixar tribe colors
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Mr.JackMr.Jack Date: May 8, 2008 08:12
>Wyobraz sobie zatem jazde rownolegla dwoch moto i kierowce auta ktory
>gwaltownym ruchem zrobi miejce temu ktorego zauwazy. Zwykla uprzejmosc
Jedna z najbardziej niebezpiecznych i najglupszych rzeczy jaka moze zrobic
inny motocyklista - przeciskac sie innym pasem, niz drugi. Proszenie sie o
kuku.
|
| |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: gildorgildor Date: May 8, 2008 08:12
KJ Siła Słów pisze:
> gildor wrote:
>> to ja akurat uważam, że powinno się jechać innym "pasem motocyklowym"
>
> To jak tak uwazasz, to uwazaj najbardziej jak umiesz na swiecie.
dobra. będę. jak tomy li dżons. w ściganym.
- gildor
|
| |
| no comments |
|
RELATED THREADS |
  |
|
|
|
|
|
|