Author: ArniArni
Date: May 26, 2008 13:44
Wczoraj wieczorem w Toruniu doszło do wypadku z udzialem motocykla, ze
skutkiem smiertelnym. Powniewaz stalo sie to dokładnie na "moim
podwórku" tzn mieszkalem tam wiele lat to zanim przeczytalem cokolwiek
na ten temat wyciagnalem troche niewypaczonych faktów.
Motocklista jadÄ…cy ulicÄ… Gagarina stracil panowanie nad motocyklem i
przewrócił sie uderzając w zaparkowany samochod.
StojÄ…c w oknie mojego pokoju ocenialem sytuacje.
Bezsprzecznie wiadmo ze stało sie to na lekkim łuku po dosc długiej
prostej,probował hamowac, policja mierzyła slady od pierwszej latarni,
tuz koło drugiej motocyklista sam uderzył w samochód, motocykl
koziołkując dotarł dwie latarnie dalej. Odleglosc miedzy latarniami
jakies 20 - 25 m.
Bezsprzecznie wiadomo rowniez ze nawierzchnia byla remontowana przy
okazji wizyty JP II, potem przeszla ze dwa remonty reklamacyjne bo
asfalt tam sie zwija w fałdy.
Chłopak miał 21 lat, motocykl to kawasaki ZX-R 750. Po wypadku kask
pokoziolkował na drugą stronę drogi. Motocyklista żył, jak karetka juz
jechala znalazl sie dodatkowo jakis lekarz. Po godzinie pacjent zmarł w
szpitalu.
Teraz co przeczytalem w komentarzach a co wydaje sie prawdopodobne: ...
|