Author: AtlantisAtlantis Date: Mar 20, 2007 11:12
Lady Ant napisał(a):
> no ale w B5 nie udawali ze bylo inaczej :>
Aż zacytuję Jacka O'Neilla z SG-1: "Nikt nie przeżyje wybuchu
nuklearnego prosto w twarz". ;)
A gdzie w BSG udawali? Końcówka pierwszej serii: U Boomer aktywuje się
ukryty program, strzela dwa razy do Adamy - w brzuch i klatkę piersiową.
Widać jak biegają dookoła przerażeni, ktoś próbuje zatamować krwawienie,
ale ja tam nie widziałem nigdzie lekarza stwierdzającego zgon...
Poza tym jestem przekonany, że znajdzie się wielu szczęściarzy, którzy
podobny postrzał przeżyli. Skoro zdarzali się tacy, którzy przetrwali
niezbyt celny postrzał w głowę...
> może i intryga w Prison Break jest naiwna
> ale nie tak durna jak w BSG
> intryga w PB jest prawdopodobna i można ja zrozumiec
Intryga w PB BYŁA prawdopodobna w pierwszej serii, ale nawet wtedy były
szczegóły, które zwyczajnie całe prawdopodobieństwo rozwalały jeśli
tylko chwilę się nad nimi zastanowić. Dla przykładu: Przebicie...
|