|
|
Up |
|
|
  |
Author: rooproop Date: Sep 10, 2008 03:18
Witam wszystkich...
jak w temacie, chciałbym kupić ew.dostać samicę zbrojnika niebieskiego dla
mojego samczyka który jest pełen energii (ok.9cm - gotowy do założenia
rodziny). właśnie niedawno zrobiłem porzadek w innym baniaku i mam sporo
miejsca, dla dwojga rodziców oraz ich dość licznego potomstwa. kto nie widział
to powiem, że super wyglądają te maluchy, coś praktycznie nie do opisania...
już kiedy z jajeczek wystają małe ogonki są takie słodkie :) (polecam filmy,
nawet czarno-białe(za to jakie zbliżenia), które sam nakręciłem dawno temu i
jeszcze gdzieś na necie powinny być. kto lubi patrzeć na rozwijające się
maluchy to wie o czym mówię) :)
pozdrawiam, czekam na wiadomości od właścicieli zbrojników, może ktoś się
zlituje na tym samczykiem :P
aha, lokalizacja - cała Warszawa, najlepiej lewobrzeżna ale niekoniecznie,
dojadę gdzie potrzeba :)
|
| |
|
| | 6 Comments |
|
  |
Author: tamariscifolia.SKASUJtamariscifolia.SKASUJ Date: Sep 10, 2008 05:18
roop napisał(a):
> Witam wszystkich...
>
> jak w temacie, chciałbym kupić ew.dostać samicę zbrojnika niebieskiego dla
> mojego samczyka który jest pełen energii (ok.9cm - gotowy do założenia
> rodziny). właśnie niedawno...
|
| Show full article (1.81Kb) |
|
| | no comments |
|
  |
Author: rooproop Date: Sep 10, 2008 07:02
Witaj :)
o proszę bardzo... to dowód na to, że w miłości nie potrzeba wiele, wystarczy
25l ;) a tak na poważnie, przydało by się je niedługo rozdzielić... bo
faktycznie niebawem historia sie powtórzy. Co do małych to można je oddać lub
sprzedać, w sklepie zoologicznym (niewiele ale zawsze coś)... jest wiele
sposobów, na grupie również możesz to ogłosić, część osób na pewno zapragnie
zaopiekować się maluchami :)
a jeśli jesteś z Warszawy to chętnie zaopiekuję się rodzicami, obiecuję, że
będzie im dobrze i miło (jak poprzedniej parce która u mnie mieszkała) :)
pozdrawiam.
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: tamariscifolia.SKASUJtamariscifolia.SKASUJ Date: Sep 10, 2008 08:06
roop napisał(a):
Co do małych to można je oddać lub
> sprzedać, w sklepie zoologicznym (niewiele ale zawsze coś)... jest wiele
> sposobów, na grupie również możesz to ogłosić, część osób na pewno
zapragnie
> zaopiekować się maluchami :)
tak też sobie myslę, ze ktoś je przygarnie tylko przeraża mnie myśl o ich
odławianiu, nie miałam pojęcia ze to takie zwawe i szybkie rybcie.
Zaobserwowałam to przy okazji "paniki" w akwarium związanej z wyjmowaniem
filtra, tatus z korzeniem na plecach miota sie na wszystkie strony a
dzieciaki za nim...Jak to mawiała moja babcia - RUJNACJA DOMU
> a jeśli jesteś z Warszawy to chętnie zaopiekuję się rodzicami, obiecuję, że
> będzie im dobrze i miło (jak poprzedniej parce która u mnie mieszkała) :)
>
No niestety, dzieci stanęły murem w obronie rybek. DUŻA KUJA i MAŁA KUJA
(która nie ma kujek) muszą zostać - tak ochrzcił je mój 3 letni synek. Chyba
musze kupic większe akwarium i nie stawac na drodze rybiej miłości...Tylko
jak ja je będę odławiać brrrr zdemolują mi cały wystrój ;-)
Pzdr Monika
|
| Show full article (1.22Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: cristallcristall Date: Sep 10, 2008 08:24
Użytkownik napisał w wiadomości
news:ga8nqb$lv8$1@inews.gazeta.pl...
> roop napisał(a):
> No niestety, dzieci stanęły murem w obronie rybek. DUŻA KUJA i MAŁA KUJA
> (która nie ma kujek) muszą zostać - tak ochrzcił je mój 3 letni synek.
> Chyba
> musze kupic większe akwarium i nie stawac na drodze rybiej miłości...Tylko
> jak ja je będę odławiać brrrr zdemolują mi cały wystrój ;-)
>
> Pzdr Monika
>
Tableta lub kalafior do siaty siata do baniaka i sposobikiem. same wlezą do
siaty ;)
sprawdzone
cristall
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: tamariscifolia.SKASUJtamariscifolia.SKASUJ Date: Sep 10, 2008 08:50
cristall napisał(a):
> Tableta lub kalafior do siaty siata do baniaka i sposobikiem. same wlezą
do
> siaty ;)
> sprawdzone
>
> cristall
>
tiaaaaaaa - sposobem to i chłop do dzieci doszedł jak mawiał mój tato ;-)
W taką siatkę do łapania rybek wrzucic to jedzenie? I one tam wejdą i nie
uciekną jak bedę wyławiać? To są bardzo płochliwe rybki - jeden krok za
blisko i zbiórka pod korzeniem az żwir fruwa - do taty na plecy.
A propos sposobu na wylawianie na żarcie to ktoś mi kiedys poddał pomył
pozbycia sie ślimaków na marchewkę - ze niby tez miały ją obsiąść i łatwiej -
ale marchewka nie chciała zatonąć uha ha - i cały misterny plan....o
kurcze - tak sobie teraz dumam...a moze to miała byc gotowana marchewka?
pzdr monika
|
| |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: KDKKDK Date: Sep 11, 2008 00:04
> ale marchewka nie chciała zaton±æ uha ha - i cały misterny plan....o
do plastikowej klamerki od suszenia mocujesz obci±żenie - klamerk± chwytasz
listek sałaty, marchewkê itd. i ładnie tonie, a ponieważ klamerka jest na
sznureczku to i wyci±gn±æ łatwo. Mój zbrojnik mieszka w swoim domku
( http://www.toya.net.pl/~kaniadk/html/zwierzeta_15.html) i wyci±gam go razem
z domkiem podkładaj±c pod spód siatkê.
|
| |
| no comments |
|
|