Author: MaciusMacius Date: Jan 13, 2008 04:14
Witam,
Kupiłem test na Fe firmy Rataj (bo był tani) :))
Pokazuje cały czas zero (po godzinie z odczytu - z czeskiego wydedukowałem
że dopiero po godzinie test może wykrywać kompleksy organiczne żelaza). Test
jest generalnie śmieszny, bo zawiera jedną buteleczkę z odczynnikiem który
się podaje do testowanej wody i tyle.
Z ciekawości zmierzyłem tym testem poziomy żelaza w nawozach (po
rozcieńczeniu) i tak w Aquapotasie 0 (prawidłowo), w PD Classic już więcej,
a najwięcej w Sera Daily Drops - jedna kropla do 5 ml wody wywalała skalę.
Więc może niby działa (oczywiście nie biorę pod uwagę oczywistego błędu
rozumowania że w bardzo niskich wartościach Fe test też będzie działał).
Przeszperałem sieć - i tam zaczyna się litania. Ze ogólnie testy na Fe to
pomyłka, że nie wiadomo co wykrywają, że jeżeli już to Hagen.
Poczytałem Dianę - która twierdzi że Fe jest jedynym czynnikiem limitującym
wzrost glonów, że glony nie mogą pobierać Fe schelatowanego, tylko
zjonizowany, w odróżnieniu od roślin, a to że po podaniu Fe w nawozach jest
wysyp glonów, to wynik fotoredukcji zchelatowanego Fe do wolnego.
|