Author: CyneqCyneq Date: Sep 19, 2008 03:34
...:::fi$her:::... pisze:
>> Zdechł całkowicie i zupełnie. Moja szanowna latoro�l postanowiła
>> podłšczyć floppy, którego wcze�niej nie było (bo wyjšłem :-) i komputer
>> padł. Tak przynajmniej zeznaje, nie mam pojęcia co naprawdę zrobił.
>> Efekt jest taki, że po włšczeniu nie rusza zasilacz i oczywi�cie nic
>> dalej. Podłšczyłem pożyczony zasilacz - bez montażu, wymieniajšc tylko
>> wtyki i dalej nic - głucha cisza. Komputer jest co prawda wiekowy (MB
>> Abit BE6, Pentium PIII 500 MHz :-), ale do przeglšdania netu i innych
>> głupot jak znalazł.
>> Teraz pytanie - czy można jeszcze co� spróbowac sprawdzić, zmierzyć,
>> czy od razu szukać pojemnika na elektro�mieci?
>
> W koncu moge cos napisac czego jestem pewien >>
> Nie Ta Grupa :)
>
Jak nie ta? Może zdechł na jakaś chorobę akwariową :)
--
Cyneq
|