Author: jan-in-ukjan-in-uk Date: Apr 2, 2008 17:11
> NIE JA JESTEM STRONA W TYM SPORZE...
> ale wbrew temu co Pan pisze MAM WPLYW NA DALSZY LOS BULIKA ...GDYZ, JA
> JESTEM OSOBA ZGLASZAJACA PRZESTEPSTWO...
> moje imie i nazwisko figuruje pod zgloszeniem...
NASZ ''PRAWNIK'' przygotowouje
> dokumentacje do dalszego postepowania...zna BULIKA i zna ''SPRAWE''
Panie Grzegorzu, strona nie jest Pan napweno. Wplywu tez Pan juz nie
ma (i dobrze bo auto bylo w oplakanym stanie mechanicznym), zglosil
Pan przestepstwo nie istniejace (nie dokonane), ale to juz wyjasnilem
z kim trzeba w strukturach ktore sie tym zajmuja. I zareczam, ze wiem
lepiej od Pana z kim rozmawiac i gdzie - mimo Panskiego podkreslanego
na kazdym kroku prezesostwa w caar (w angli pytaja co to jest :).
Nadal uwazam, ze dziwny z Pana czlowiek. I juz kilka osob to
potwierdza w mniej lub bardziej oczywisty sposob.
Co do prawnikow - zostawmy wiec sprawe w ich rekach skoro Pan nalega.
Na tym koncze moj udzial w tej dyskusji, pozdrawiam zdrowo myslacych
ludzi. A Pan panie Grzegorzu - niech Pan mysli przed sprzedaza auta a
nie po. Bedzie zdrowiej. I spokojniej.
Janusz.
|