Vltava i Moksva Express, wagony krajowe - wrażenia
  Home FAQ Contact Sign in
pl.misc.kolej only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

pl.misc.kolej Profile…
 Up
Vltava i Moksva Express, wagony krajowe - wrażenia         


Date: Jan 1, 2008 03:34

W ostatnich dniach miałem okazję przejechać się dwoma świeżo
udostępnionymi dla podróży krajowych pociągami. Cóż zaobserwowałem?

Zacznijmy od Wełtawy. Uprzedzając narzekanie ludzi liczących każdy grosz
z budżetu - postanowiłem w Katowicach zażądać biletu dla dziecka do 4
lat do Łukowa na ten konkretny pociąg (przede wszystkim po to, by
sprawdzić, jak sobie panie kasjerki poradzą) i nie mam zamiaru
przejmować się jakimikolwiek uwagami na temat marnowania państwowych
pieniędzy.

Proces wydania biletu był dość interesujący. Zostałem skierowany do
jedynej kasy w Katowicach wyposażonej jeszcze w "niebieski" system
fisklany. Przyglądałem sięz zaciekawieniem działąniom pani kasjerki...
Show full article (5.51Kb)
24 Comments
Re: Vltava i Moksva Express, wagony krajowe - wrażenia         


Date: Jan 1, 2008 03:44

SMall42 wrote:
> W ten sposób
> ludzie kupujący bilet w Łukowie są poszkodowani, bo to jest już inny
> przedział odległości.
>

A niedasię wpisać właściwej relacji tak jak kiedyś ? W starych kasach nie
było trasy K-ce - Ł. Kaliska p. Gosiewo - Zawiercie - ZWK. (nawet K-ce - ŁF
przez S-ko - Opoczno - Tomaszów). Ponieważ miałem żółty bilet sprzed
tygodnia pani wpisała ręcznie na brązowym bilecie odległość i relację...

pzdr
a.
no comments
Re: Vltava i Moksva Express, wagony krajowe - wrażenia         


Author: Aron
Date: Jan 1, 2008 03:50

no na pewno to jeden z wiekszych idiotyzmow na PKP w ostatnich latach,
pewnie 2 miejsce po Wieniawskim.
I pomyslec, ze sa miejsca, gdzie taki wagon zdecydowanie by sie
przydal w godzinach szczytu

pozdrawiam aron
no comments
Re: Vltava i Moksva Express, wagony krajowe - wrażenia         


Date: Jan 1, 2008 04:13

Aron napisał(a):
> no na pewno to jeden z wiekszych idiotyzmow na PKP w ostatnich latach,
> pewnie 2 miejsce po Wieniawskim.
> I pomyslec, ze sa miejsca, gdzie taki wagon zdecydowanie by sie
> przydal w godzinach szczytu

Jest ich jeszcze dużo w rezerwie (albo stoją w krzakach), tyle że PKP
nie ma ochoty ich niegdzie dodawać. Ale gdybyś przeczytał to, co
napisałem, to wiedziałbyś, że przynajmniej w ME/SE wagon ma sens.

--
Krzysztof Urbaniec (tu_wpisz_nick@op.pl)
Strzelce Op. - zagłębie kolejowe...
no comments
Re: Vltava i Moksva Express, wagony krajowe - wrażenia         


Author: Aron
Date: Jan 1, 2008 04:03

ale mi chodzi o ten idiotyczny wagon we Vltawie. Polaczenie wagonem
bezposrednim 4 miasteczek o lacznej liczbie mieszkancow 100 000 z
miastem wojewodzkim ( nie wlasnym) odleglym o 400 km - idiotyzm jakich
malo. Zrozumialbym od bidy taki wagon w okresie swiatecznym czy w
dlugie weekendy - ale codziennie?

pozdrawiam aron
no comments
Re: Vltava i Moksva Express, wagony krajowe - wrażenia         


Date: Jan 1, 2008 04:15

Aron wrote:
> I pomyslec, ze sa miejsca, gdzie taki wagon zdecydowanie by sie
> przydal w godzinach szczytu

Jak jesteś taki mądry to wytłumacz mi skąd się bierze tłok w busach ?
no comments
Re: Vltava i Moksva Express, wagony krajowe - wrażenia         


Author: Aron
Date: Jan 1, 2008 04:18

andy lxd2-332 napisał(a):
> Jak jestes taki madry to wytlumacz mi skad sie bierze tlok w busach ?

100 razy tlumaczylem
1. z tego ze oferta PKP i PKS jest tak syfiasta, ze ludzie wola juz
jechac busem na stojaca niz PKSem czy PKP na siedzaco
2. z trudnosci z uzyskaniem koncesji na wieksza ilosc kursow

pozdrawiam aron
no comments
Re: Vltava i Moksva Express, wagony krajowe - wrażenia         


Author: BrynMawr
Date: Jan 1, 2008 05:23

"Aron" wrote in message
news:2759a332-158d-43a4-8cf5-19e069383e03@1g2000hsl.googlegroups.com...
2. z trudnosci z uzyskaniem koncesji na wieksza ilosc kursow

Koncesji? Pierwsze słyszę... chyba jednak jestes bardziej niedoinformowany
niz myslalem.

Korzystajcie na razie z "politycznej woli" prowadzenia działalności którą
wykorzystujecie do razącego łamiania porządku prawnego, co jest szczególnie
szkodliwą forma pasożytnictwa spolecznego. Działanie bez "koncesji", jazdy
bez rozkładu jazdy, stosowanie uporczywych praktyk nieuczciwej konkurencji,
uporczywe narażanie podróznych na utrate zycia i zdrowia, uporczywe
uprawianie piractwa drogowego, mizerna jakosc oferty przewozowej, bydlęce
warunki obywania podrózy, drożssze ceny biletów niz PKP i PKS (na niektórych
liniach) albo dumping.
Show full article (1.39Kb)
no comments
Re: Vltava i Moksva Express, wagony krajowe - wraďż˝enia         


Author: Aron
Date: Jan 1, 2008 05:40

widze BrynMawr ze ci z Nowym Rokiem choroba nie minela

90%% busow w woj. lubelskim jezdzi na podstawie koncesji, licencji i
zgodnie z rozkladem jazdy, w kazdym razie na pewno nie ma wiekszych
spoznien niz na PKP. Oczywiscie, czasami zdarzaja sie perturbacje z
powodu korkow, ale bus wtedy albo omija korek polna droga, albo potem
nadrabia i w efekcie w punkcie koncowym trasy jest o czasie czesciej
niz PKP czy Arriva.

Pasozytami spolecznymi juz nazywano prywaciarzy za Stalina, Gomulki,
chyba tez jeszcze za Gierka i Jaruzelskiego. A teraz do tego
towarzystwa dolacza BrynMawr, bo tylko kolejarze sa uczciwi,
szczegolnie ci nawaleni w trupa na nastawniach albo kondi co bierze w
lape, no nie?
Nieuczciwa konkurencja? W jaki sposob nieuczciwa? Bo busy jezdza co 15
minut i nie trzeba kiblowac godzine na dworcu zeby pojechac pociagiem?
No ciekawe. Albo nie trzeba czekac pol dnia na pociag z Lublina do
Krakowa, bo PKP nie raczy zareklamowac polaczen z przesiadka?
Show full article (2.55Kb)
no comments
Re: Vltava i Moksva Express, wagony krajow e - wrażenia         


Author: Adam P³aszczyca
Date: Jan 1, 2008 06:14

On Tue, 1 Jan 2008 14:23:20 +0100, "BrynMawr" wrote:
>szkodliwą forma pasożytnictwa spolecznego. Działanie bez "koncesji", jazdy
>bez rozkładu jazdy, stosowanie uporczywych praktyk nieuczciwej konkurencji,
>uporczywe narażanie podróznych na utrate zycia i zdrowia, uporczywe
>uprawianie piractwa drogowego, mizerna jakosc oferty przewozowej, bydlęce
>warunki obywania podrózy, drożssze ceny biletów niz PKP i PKS (na niektórych
>liniach) albo dumping.

Teraz wycinamy to, co klienta nie obchodzi i zostaje:
"[jest] szkodliwą forma pasożytnictwa spolecznego, stosowanie
uporczywych praktyk nieuczciwej konkurencji, uporczywe narażanie
podróznych na utrate zycia i zdrowia, mizerna jakosc oferty
przewozowej, bydlęce warunki obywania podrózy, drożssze ceny biletów
niz konkurencja"
Show full article (1.11Kb)
no comments
1 2 3