|
|
Up |
|
|
  |
Author: spinspin Date: Aug 5, 2008 06:19
Witam!
W niedzielę zamierzam zaliczyć Sanok-Hirov tam/pow. Jak to wygląda
ostatnimi czzasy? czy są spore opóźnienia? Zamierzam zdążyć na posp
33502 odj 15,01 z zagórza (ok 1,5h) który jako jedyny jedzie przez
odcinek Jasło-Biecz.
Czy bywają problemy z pogranicznikami(łapówki), handlarzami, no i
foceniem?
|
| |
|
| | 26 Comments |
|
  |
Author: PietiaPietia Date: Aug 5, 2008 08:58
spin napisał(a):
Przypuszczalnie opóźnienia są w normie - pewno ok. 2 godzin postoju na
granicy. Ze złapaniem tej Gdyni to nie wiem- są 2 uda, albo się uda, albo się
nie uda. 3 lata temu zajechałem Chyrowem coś na 14...
|
| Show full article (1.34Kb) |
|
| | no comments |
|
  |
Author: SU45-034SU45-034 Date: Aug 5, 2008 09:47
> Witam!
> W niedzielę zamierzam zaliczyć Sanok-Hirov tam/pow. Jak to wygląda
> ostatnimi czzasy? czy są spore opóźnienia? Zamierzam zdążyć na posp
> 33502 odj 15,01 z zagórza (ok 1,5h) który jako jedyny jedzie przez
> odcinek Jasło-Biecz.
> Czy bywają problemy z pogranicznikami(łapówki), handlarzami, no i
> foceniem?
Witam,
piszę tutaj kilka cennych wskazówek. Mam nadzieję, że nie posypią się posty
różnych "mądralińskich"...
Pociąg o 15.01 odpuść sobie na wstępie, z przemytnikami jest wesoło. Należy
zdecydowanie unikać pierwszego pociągu z Chyrowa i drugiego do Chyrowa.
Przemytnicy jeżdżą właśnie tymi w największej frekwencji...
|
| Show full article (1.54Kb) |
| no comments |
|
  |
Date: Aug 5, 2008 10:04
Pietia napisał(a):
> odprawa odbywa się już w Chyrowie
A dyżurna w Sanoku mówiła, że w Krościenku. Ładnie mnie w kanał
wpuściła, nie ma co... (a informacja istotna)
--
Krzysztof Urbaniec (tu_wpisz_nick@op.pl)
Strzelce Op. - zagłębie kolejowe...
"Ze smutkiem widzę, że od pewnego czasu między naszymi ludźmi zaczynają
kwitnąć nie znane przedtem obyczaje: mało robić, głośno narzekać, a po
cichu snuć intrygi i puszczać plotki".
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: andy lxd2-332andy lxd2-332 Date: Aug 5, 2008 10:13
SU45-034 wrote:
>
Przed
> Chyrowem na siedzeniach przyklejają kartki z napisem "zajęte", zostawiają
> zawsze kilka miejsc dla turystów. Jest to bardzo szokujące zjawisko dla
> człowieka, który wyrobił sobie zdanie o przemytnikach.
W rannym do Chyrowa raz jeden przemytnik wyrzucił mnie i kumpla z przedziału
grożąc czymś tam.
pzdr
a.
|
| |
| 18 Comments |
|
  |
Author: SU45-034SU45-034 Date: Aug 5, 2008 10:28
> W rannym do Chyrowa raz jeden przemytnik wyrzucił mnie i kumpla z przedziału
> grożąc czymś tam.
Obawiam się, że to jest prowokacja z Twojej strony na temat tego (tych) pociągu.
Musiałeś czymś podpaść, czasem jak się spotyka różnych mikoli co gadają od
rzeczy to się człowiekowi scyzoryk w kieszeni...
|
| Show full article (1.09Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: andy lxd2-332andy lxd2-332 Date: Aug 5, 2008 10:29
SU45-034 wrote:
> Więc
> czym mu podpadłeś?
>
Wleźliśmy do "jego" przedziału w Zagórzu. Pewnie coś tam miał ;)
|
| |
| 12 Comments |
|
  |
Author: SU45-034SU45-034 Date: Aug 5, 2008 10:39
> Wleźliśmy do "jego" przedziału w Zagórzu. Pewnie coś tam miał ;)
Który to był rok (rozkład), że jechaliście przedziałowym?
A może tą jedynką co kilka lat temu jeździła?
Na Hyrił jeździ kilka wytypowanych wagonów typu 120A odpowiednio dostosowanych
do odprawy celnej. Krótko mówiąc w tych wagonach nie schowasz towaru w sufit
oraz w ściany boczne, te zaraz jak się wchodzi do wagonu. Są tam bowiem
zamontowane "judasze" takie żeby dało się zajrzeć i poświecić latarką i
rzeczywiście to się sprawdza!
Pozdrawiam
SU45-034
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Mateusz MalinowskiMateusz Malinowski Date: Aug 5, 2008 10:55
SU45-034 pisze:
> Który to był rok (rozkład), że jechaliście przedziałowym?
> A może tą jedynką co kilka lat temu jeździła?
> Na Hyrił jeździ kilka wytypowanych wagonów typu 120A odpowiednio dostosowanych
> do odprawy celnej. Krótko mówiąc w tych wagonach nie schowasz towaru w sufit
> oraz w ściany boczne, te zaraz jak się wchodzi do wagonu. Są tam bowiem
> zamontowane "judasze" takie żeby dało się zajrzeć i poświecić latarką i
> rzeczywiście to się sprawdza!
Nie wiem jak na tej granicy, ale np. w Kuźnicy Białostockiej celnicy
pracują chyba na, mówiąc kolokwialnie, odpierdol. Konfiskują jakieś
śmieszne ilości towaru tylko po to, żeby uzasadnić swoją obecność na
przejściu. Tymczasem zdecydowanie większe ilości jadą dalej, przy czym
nie są wcale jakoś finezyjnie pochowane.
Pozdrawiam
Mateusz Malinowski
|
| |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: Wojciech Wojtazz NowotniakWojciech Wojtazz Nowotniak Date: Aug 5, 2008 11:14
SU45-034 pisze:
>> Wleźliśmy do "jego" przedziału w Zagórzu. Pewnie coś tam miał ;)
>
> Który to był rok (rozkład), że jechaliście przedziałowym?
> A może tą jedynką co kilka lat temu jeździła?
> Na Hyrił jeździ kilka wytypowanych wagonów typu 120A odpowiednio dostosowanych
> do odprawy celnej. Krótko mówiąc w tych wagonach nie schowasz towaru w sufit
> oraz w ściany boczne, te zaraz jak się wchodzi do wagonu. Są tam bowiem
> zamontowane "judasze" takie żeby dało się zajrzeć i poświecić latarką i
> rzeczywiście to się sprawdza!
E tam, jakby sie sprawdzalo to by tam ludzie nie jezdzili :) Jak
jechalem przedzialowym z Kroscienka do Zagorza (22.06.03)to przyszedl
Pan, odkrecil sufit w korytarzu i cos tam sobie wyciagal :D
Pare...
|
| Show full article (1.77Kb) |
| 6 Comments |
|
RELATED THREADS |
  |
|
|
|
|
|