Szynowy monopol obroniony
  Home FAQ Contact Sign in
pl.misc.kolej only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

pl.misc.kolej Profile…
 Up
Szynowy monopol obroniony         


Author: andrzej
Date: Apr 3, 2008 12:15

Arriva PCC - polsko-brytyjskie konsorcjum, które miało walczyć o prawo
obsługi części regionalnych połączeń w Podlaskim, zrezygnowało z udziału w
przetargu. W tej sytuacji PKP pozostało samo na placu boju.
Wczoraj w urzędzie marszałkowskim otwarto oferty w dwóch przetargach na
przewozy regionalne w latach 2009-2011. Okazało się, że został tylko
dotychczasowy monopolista - podlaski zakład Przewozów Regionalnych PKP. Nie
oznacza to, że wygra bez problemów. Urząd marszałkowski, który płaci za kolej
na terenie województwa, już zapowiedział, że w przetargu na połączenia
zelektryfikowane PKP przedstawiło warunki nie od przyjęcia.

Województwo zarezerwowało w sumie ok. 43 mln zł na najbliższe trzy lata - po
14,5 mln zł rocznie.

- Na linie do Hajnówki, Czeremchy, Suwałk i Siedlec obsługiwane przez tabor
spalinowy oferta PKP opiewa na 17 mln zł na trzy lata. Czyli jest jak
najbardziej do przyjęcia. Natomiast za obsługę linie zelektryfikowane: do
Warszawy, Ełku i Kuźnicy PKP chce od nas ponad 34 mln zł. W sumie daje to
ponad 50 mln zł. Nie stać nas na to - mówi wprost Zbigniew Nikitorowicz, szef
gabinetu marszałka województwa. Nie kryje zaskoczenia zaproponowaną przez
monopolistę stawką za linie zelektryfikowane, jest ona bowiem o 50 proc.
wyższa od tej, którą samorząd obecnie płaci PKP.
Show full article (3.99Kb)
203 Comments
Re: Szynowy monopol obroniony         


Author: Aron
Date: Apr 3, 2008 12:22

On 3 Kwi, 21:15, "andrzej " <77andr...@WYTNIJ.gazeta.pl> wrote:

Może: *ogłosić kolejny przetarg z
> nowymi warunkami * negocjować z PKP warunki * albo częściowo w ogóle
> zrezygnować z połączeń kolejowych, np. na rzecz komunikacji autobusowej.
>
> - Nie wątpię w to, że będzie to tańsze rozwiązanie - uważa dyrektor
> Nikitorowicz, przyznając, że jeśli nie da się złamać monopolu PKP na >szynach, to może trzeba będzie to zrobić przy pomocy połączeń drogowych.

Brawo! Tak wlasnie trzeba postepowac.
Skoro PKP chce wiecej kasy niz marszalek moze dac, to trzeba po
prostu zlikwidowac pociagi i zastapic je autobusami i busami. Na
Podlasiu nie ma przeciez jakichs strasznych korkow na drogach

pozdrawiam aron
170 Comments
Re: Szynowy monopol obroniony         


Author: krzychu
Date: Apr 3, 2008 12:27

...
>
> Brawo! Tak wlasnie trzeba postepowac.
> Skoro PKP chce wiecej kasy niz marszalek moze dac, to trzeba po
> prostu zlikwidowac pociagi i zastapic je autobusami i busami. Na
> Podlasiu nie ma przeciez jakichs strasznych korkow na drogach
To po co je tworzyc? (te korki)

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
no comments
Re: Szynowy monopol obroniony         


Author: Aron
Date: Apr 3, 2008 12:49

On 3 Kwi, 21:27, "krzychu" wrote:
> To po co je tworzyc? (te korki)

No przeciez pisze, ze korkow nie ma, a busy kursujace z BIalegostoku
do Bielska, Lap, Suwalk, Elku czy Sokolki na pewno tych korkow nie
spowoduja, czego dowodem woj. lubelskie.

Z Lublina do Zamoscia busy jezdza srednio co 15 minut i widziales na
tej trasie korek?

pozdrawiam aron
no comments
Re: Szynowy monopol obroniony         


Author: szomiz
Date: Apr 3, 2008 13:15

Użytkownik "andrzej " <77andrzej@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:ft3adf$2i6$1@inews.gazeta.pl...
> Arriva PCC - polsko-brytyjskie konsorcjum, które miało walczyć o prawo
> obsługi części regionalnych połączeń w Podlaskim, zrezygnowało z udziału w
> przetargu. W tej sytuacji PKP pozostało samo na placu boju.

No i gdzie oferta KM? :-P

Na miejscu UM zastanowilbym bym sie, czy nie zglosic w prokutarurze
podejrzenia popelnienia przestepstwa dzialania na szkode spolki prawa
handlowego, polegajacego na utrzymywaniu przez PR oddzialu w Bialymstoku.

sz.
no comments
Re: Szynowy monopol obroniony         


Author: Fikander
Date: Apr 3, 2008 13:23

Urgh blurp bzium ke 2008-04-03 plask (21:49), Aron plum trzask blup-blup!:
> No przeciez pisze, ze korkow nie ma, a busy kursujace z BIalegostoku
> do Bielska, Lap, Suwalk, Elku czy Sokolki na pewno tych korkow nie
> spowoduja, czego dowodem woj. lubelskie.

Heh, wyobraziłem sobie busa podjeżdżającego w okolice p.o. Blizna albo
Balinka... :D

--
-=[ Cyryl 'Fikander' Gzyło ]=- -=[ anderfik(_₪_)gmail.com ]=-
-=[ Warszawa-Ochota ]=-- --=[ http://wawkom.waw.pl/forum/ ]=-
no comments
Re: Szynowy monopol obroniony         


Author: Micha³ Marcinowicz
Date: Apr 3, 2008 14:25

Użytkownik "andrzej " <77andrzej@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:ft3adf$2i6$1@inews.gazeta.pl...
> Pomimo wcześniejszych zapowiedzi Arriva, zamiast oferty przetargowej,
> wysłała
> wczoraj marszałkowi obszerny list, w którym wyjaśnia, czemu rezygnuje z
> walki
> o połączenia spalinowe.

Może ktoś mógłby upublicznić ten list ?

A tak nawiasem, ale numer zrobiłaby Arriva PR-owi gdyby złożyła ofertę na
obsługę zelektryfikowanych swoimi SA :-)

Mick M.
no comments
Re: Szynowy monopol obroniony         


Author: komp
Date: Apr 3, 2008 14:49

> No i gdzie oferta KM? :-P
Chwała Bogu, że nic nie oferowali. Szynobusy pouszkadzane w wypadkach,
zastępczych brak, EZTów póki co też, a tu jeszcze Podlaskie trzeba by
obskakiwać....
no comments
Re: Szynowy monopol obroniony         


Author: Ania Ostrowska
Date: Apr 3, 2008 15:23

On 3 Kwi, 23:25, Michał Marcinowicz
wrote:
> Może ktoś mógłby upublicznić ten list ?

Co prawda nie jest to list...

"- Po dokładnym zbadaniu oferty doszliśmy do wniosku, że nasz udział w
przetargu nie ma ekonomicznego sensu. Na wszystko było zbyt mało
czasu. Na złożenie oferty niecały miesiąc. W razie zwycięstwa w
przetargu na przygotowanie do wykonania kontraktu mielibyśmy jedynie
osiem miesięcy - do grudnia. Sam kontrakt też był za krótki - tylko na
trzy lata - wyjaśnia Piotr Rybotycki, dyrektor Arriva PCC."

Całość tutaj: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5086614.html

Ania
no comments
Re: Szynowy monopol obroniony         


Author: andy lxd2-332
Date: Apr 3, 2008 15:25

Ania Ostrowska wrote:
>
> "- Po dokładnym zbadaniu oferty doszliśmy do wniosku, że nasz udział w
> przetargu nie ma ekonomicznego sensu. Na wszystko było zbyt mało
> czasu. Na złożenie oferty niecały miesiąc. W razie zwycięstwa w
> przetargu na przygotowanie do wykonania kontraktu mielibyśmy jedynie
> osiem miesięcy - do grudnia. Sam kontrakt też był za krótki - tylko na
> trzy lata - wyjaśnia Piotr Rybotycki, dyrektor Arriva PCC."
>

Czyli trzeba to czytać "Nie podołamy, bo nie radzimy sobie w kuj-pomie"

pzdr
a.
no comments
1 2 3 4 5 6 7 8 9