Wystraszone PKP odwołały akcję "Podpaska"
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article236477/Wystraszone_PKP_odwolaly_akcje_Podpaska...
Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Na stacjach czekało 200 tysięcy
podpasek. Miały być prezentem dla pasażerek. Na akcji zyskaliby wszyscy -
producent reklamę, PKP pieniądze za kampanię, a pasażerki darmowe
podpaski. Ale po telefonach dziennikarzy akcję odwołano. "PKP to zbyt
szacowna instytucja, żeby angażować się w taką akcję" - mówi rzecznik
spółki.
Oficjalnie to nie dziennikarze dziennika "Polska" powstrzymali decydentów
spółki, tylko kasjerzy. Mieli się poczuć zażenowani koniecznością
dodawania do biletu podpasek.
A mieliby pełne ręce roboty. Spółka PKP Przewozy Regionalne dostała bowiem
od firmy Procter&Gamble aż 200 tysięcy podpasek. Rzecznik kolejowego
giganta Paweł Ney zapewniał w "Polsce", że to rewelacyjny pomysł i zyskają
wszyscy: producent doskonałą reklamę, PKP pieniądze za kampanię i
przychylność podróżnych, a pasażerki darmowe podpaski.