|
|
Up |
|
|
  |
Date: Mar 17, 2008 11:02
Czy ten przedział na początku i końcu jednostki np. EN57 jest faktycznie
"służbowy"
i oddany do dyspozycji tylko obsługi pociągu? Jest to zapisane w jakimś
regulaminie?
Ludzie wchodzą sobie na głowę, stojąc po 20 osób w korytarzu, ale wejście do
tego
przedziału jest karane dzikim wrzaskiem kierpocia.
Gwyn
|
| |
|
| | 32 Comments |
|
  |
Author: KolejomanKolejoman Date: Mar 17, 2008 11:49
Użytkownik "Gwyn"
napisał w wiadomości news:frmbnk$51u$1@news.onet.pl...
> Czy ten przedział na początku i końcu jednostki np. EN57 jest faktycznie
> "służbowy"
> i oddany do dyspozycji tylko obsługi pociągu? Jest to zapisane w jakimś
> regulaminie?
> Ludzie wchodzą sobie na głowę, stojąc po 20 osób w korytarzu, ale wejście
do
> tego
> przedziału jest karane dzikim wrzaskiem kierpocia.
No przecież muszą mieć gdzie palić i klnąć. Co się będą jakimś tam zbędnym
balastem pasażerami przejmować. Oczywiście wiadomo, że nie wszyscy, ale
niestety często to obserwuję.
Pozdr.
Grzesiek
|
| |
|
| | no comments |
|
  |
Author: Michal JankowskiMichal Jankowski Date: Mar 17, 2008 12:11
"Gwyn" writes:
> Czy ten przedział na początku i końcu jednostki np. EN57 jest
> faktycznie "służbowy" i oddany do dyspozycji tylko obsługi pociągu?
> Jest to zapisane w jakimś regulaminie? Ludzie wchodzą sobie na
> głowę, stojąc po 20 osób w korytarzu, ale wejście do tego przedziału
> jest karane dzikim wrzaskiem kierpocia.
Kiedys to byly przedzialy dla podroznych z wiekszym bagazem, a kierpoc
mial malutka kanciapke przy kabinie maszynistego.
Teraz ten przedni to jest palarnia dla kolejarzy, ale ten na koncu
powinien byc dostepny.
Napisz skarge, na palenie zreszta tez.
Dlatego podoba mi sie rozwiazanie jednoprzestrzenne w kaczokolejce -
widac, ze pociag jest dla pasazerow, a nie dla kolejarzy.
MJ
|
| |
| no comments |
|
  |
Date: Mar 17, 2008 12:21
Użytkownik "Gwyn"
napisał w wiadomości news:frmbnk$51u$1@news.onet.pl...
> Czy ten przedział na początku i końcu jednostki np. EN57 jest faktycznie
> "służbowy"
> i oddany do dyspozycji tylko obsługi pociągu? Jest to zapisane w jakimś
> regulaminie?
> Ludzie wchodzą sobie na głowę, stojąc po 20 osób w korytarzu, ale wejście
> do tego
> przedziału jest karane dzikim wrzaskiem kierpocia.
Nie ma takiego pojęcia, jak przedział służbowy. Możesz spokojnie wejść do
przedziału, a kierownik może ci naskoczyć. Niech przedstawi ci gdzieś
definicję przedziału służbowego. Najlepiej to jest widoczne na przykładzie
"Kolei Mazowieckich", już od dawna nie ma przedziałów służbowych, tylko
niewiele osób o tym wie.
Pzdr.
|
| |
| no comments |
|
  |
Date: Mar 17, 2008 12:22
Użytkownik "Michal Jankowski" fuw.edu.pl> napisał w wiadomości
news:2nve3l88tw.fsf@ccfs1.fuw.edu.pl...
> Teraz ten przedni to jest palarnia dla kolejarzy, ale ten na koncu
> powinien byc dostepny.
a ten na końcu jest palarnią i pijalnią dla roboli wracających z budowy.
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: SarpedonSarpedon Date: Mar 17, 2008 13:09
Kosa pisze:
>> Czy ten przedział na początku i końcu jednostki np. EN57 jest faktycznie
>> "służbowy"
>> i oddany do dyspozycji tylko obsługi pociągu? Jest to zapisane w jakimś
>> regulaminie?
>> Ludzie wchodzą sobie na głowę, stojąc po 20 osób w korytarzu, ale wejście
>> do tego
>> przedziału jest karane dzikim wrzaskiem kierpocia.
> Nie ma takiego pojęcia, jak przedział służbowy. Możesz spokojnie wejść do
> przedziału, a kierownik może ci naskoczyć. Niech przedstawi ci gdzieś
> definicję przedziału służbowego. Najlepiej to jest widoczne na przykładzie
> "Kolei Mazowieckich", już od dawna nie ma przedziałów służbowych, tylko
> niewiele osób o tym wie.
a co z pospiechami np. na trasie warszawa-lublin, gdzie czesto ludzie
stoja na korytarzach a w "sluzbowym" siedzi dwoch pkp-owcow i koles z
wozkiem sprzedajacy kawe?
|
| |
| no comments |
|
  |
Date: Mar 17, 2008 13:55
Użytkownik "Sarpedon" napisał w wiadomości
news:frmj6k$2ch$3@news.onet.pl...
> a co z pospiechami np. na trasie warszawa-lublin, gdzie czesto ludzie
> stoja na korytarzach a w "sluzbowym" siedzi dwoch pkp-owcow i koles z
> wozkiem sprzedajacy kawe?
Ja mówię o pociągach osobowych, złozonych z EZT.
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: SarpedonSarpedon Date: Mar 17, 2008 14:07
Kosa pisze:
>> a co z pospiechami np. na trasie warszawa-lublin, gdzie czesto ludzie
>> stoja na korytarzach a w "sluzbowym" siedzi dwoch pkp-owcow i koles z
>> wozkiem sprzedajacy kawe?
> Ja mówię o pociągach osobowych, złozonych z EZT.
no a ja sie pytam o pospieszny
|
| |
| 22 Comments |
|
  |
Author: GacekGacek Date: Mar 17, 2008 14:42
Sarpedon napisał(a):
> Kosa pisze:
>
>>> a co z pospiechami np. na trasie warszawa-lublin, gdzie czesto ludzie
>>> stoja na korytarzach a w "sluzbowym" siedzi dwoch pkp-owcow i koles z
>>> wozkiem sprzedajacy kawe?
>> Ja mówię o pociągach osobowych, złozonych z EZT.
>
> no a ja sie pytam o pospieszny
A ja sie pytam kto w razie nieobecności drużyny konduktorskiej w przedziale
(np kiedy sprawdzają bilety- a wtedy w przypadku duzego tłoku zawsze wychodzą
we dwóch) przypilnuje przesyłek konduktorskich?
Przemyśl czasem zanim zadasz kretyńskie pytanie.
|
| |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: Kozio³Kozio³ Date: Mar 17, 2008 15:12
> Kosa pisze:
>
>>> a co z pospiechami np. na trasie warszawa-lublin, gdzie czesto ludzie
>>> stoja na korytarzach a w "sluzbowym" siedzi dwoch pkp-owcow i koles z
>>> wozkiem sprzedajacy kawe?
>> Ja mówię o pociągach osobowych, złozonych z EZT.
>
> no a ja sie pytam o pospieszny
Może zrobię taki mały OT, ale w sobotnich Sudetach do Warszawy był jeden
przedział z napisem "służbowy" , w ostatnim wagonie . Może to ma jakiś związek
ze zmianą kierunku jazdy na Kaliskiej, ale to lekka przesada, aby od Wrocławia
do Łodzi przedział był pusty, zamknięty . Zresztą przeleciałem cały skład
(pociąg dojeżdzał do Łodzi, chciałem się dowiedzieć ile mamy postoju na
Kaliskim) , a konduktorstwo się gdzieś zaszyło za firankami i zgasiło
światło.... no i weź znajdź konduktora , gdy coś się w pociągu...
|
| Show full article (0.91Kb) |
| no comments |
|
|
|
|