[pr] [ZG] Zielonogórski dworzec: Nasza marna wizytówka
  Home FAQ Contact Sign in
pl.misc.kolej only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

pl.misc.kolej Profile…
 Up
[pr] [ZG] Zielonogórski dworzec: Nasza marna wizytówka         


Author: Marcin Kulik
Date: Aug 22, 2008 00:53

http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,5615256,Zielonogorski_dworzec__Na
sza_marna_wizytowka.html

W rankingu polskich dworców kolejowych zielonogórski znalazł się na 10.
miejscu. Ale nie ma się z czego cieszyć. Trzeba jeszcze wiele zmienić, aby
nasz dworzec stał się prawdziwą wizytówką miasta

Reporterzy "Gazety" pokusili się o pierwszy ranking dworców RP. Chłodnym
okiem przybyszy z zewnątrz nasi dworcowi globtroterzy ocenili kilkadziesiąt
miast i sprawdzili, co czeka w nich pasażera, gdy tylko wysiądzie z pociągu.
Każdy dworzec oceniony został w 10 kategoriach, za każdą mógł otrzymać
maksymalnie 10 pkt. Najlepsze mają zaledwie ok. 70. Zielona Góra, z
uzbieranymi 55 pkt, znalazł się na 10. miejscu.

Przybyszom z zewnątrz dworzec jawi się jako nieciekawe pudełko, ale dość
czyste. Narzekali na nudę na dworcu, wytykali brak parkingu przy samym
dworcu i kulejącą informację. Turysta musi wiele się natrudzić, aby znaleźć
tabliczkę informującą o tym, jak dojść na peron III. Zostaliśmy skrytykowani
także za to, że na froncie dworca nie ma żadnego szyldu. Natomiast atrakcją
była dla nich lokomotywa, którą ściągnięto do miasta dzięki akcji "Gazety".

Jak we Włoszczowej

Zielonogórski dworzec półtora roku temu przeszedł kapitalny remont, który
kosztował ponad 2 mln zł. Zmieniono szaroburą elewację na blaszaną "falę",
od frontu wymieniono okna na czerwone, plastikowe...
Show full article (6.70Kb)
1 Comment
Re: [pr] [ZG] Zielonogórski dworzec: Nasza marna wizytówka         


Author: MOs810
Date: Aug 22, 2008 01:48

> Zacznijmy od tego, że pasażer czekający na pociąg nie
> ma gdzie usiąść. Ławek na dworcu, na peronach jest jak na lekarstwo. A ich
> stan jest fatalny. O tym, że daleko nam do Unii, przypominają kolejno:
> brudne tablice z nazwą miasta zawieszone na peronach, stare barierki,
> okalające zejście z peronów (pordzewiałe, z powyłamywanymi szczeblami),
> wiecznie brudne kafle w podziemnym przejściu i stare, zżarte rdzą kosze na
> śmieci. Sam dworzec ma także sporo mankamentów - nie wypijemy tu filiżanki
> kawy, nie zjemy talerza flaków, bo bary już dawno wyniosły się z dworca.
> Został nam tylko kiosk z drożdżówkami. Pierwsze piętro stoi zamknięte na
> cztery spusty od ładnych kilku lat. I nikt się nie kwapi, aby te
> pomieszczenia jakoś zagospodarować. Generalnie, wieje tu nudą. Bo...
Show full article (1.67Kb)
no comments